[159] Brak kompresji na cylindrze 2 naprawa

Nestus

Nowy
Rejestracja
Sie 25, 2023
Postów
9
Auto
Alfa Romeo 159 SW 1.9 16v ti
Witam wszystkich.

Ostatnio stałem się posiadaczem alfy 159 w wersji ti w której bije 1.9 JTD 16v. Po podpięciu komputera przez kolegę stwierdził on że coś jest nie tak z jednym z wtryskiwaczy. Oddałem samochód do serwisu Bosch gdzie stwierdzili brak kompresji na drugim cylindrze i przekazali mi że silnik jest do remontu i raczej nie opłaca się tego robić bo koszty są wysokie. Czy rzeczywiście jest to aż tak poważna i kosztowna naprawa ? Czy ktoś może miał taki problem i mógłby podać przybliżona cenę? Czy znacie może jakichś dobrych mechaników w okolicy Gniezna/Poznania ?

Pozdrawiam wszystkich
 
Przy kupnie nie było czuć czy słychać ze silnik nie pracuje poprawnie?

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Silnik odpalił bez problemu, na jeździe próbnej też chodził jak dla mnie normalnie. Może to dlatego że jak dotąd jeździłem autami z silnikami benzynowymi, napewno też doszła do tego fascynacja zakupem wymarzonego auta. Auto zostało zakupione i czasu nie cofnę stąd moje pytanie.
 
Wszystko zależy od tego co jest nie tak z tym silnikiem a konkretnie dlaczego nie ma kompresji. Może podjedź do innego mechanika zeby jeszcze raz sprawdził kompresję.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Tak zrobię. W Boschu powiedzieli mi że

Cylinder 1 - 23 bar
Cylinder 2 - 14 bar
Cylinder 3 - 24 bar
Cylinder 4 - 23 bar
Dodatkowo wykonali próbę olejowa która nieznacznie podniosła bary w 2 cylindrze do 16 bar
 
Ciesz się z takiego wyniku próby olejowej ! Świadczy o tym, że najprawdopodobniej problemem nie są pierścienie / gładź cylindrów - tylko zawory.
 
Czyli istnieje możliwość że naprawa mnie nie zrujnuje ? :D
 
Jest taka mozliwosc

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
skoro jesteś świeżo po zakupie, to dlaczego nie oddasz auta z ewidentną wadą ukrytą? wracając do samej usterki - wersja skrajnie optymistyczna - urwała się klapa wirowa i blokuje zwór ssący.
 
skoro jesteś świeżo po zakupie, to dlaczego nie oddasz auta z ewidentną wadą ukrytą? wracając do samej usterki - wersja skrajnie optymistyczna - urwała się klapa wirowa i blokuje zwór ssący.
Dlatego pytałem czy podczas zakupu nie było nic dziwnego.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
skoro jesteś świeżo po zakupie, to dlaczego nie oddasz auta z ewidentną wadą ukrytą? wracając do samej usterki - wersja skrajnie optymistyczna - urwała się klapa wirowa i blokuje zwór ssący.

Sprzedawca nie poczuwa się i twierdzi że po pierwsze udostępnił auto pod swoim domem do sprawdzenia a po drugie że to napewno stało się w czasie kiedy wracałem autem do domu. Po rozmowie o oddaniu auta w ramach rękojmi z dwoma radcami prawnymi stwierdzili oni że "przy aucie o takiej wartości to albo sprzedać albo naprawić sobie i się cieszyć jazda bo koszty postępowań sądowych będą większe od kosztów auta plus sprawa to około dwa lata". Oczywiście wiem że przy wygranej sprawie koszty postępowania zostaną mi zwrócone ale stwierdziłem że mówi się trudno i żyje się dalej. Nie sztuką jest sprzedanie auta za 5 tys jako uszkodzone. Po naprawie mam nadzieję że pojeździ jeszcze i będzie przynosił frajdę z jazdy. Co do klap wirowych sprzedawca "zapewniał" że klapy są usunięte ale nie wiem czy mu wierzyć.
 
Nie wierzyć.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Sprzedawca nie poczuwa się i twierdzi że po pierwsze udostępnił auto pod swoim domem do sprawdzenia a po drugie że to napewno stało się w czasie kiedy wracałem autem do domu. Po rozmowie o oddaniu auta w ramach rękojmi z dwoma radcami prawnymi stwierdzili oni że "przy aucie o takiej wartości to albo sprzedać albo naprawić sobie i się cieszyć jazda bo koszty postępowań sądowych będą większe od kosztów auta plus sprawa to około dwa lata". Oczywiście wiem że przy wygranej sprawie koszty postępowania zostaną mi zwrócone ale stwierdziłem że mówi się trudno i żyje się dalej. Nie sztuką jest sprzedanie auta za 5 tys jako uszkodzone. Po naprawie mam nadzieję że pojeździ jeszcze i będzie przynosił frajdę z jazdy. Co do klap wirowych sprzedawca "zapewniał" że klapy są usunięte ale nie wiem czy mu wierzyć.

Ja mimo wszystko zainwestowałbym parę stówek w pismo przedprocesowe podbite przez takiego radcę. + dołączony pomiar kompresji. Telefonicznie łatwo spuścić klienta na drzewo. Pismo od prawnika ma inną moc rażenia. Możesz też pójść w kierunku partycypacji w kosztach naprawy.
Wracając do usterki - nie wiem ile dałeś za auto i jakie stawki godzinowe ma twój mechanik, ale to może kosztować 2-3 tysiące , a może kosztować nawet 2-3razy więcej, więc dobrze się zastanów zanim podejmiesz jakieś ruchy. i może zrób jakieś dodatkowe nieinwazyjne testy (test na obecność co2 - pęknięta głowica/uszkodzona uszczelka głowicy, zajrzenie do cylindra kamerką) może coś się wyklaruje z kosztami.
 
Ostatnia edycja:
Raczej różnica temperatury silnika powoduje tą różnicę. No i trochę oleju po próbie zostało pomiędzy pierścieniami. Bez dokładniejszej diagnozy szacowanie kosztów na forum to wyróżnienie z fusów.
 
Raczej różnica temperatury silnika powoduje tą różnicę. No i trochę oleju po próbie zostało pomiędzy pierścieniami. Bez dokładniejszej diagnozy szacowanie kosztów na forum to wyróżnienie z fusów.
Jestem w trakcie szukania jakiegoś mechanika w okolicach Gniezna/Poznania który zrobi to rzetelnie. Bo już spotkałem się z komentarzem od mechanika "Panie to trzeba głowice ściągnąć, dużo roboty, ja się nie podejmę" :mad:
 
Raczej Panie ja nie wiem jak to zrobić.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
Miałem to samo w swojej 159, sprzedający powiedział że klapki usunięte, niestety po paru tysiącach okazało się inaczej i klapka wpadła do cylindra i narobiła bajzlu. Ale sprzedający całkowicie poniósł koszty naprawy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra