[159] Wibracje przy przyspieszaniu

Olej wymieniam co 50 tysięcy, bo mechanik, który wymieniał mi go po pierwszych 53 tysiącach, czyli wówczas, kiedy ją kupiłem, powiedział, że zna te skrzynie i wystarczy, zamiast 2,3 litra, wlać 3 litry i zmieniać go, co 50 tysięcy, a skrzynia będzie wieczna, ale nie dopytywałem co jest problemem, a on się nie chwalił.
Dopiero na forum wyczytałem, że problem stanowi łożysko, które przy fabrycznym stanie oleju, jest słabo smarowane - ot i cała historia.

W wątku, jak zwykle, najwięcej do powiedzenia, ma gostek, który słysząc bliżej nieokreślone szumy, wydobywające się, nie wiadomo skąd, pytał czy skrzynia biegów z innego silnika pasuje do jego samochodu i "pies z kulawą nogą" nie zwrócił na to uwagi, a podobni jemu, kpią z wiedzy, której nigdy nie posiedli, bo dla nich motoryzacja zaczęła się w latach dwutysięcznych i wszystko co było wcześniej i czego nie rozumieją kwitują infantylnymi złośliwostkami pod adresem tego, kto to zna z doświadczenia, bo w czasach kiedy oni na stojąco wchodzili pod szafę, albo byli w bliżej nie sprecyzowanyvh planach, ja w 45 minut, bez kanału wyjmowałem z F126 silnik - taki jest poziom tych "fahofcuf", którzy każdą uwagę, traktują jak atak na siebie.
 
wystarczy, zamiast 2,3 litra, wlać 3 litry i zmieniać go, co 50 tysięcy, a skrzynia będzie wieczna, ale nie dopytywałem co jest problemem, a on się nie chwalił.

Tak się składa że wałek 5/6 biegu jest najniższym wałkiem w tej skrzyni.
Jak by się ten olej nie zużywał to by go wymieniać co 50kkm nie trzeba było. W innych skrzyniach manualnych ludzie nawet o tym nie myślą. Degraduje się i dlatego później są problemy. Nie twierdzę, że ta skrzynia jest super zaprojektowana i że nie ma wad. Ma. Wymiana oleju je tuszuje bo nie pozwala doprowadzić albo znacznie opóźnia usterkę.

W wątku, jak zwykle, najwięcej do powiedzenia, ma gostek, który słysząc bliżej nieokreślone szumy, wydobywające się, nie wiadomo skąd, pytał czy skrzynia biegów z innego silnika pasuje do jego samochodu i "pies z kulawą nogą" nie zwrócił na to uwagi, a podobni jemu, kpią z wiedzy, której nigdy nie posiedli, bo dla nich motoryzacja zaczęła się w latach dwutysięcznych i wszystko co było wcześniej i czego nie rozumieją kwitują infantylnymi złośliwostkami pod adresem tego, kto to zna z doświadczenia, bo w czasach kiedy oni na stojąco wchodzili pod szafę, albo byli w bliżej nie sprecyzowanyvh planach, ja w 45 minut, bez kanału wyjmowałem z F126 silnik - taki jest poziom tych "fahofcuf", którzy każdą uwagę, traktują jak atak na siebie.

Offtopic, moderatora potrzeba.
 
Słowo "se" to z jakiego języka/narzecza, bo chciałbym je przetłumaczyć na język polski, ale translator nie wykrywa języka.

https://silling.org/translator/?dir=szl-pol&q=se#translation

Jak rozumiem wpis Machaju, nie wymagał, Twoim zdaniem, interwencji moderatora i przypomniałeś sobie o istnieniu go, właśnie przy moim, w którym wykazuje, między innymi, Twój "obiektywizm" i zapewne jedynie przez nieuwagę, zamiast go raportować wspomniałeś o nim w wątku?

Jeśli chcesz ze mną podyskutować, zapraszam na PW. To nie rozwija tematu i koledze nie pomoże.

Tu jest lektura dotycząca M20/32: https://stillrunningstrong.com/car-maintenance/m32-gearbox-bearings/
 
Jak już się coś zużyło i huczy, to wymiana oleju raczej tego nie naprawi. co najwyżej zatrzyma/spowolni dalsze zużycie. Wiadomo, można olej wymienić, wlać jakiś dodatek obniżający tarcie i za ~500zł jeszcze ta skrzynia trochę pochodzi (może trochę mniej będzie szumieć). Ale to będzie typowe drutowanie. Awaria M32 z tego co pamiętam w pierwszej kolejności objawy dotyczyły biegów 4,5,6, a nie 2,3,4 (może poprzedni właściwej najczęściej na tych biegach jeździł i te łożyska szybciej padły???). jest "gwizdanie" jak z tubriny przy przyspieszaniu na 4? Zresztą co się tu doktoryzować. Akurat temat M32 jest tu na forum bardzo dobrze opisany - wystarczy odkopać odpowiednie wątki. Co do dwumasy w związku z wibracjami przy ~2000obr. - trochę dziwny objaw. pytanie czy jedyny.
może być tak, że za wszystkie te objawy odpowiada łożysko oporowe za ułamek ceny dwumasy i naprawy M32, bo przy ~2000obr wpada wibracje i huczy. a przy 5 i 6 jest na tyle głośno bo większa prędkość, że te szumy giną w innych hałasach.

ps. dobrze byłoby, żeby diagnozę przeprowadził ktoś inny i potwierdził to, co ci mechanik powiedział po 50m przejażdżce - jeśli nie masz do niego zaufania. On niestety może mieć 200% racji po tych 50metrach, jeśli ma doświadczenie. I jego zdanie ma dużo większą wagę niż teoretyzowanie internetowych mędrców na podstawie przekazanych przez ciebie objawów (masz pewność, że na wszystkie objawy zwróciłeś uwagę??).
na 5,6 biegu jest calkowita cisz wszystkie biegi wchodza precyzyjnie taki ni to gwizd ni jakies metaliczne odglosy sa tylko na biegach 2,3,i 4 plus to ze na 2 i 3 do pozionu 2 tys obrotow czuc wyrazne drgania ale nie na zasadzie ze lewarek lata ba wszystkie strony sa to wibracje calego auta wcisniecie sprzegla wycisza ten odglos podczas jazdy na 5,6 nawet z wiekszymi predkoscioami zadnych problemow i nie to ze cos zaglusza tylko po prostu nie ma tego dzis bylem u 2 mechanikow jeden powiedzial ze przeguby plus lozysko oporowe a drugipewnie skrzynia ale on w sumie na alfach sie nie zna i tyle .. niestety w mojej okolicy nie znalazlem w internecie kogos kto robi typowo alfy
 
Ale tu nie chodzi o to że to alfa jeat, przeciez te skrzynie są też w innych samochodach przeguby są w każdym więc co tu innego. Dla normalnego mechanika nie powinno mieć znaczenia jaki to samochod Przeguby możesz sprawdzić samemu musisz tylko wejść pod auto albo niech mechanik to zobaczy przeguby to 5min roboty.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Przeguby możesz sprawdzić samemu musisz tylko wejść pod auto albo niech mechanik to zobaczy przeguby to 5min roboty.

Te 5 minut, to ze zdjęciem osłony silnika i ponownym jej założeniem, czy wykluczasz przeguby wewnętrzne, a zatem nie widzisz potrzeby ich sprawdzenia?
 
Co wykluczam?

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Zapytałem, czy jesteś w stanie w ciągu 5 minut, zdjąć, a po diagnozie, założyć osłonę pod silnikiem, bez zdjęcia której, nie jesteś w stanie sprawdzić przegubów wewnętrznych, bo ledwie chwilę wcześniej, w Twoim własnym przypadku uczyniłeś z tego problem, nie do rozwiązania :)
 
Yaniq człowieku 5 min to była przenośnia czy tobie trzeba wszystko rysować zebys zrozumiał. Logiczne chyba że nie są się tego w tym czasie zrobić. Ale zgodzisz się ze w porównaniu z rozbieraniem np skrzyni jest szybciej sprawdzic przeguby

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
na 5,6 biegu jest calkowita cisz wszystkie biegi wchodza precyzyjnie taki ni to gwizd ni jakies metaliczne odglosy sa tylko na biegach 2,3,i 4 plus to ze na 2 i 3 do pozionu 2 tys obrotow czuc wyrazne drgania ale nie na zasadzie ze lewarek lata ba wszystkie strony sa to wibracje calego auta wcisniecie sprzegla wycisza ten odglos podczas jazdy na 5,6 nawet z wiekszymi predkoscioami zadnych problemow i nie to ze cos zaglusza tylko po prostu nie ma tego dzis bylem u 2 mechanikow jeden powiedzial ze przeguby plus lozysko oporowe a drugipewnie skrzynia ale on w sumie na alfach sie nie zna i tyle .. niestety w mojej okolicy nie znalazlem w internecie kogos kto robi typowo alfy

Może chociaż cenami Cię nie zabili tym razem :).

Jaka to okolica? W profilu brak info.
Kilka postów wcześniej załączyłem link do "filmu" na YT z metalicznym dźwiękiem podczas jazdy. Czy ten dźwięk na 2,3,4 masz podobny?
Przeguby do weryfikacji organoleptycznej na pewno prostsze niż skrzynia jak wspomniał [MENTION=80442]darek156[/MENTION]. Więc od tego realnie trzeba zacząć.
Wszystko inne (oporowe/wysprzęglik, skrzynia) to już unieruchomienie auta.
 
Ostatnia edycja:
Yaniq człowieku 5 min to była przenośnia czy tobie trzeba wszystko rysować zebys zrozumiał. Logiczne chyba że nie są się tego w tym czasie zrobić. Ale zgodzisz się ze w porównaniu z rozbieraniem np skrzyni jest szybciej sprawdzic przeguby

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka

Tak kolego, to mogłaby nawet być przenośnia, gdybyś w wątku dotyczącym Ciebie nie robił z tego, nierozwiązywalnego problem :)



Trudno Ci będzie znaleźć kogoś kto robi typowo Alfy, bo jest ich na tyle mało, że mało kto specjalizuje się w Alfach, oczywiście poza ASO - kopalnią serwisów AR, jest Wrocław, tyle, że Alfa to samochód jak inne i nie za bardzo rozumiem ten argument mechanika, że nie robi Alf - poszukaj może na lokalnych forach polecanego mechanika w Twojej okolicy, bo jak mechanik, na "dzień dobry", zakłada najgorsze, to ja bym mu za usługę podziękował - oczywiście powinien Cię poinformować co, potencjalnie może być niesprawne ale bez diagnozy, stwierdzić się tego nie da.
 
Ostatnia edycja:
Może chociaż cenami Cię nie zabili tym razem :).

Jaka to okolica? W profilu brak info.
Kilka postów wcześniej załączyłem link do "filmu" na YT z metalicznym dźwiękiem podczas jazdy. Czy ten dźwięk na 2,3,4 masz podobny?
Przeguby do weryfikacji organoleptycznej na pewno prostsze niż skrzynia jak wspomniał [MENTION=80442]darek156[/MENTION]. Więc od tego realnie trzeba zacząć.
Wszystko inne (oporowe/wysprzęglik, skrzynia) to już unieruchomienie auta.
Kalisz mozesz dac jeszcze raz ten filmik bo jakos nie moge znalezc
 
Z Kalisza do Wrocka, masz ledwie 130 km, a więc jeśli nie znajdziesz niczego bliżej, to chyba warto podjechać - mnie, dawno, dawno temu, jeszcze w 146, jak byłem w trasie do Wałbrzycha, pomogli w serwisie "Bravo" - szybko i sprawnie ogarnęli temat zbyt wysokich obrotów, czapki pieniędzy też nie wzięli, bo za samą usługę zapłaciłem niewiele, a koszty zrobił silniczek krokowy, który się zatarł i który trzeba było wymienić na nowy - nic nie kombinowali, niczego przede mną nie ukrywali zrobili diagnozę komputerem, wyciągnęli silniczek i próbowali go naprawić, ale okazało się, że jest zbyt zatarty.
 
Ostatnia edycja:
tez nad tym myslalem ale to ostatecznosc jak tu nie znajde kogos normalnego
 
nie to jest cos zupelnie innego kurcze troszke zaczynam zalowac tego zakupu piekne auto ale tego sie nie spodziewalem ze takie problemy beda :)
 
To, że Cię jakiś "szpaflik" wystraszył, że to będzie "czapka kasy", niech Cię nie zniechęca - daj samochód do porządnego mechanika i wtedy będziesz wiedział na czym stoisz.
 
nie to jest cos zupelnie innego kurcze troszke zaczynam zalowac tego zakupu piekne auto ale tego sie nie spodziewalem ze takie problemy beda :)
Kiedy kupiłeś ten samochód i po jakim czasie wystąpiły te objawy? I czy jeździłeś przed zakupem tym samochodem?

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
kupilem go 3 mies temu i objawy pokazaly sie miesiac po zakupie .Przy kupnie tego nie bylo byly inne problemy typu ryski na masce zarysowany blotnik i takie tam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra