• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Problem z otwarciem samochodu

wronx

Nowy
Rejestracja
Lut 10, 2015
Postów
16
Auto
159
Witam wszystkich Alfaholików,

Kilka dni temu zaświeciła się kontrolka akumulatora w mojej 159 i już wiedziałem, że najprawdopodobniej trzeba będzie sprawić nowy alternator (oryginalny w zeszłym roku był regenerowany - jak stwierdził serwis, przy przebiegu 375 000 to i tak szok że tyle wytrzymał;) ale do rzeczy

Jako że ledwie dojechałem do domu, konieczne było podładowanie aku. Chciałem jeszcze trochę przestawić auto koło domu - okazało się, że akumulator byl juz na oparach, i niestety zablokowało mi kluczyk w stacyjce (mam jeszcze drugi więc spoko). Otwarlem więc maske, zdołałem jeszcze zamknąć auto z kluczyka, wyjąłem akumulator, i z rozpędu zatrzasnąłem maskę (auto stoi na nieogrodzonej posesji przodem do chodnika i nie chciałem zostawiać otwartego) - ale przecież mam drugi kluczyk, którym można auto otworzyć ręcznie więc myślę spoko, będzie dobrze.
Dziś rano chciałem otworzyć drzwi pasażera, i kluczyk nie chciał wejść. Pomyślałem jest przecież prawie 0%, siknalem trochę WD-40 żeby nieco rozruszać zamek. Kluczyk wszedł, natomiast nie da się go w ogóle przekręcić:/ próbowałem trochę nim poruszać w lewo/prawo, ale nie da się nawet tejche przekręcić. Nie chcę robić tego na zasadzie "siła razy gwałt" bo nie chce złamać klucza. Pamiętam, że jak na wiosnę tego roku pierwszy raz otwierałem drzwi z klucza (auto mam od 2019r.) to nie poszło gładko a trzeba było go trochę rozruszać. Tutaj dochodzi niska temperatura i tym bardziej nie chce nic zepsuć. Czy ktoś miał kiedyś podobną sytuację i moglby coś podpowiedzieć co zrobić żeby otworzyć auto z kluczyka i obeszło sie bez ofiar? :)
I mam nadzieję że nie będzie to głupie pytanie ale w obliczu powyższych okoliczności muszę je zadać - zamek otwiera się przekręcając klucz w lewo czy moze jednak w prawo?

Z góry dziękuję za każdą pomoc i podpowiedzi ;)
 
Masz zamek na kluczyk w drzwiach pasażera? Od strony kierowcy nie masz?
 
W prawo zamykasz, w lewo otwierasz
 
WD 40 to nie jest dobry środek owszem na chwilę jest ok ale na dłuższą metę działa wysuszając elementy zamka i prowadzi do zatarcia, po WD 40 prysnij cos co go nasmaruje. Ostatnio był wątek na ten temat, skończyło się na wezwaniu magika od otwierania samochodów. Poszukaj.

Wysłane z mojego SM-G970F przy użyciu Tapatalka
 
WD40 owszem, wypiera wodę ale właściwości smarne ma słabiutkie. Do zamków są specjalne smary. Potraktować odpowiednim smarem, poczekać chwilkę i rozruszać zamek.
 
Żeby ruszyć zamek środek silnie penetrujący (np. CX-80) + podgrzać trochę kluczyk zapalniczką przy temperaturach poniżej zera. jak już zacznie działać to dobrze go posmaruj.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra