[159] Skrzynia biegów.

Jakie UK co ty bredzisz czlowieku?

Przepraszam, coś zdecydowanie pomyliłem - jakoś tak, brak możliwości znalezienia podnośnika i kawałka drogi, po której można przejechać bez używania hamulców, skojarzył mi się z UK - jeszcze raz przepraszam.

Kupiłem półoś i wymienił półoś plus olej.

Szum pozostał mniejszy ale jest.

Dokładnie o to pytałem, skoro szum jest, ale wcześniej go nie było, to jeździsz niesprawnym samochodem, a więc dając radę, że w każdej chwili musi być sprawny, dajesz tę radę innym, siebie pomijając?
 
Nie mam siły ci tłumaczyć dalej. Ostatni raz pisze ze jadąc autem do Niemiec wszystko było ok szum pojawił się długo po przyjeździe do Niemiec. Czego dalej nie rozumiesz.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Ty masz niesprawna głowę i do lekarza nie idziesz.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Nie zapomnij zgłosić mojego postu. Bo robisz to cały czas.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Jeszcze raz, od początku - miałeś jakieś szumy - wymieniłeś półoś z łożyskiem, szumy nadal są, tylko mniejsze, a zatem samochód nadal jest nie w 100% sprawny, bo w sprawnym nie powinno być szumów - teraz Ty mi wytłumacz, czego nie rozumiesz?


Nie zapomnij zgłosić mojego postu. Bo robisz to cały czas.

Po pierwsze nie "cały czas", tylko zrobiłem to dzisiaj, po raz pierwszy, ponieważ uważam, że świadomie i z pełną premedytacją nabijasz sobie licznik postów, pisząc kilka kolejnych postów bezpośrednio jeden pod drugi, a po drugie, zastanawiam się, skąd, ledwie kilka chwil po tym, jak je zgłosiłem, Ty o tym wiesz?

Oczywiście, te trzy posty, jeden pod drugim, również zgłoszę :)

Dodajesz kilkuwyrazowy wpis, pod którym każdorazowo jest info, nierzadko dłuższe od samego wpisu, że wysyłasz go z... - to jest typowe zaśmiecanie wątku.
 
Ostatnia edycja:
Bo jesteś typem konfidenta z tad wiem że zgłaszasz.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Dodajesz kilkuwyrazowy wpis, pod którym każdorazowo jest info, nierzadko dłuższe od samego wpisu, że wysyłasz go z... - to jest typowe zaśmiecanie wątku.

Dla mniej wtajemniczonych, wpis dodawany jest automatycznie korzystając z aplikacji na urządzenia mobilne Tapatalk. Nie ma to nic wspólnego z zaśmiecaniem.
[MENTION=80442]darek156[/MENTION] - czy ten szum jest taki? https://www.youtube.com/watch?v=HASgcGyNtw4
 
Nie, niższy ton na pewno.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Dla mniej wtajemniczonych, wpis dodawany jest automatycznie korzystając z aplikacji na urządzenia mobilne Tapatalk.

Dla jeszcze mniej wtajemniczonych, wchodzisz w ustawienia Tapatalka i w opcji "podpis" odhaczasz dodawanie podpisu, możesz to zrobić, dla wszystkich lub dla każdego z forów, które masz w Tapatalku - ile razy z rzędu można czytać o tym, że ktoś wysyła wpis z..., gdzie z kilku stron, robi się ich kilkanaście, zaśmieconych tym podpisem.
[MENTION=80442]darek156[/MENTION], odpowiesz mi dlaczego jeździsz niesprawnym samochodem, doradzając innym, że samochód powinien być w 100% sprawny, bo to jest wprost, zaprzeczenie Twojej wiarygodności.

Co do zgłaszania postów, po to jest ta zakładka i dzięki zgłoszeniu, przez kogoś innego, zostały usunięte, zresztą słusznie, moje i również Twoje wpisy - czy zatem nie przeprowadzisz śledztwa, kto je zgłosił, kto był "konfidentem"?
 
Ostatnia edycja:
Jeżdżę takim bo innego w tej chwili nie mam. Gdybym był w Polsce juz dawno byłoby po problemie tu nie jest tak łatwo. Tym bardziej że tutaj roboczogodzina w warsztacie kosztuje 70euro więc ciebie może stać na naprawę mnie nie. Za wymianę polosi z wymianą oleju w skrzyni zapłaciłem 300e więc gdyby się okazało że jednak skrzynia do remontu lub wymiany to sobie policz. Wymienię jeszcze piastę po lewej stronie bo ona jest stara, a to zrobię sam z lewarka. Jeśli to jie pomoże zostaję skrzynia. Czy taka odpowiesz cie zadawala?

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Zadowala mnie odpowiedź, że innym doradzasz jeżdżenie w 100% sprawnym samochodem, podczas gdy sam, jeździsz niesprawnym - policz sobie, ile Cię będzie kosztować wezwanie lawety i przymusowa naprawa, co by to nie było, albo, że przez awarię zrobisz sobie, albo komuś krzywdę.
 
Ale co w tym dziwnego że tak napisałem dalej tak twierdzę że auto musi być sprawne 100% tylko ze nie wiesz kiedy się coś zepsuje i nie ma tak jak w twoim świecie że masz naprawione od ręki. Nie twoja sprawa jakim autem jeżdżę i nie uwierzę w to że twój naprawiany przez ciebie ulep jest jak z fabryki. Więc nie pouczaj mnie jak mam postępować. W życiu są sytuację że nie wszystko da się zrobić tak jak to być powinno. Tylko Ty tego nie potrafisz zrozumieć u ciebie wszystko da się na juz u innych nie , niestety.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Poza tym mam przyjaciół którzy mi pomogą w razie potrzeby lawety. Wiec koszty beda na pewno niższe niż naprawa w niemczech. Przyjaciele to może być ci obce słowo. Sprawdź w słowniku.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
i nie ma tak jak w twoim świecie że masz naprawione od ręki.

W moim Świcie też tak nie ma, ale samo się nie naprawi - prawda?

Nie twoja sprawa jakim autem jeżdżę

Ależ oczywiście, że nie moja sprawa, moją sprawą jest Twoja obłuda, a Ty możesz sobie jeździć, bodaj 30 letnim Matizem, w którym nie ma podłogi - nic mi do tego :)

że twój naprawiany przez ciebie ulep jest jak z fabryki.

Twoja wiara, Twój problem, ale to nie ja dawałem "dobre rady" o 100% sprawności samochodu - pamiętasz? :)

Więc nie pouczaj mnie jak mam postępować.

W którym fragmencie mojego wpisu, Cię pouczałem?

W życiu są sytuację że nie wszystko da się zrobić tak jak to być powinno.

Ależ oczywiście, że takie są, tylko po co opowiadać, że inni powinni mieć samochód w 100% sprawny, samemu jeżdżąc niesprawnym, bo Ty, zdaję się nadal nie rozumiesz tej kwestii :)

Tylko Ty tego nie potrafisz zrozumieć

Znowu problem z samooceną i szukanie sojuszników wśród jakich bliżej nie określonych "innych" - naprawdę nie stać Cię na własne, nie podpierane nikim zdanie? :)

Poza tym mam przyjaciół którzy mi pomogą w razie potrzeby lawety.

No to skoro tacy to "przyjaciele", to dlaczego nie pomogą Ci w naprawie?
 
Bo są w Polsce?

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Moi przyjaciele, których wg Ciebie nie mam, pomogliby by mi naprawić samochód, a nie czekali z pomocą, aż się rozkraczę na jakim autobahnie, gdzie przyjedzie serwisant ADAC i wezwie lawetę, nie pytając Cię, czy masz przyjaciół, którzy z Polski przyjadę lawetą, a Ty przez ten czas będziesz stwarzał zagrożenie - jesteś w Niemczech i nie wiesz tak podstawowych rzeczy?

A, jak nie daj Boże, skrzynia puści olej na asfalt, to będziesz musiał tę Alfę sprzedać, żeby zapłacić za neutralizację zanieczyszczenia - zdajesz sobie z tego sprawę?
 
Ostatnia edycja:
O proszę I na przepisach niemieckich się zna. Pomogam mi w kwestii lawet nie naprawy.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Prowadzą firmę z lawetami nie mechanikę pojazdowa. Czy na prawdę jestes taki czy Ci płacą za bycie takim.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Prowadzą firmę z lawetami nie mechanikę pojazdowa.

Czyli nie "przyjaciele", a "pracownicy"?

Policzyłeś ile taka laweta, najpierw z ADAC, a później z Polski by Cię kosztowała, bo chyba na wodzie nie jeździsz tymi lawetami, a i eksploatacja nie jest za darmo - nie rozumiem również tego, że "pomogą Ci przyjaciele", czyli wykorzystasz pracownika do tego, żeby Ci pomógł i nie zapłacisz mu za przepracowane godziny?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra