yaniq
Nowy
- Rejestracja
- Sie 2, 2021
- Postów
- 831
- Auto
- Alfa Romeo 159 1,9 JTS
Olej wymieniam co 50 tysięcy, bo mechanik, który wymieniał mi go po pierwszych 53 tysiącach, czyli wówczas, kiedy ją kupiłem, powiedział, że zna te skrzynie i wystarczy, zamiast 2,3 litra, wlać 3 litry i zmieniać go, co 50 tysięcy, a skrzynia będzie wieczna, ale nie dopytywałem co jest problemem, a on się nie chwalił.
Dopiero na forum wyczytałem, że problem stanowi łożysko, które przy fabrycznym stanie oleju, jest słabo smarowane - ot i cała historia.
W wątku, jak zwykle, najwięcej do powiedzenia, ma gostek, który słysząc bliżej nieokreślone szumy, wydobywające się, nie wiadomo skąd, pytał czy skrzynia biegów z innego silnika pasuje do jego samochodu i "pies z kulawą nogą" nie zwrócił na to uwagi, a podobni jemu, kpią z wiedzy, której nigdy nie posiedli, bo dla nich motoryzacja zaczęła się w latach dwutysięcznych i wszystko co było wcześniej i czego nie rozumieją kwitują infantylnymi złośliwostkami pod adresem tego, kto to zna z doświadczenia, bo w czasach kiedy oni na stojąco wchodzili pod szafę, albo byli w bliżej nie sprecyzowanyvh planach, ja w 45 minut, bez kanału wyjmowałem z F126 silnik - taki jest poziom tych "fahofcuf", którzy każdą uwagę, traktują jak atak na siebie.
Dopiero na forum wyczytałem, że problem stanowi łożysko, które przy fabrycznym stanie oleju, jest słabo smarowane - ot i cała historia.
W wątku, jak zwykle, najwięcej do powiedzenia, ma gostek, który słysząc bliżej nieokreślone szumy, wydobywające się, nie wiadomo skąd, pytał czy skrzynia biegów z innego silnika pasuje do jego samochodu i "pies z kulawą nogą" nie zwrócił na to uwagi, a podobni jemu, kpią z wiedzy, której nigdy nie posiedli, bo dla nich motoryzacja zaczęła się w latach dwutysięcznych i wszystko co było wcześniej i czego nie rozumieją kwitują infantylnymi złośliwostkami pod adresem tego, kto to zna z doświadczenia, bo w czasach kiedy oni na stojąco wchodzili pod szafę, albo byli w bliżej nie sprecyzowanyvh planach, ja w 45 minut, bez kanału wyjmowałem z F126 silnik - taki jest poziom tych "fahofcuf", którzy każdą uwagę, traktują jak atak na siebie.