[Brera] Brera 3.2 v6

Podobną, a więc nie tę samą - prawda?

Nawet oleje o tej samej klasie SAE 5W30 mają te parametry różne, w zależności od producenta, baz, dodatków itd., więc nie, nie ta samą - celowo napisałem podobną, bo nawet w tej samej klasie te wartości się różnią.

Natomiast nie odpowiedziałeś na pytanie:

Po jakim czasie jest smarowana góra silnika, a po jakim czasie oba oleje uzyskują temperaturę roboczą?

Tłumaczę Ci, jak komu dobremu, że parametry oleju obliczane są również ze względu na warunki, w których będzie eksploatowany silnik - jak wlejesz olej o większej gęstości, to w Laponii go nie odpalisz, albo po którymś odpaleniu zarżniesz rozrusznik i akumulator, dlatego np. w Skandynawii, jak chyba nigdzie na Świecie, masz punkty na parkingach, gdzie możesz się podpiąć specjalnym, charakterystycznym złączem, montowanym przeważnie na przednim zderzaku i podgrzać olej, bo w misce olejowej są montowane specjalne grzałki, ale dotyczy to raczej północnych rejonów Skandynawii.

Nie gęstości, a lepkości. Gęstość nie ma tutaj nic do rzeczy.
Tak, masz rację, oleje są też dobierane do warunków o których mówisz - nigdzie nie neguje tego. Ale rozmawiamy o konkretnym silniku, więc wskaż proszę w instrukcji, manualu, dokumentach serwisowych etc. jakie oleje są obliczone przez producenta do silnika 3.2JTS w zależności od warunków i klimatu.
Przejrzałem kilkanaście instrukcji do 159/Brera i każdy podaje to samo niezależnie od rynku.

Do czego Ci ta sygnatura, pod każdym postem?

Do niczego, a w czymś przeszkadza?

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Nawet oleje o tej samej klasie SAE 5W30 mają te parametry różne, w zależności od producenta, baz, dodatków itd., więc nie, nie ta samą - celowo napisałem podobną, bo nawet w tej samej klasie te wartości się różnią.

Skąd taki pomysł, badałeś to? - oleje, żeby zostały dopuszczone do obrotu, muszą spełniać określone, minimalne parametry i dokładnie te same parametry biorą pod uwagę Ci, którzy określają parametry oleju, dla konkretnego silnika, eksploatowanego w założonych warunkach zewnętrznych - być może założenia nie są idealne, zakładające jakiś przedział, ale minimalne wymagania muszą spełniać i to właśnie te minimalne wymagania są wyznacznikiem dobierania oleju, a nie jakieś, nazwijmy to, "bonusy" danego oleju, które często/gęsto są li tylko "chwytem marketingowym".

Natomiast nie odpowiedziałeś na pytanie:

Po jakim czasie jest smarowana góra silnika, a po jakim czasie oba oleje uzyskują temperaturę roboczą?

Nie mam bladego pojęcia, trzeba by dotrzeć do jakichś szczegółowych badań, no ale na tym, między innymi, polegają te różnice.

Nie gęstości, a lepkości. Gęstość nie ma tutaj nic do rzeczy.

Racja, mój błąd.

Tak, masz rację, oleje są też dobierane do warunków o których mówisz - nigdzie nie neguje tego.

Ani nie negowałeś, ani nie potwierdzałeś, po prostu tę informację olałeś, która w tej dyskusji jest bardzo istotna, powiedziałbym fundamentalna :)

https://images.app.goo.gl/gkGk1473zwd8DeCJA

Ale rozmawiamy o konkretnym silniku, więc wskaż proszę w instrukcji, manualu, dokumentach serwisowych etc. jakie oleje są obliczone przez producenta do silnika 3.2JTS w zależności od warunków i klimatu.

Przejrzałem kilkanaście instrukcji do 159/Brera i każdy podaje to samo niezależnie od rynku.

Masz jakąś instrukcję, manuala, dla np. Laponii, Alaski, Syberii czy koła podbiegunowego?


Do niczego, a w czymś przeszkadza?

Nie, po prostu wyobrażam sobie rozmowę face to face, w której, po każdej wypowiedzi mówisz "mówiłem przy użyciu mojego aparatu mowy" :)
 
Ostatnia edycja:
Skąd taki pomysł, badałeś to? - oleje, żeby zostały dopuszczone do obrotu, muszą spełniać określone, minimalne parametry i dokładnie te same parametry biorą pod uwagę Ci, którzy określają parametry oleju, dla konkretnego silnika, eksploatowanego w założonych warunkach zewnętrznych - być może założenia nie są idealne, zakładające jakiś przedział, ale minimalne wymagania muszą spełniać i to właśnie te minimalne wymagania są wyznacznikiem dobierania oleju, a nie jakieś, nazwijmy to, "bonusy" danego oleju, które często/gęsto są li tylko "chwytem marketingowym".

Po co badać coś, co producent otwarcie podaje w kartach charakterystyki? :)
Normy lepkościowe SAE czy jakościowe API określają graniczne parametry i różne oleje posiadają różne parametry w granicach tej samej normy. Dla olejów 5W niezależnie czy to będzie 5W30 czy 5W40, minimalne wymagania, które muszą spełniać oleje tej normy:
- lepkość niskotemperaturowa przy -30: 6600mPas
- pompowalność przy -35st.: 60000mPas.

Dlatego przy rozruchu czas po jakim jeden i drugi olej dotrze do górnych partii silnika jest zbliżony.

Nie mam bladego pojęcia, trzeba by dotrzeć do jakichś szczegółowych badań, no ale na tym, między innymi, polegają te różnice.

To może chociaż wyjaśnisz związek między czasem osiągnięcia temperatury roboczej, a czasem zapewnienia smarowania góry silnika?
Bo jeden się liczy w minutach, a drugi w sekundach.

Ani nie negowałeś, ani nie potwierdzałeś, po prostu tę informację olałeś, która w tej dyskusji jest bardzo istotna, powiedziałbym fundamentalna :)

https://images.app.goo.gl/gkGk1473zwd8DeCJA

Olałem, bo "dolne" parametry jednego i drugiego oleju są zbliżone do siebie (a norma wymaga, żeby spełniały te same wartości), więc różnica przy zastosowaniu 5W30, a 5W40 na zimnym silniku jest pomijalna.

Masz jakąś instrukcję, manuala, dla np. Laponii, Alaski, Syberii czy koła podbiegunowego?

To AR sprzedawała te modele na Alasce, Syberii czy kole podbiegunowym? :)

Nie, po prostu wyobrażam sobie rozmowę face to face, w której, po każdej wypowiedzi mówisz "mówiłem przy użyciu mojego aparatu mowy" :)

Gratuluję wyobrażeń :)
 
Dlatego przy rozruchu czas po jakim jeden i drugi olej dotrze do górnych partii silnika jest zbliżony.

Pamiętasz taką reklamę, w której padało stwierdzenie "prawie robi wielką różnicę" - tak, wiem użyłeś słowa "zbliżony", które jest synonimem słowa "prawie" :)


To może chociaż wyjaśnisz związek między czasem osiągnięcia temperatury roboczej, a czasem zapewnienia smarowania góry silnika?
Bo jeden się liczy w minutach, a drugi w sekundach.

A, co ma jedno do drugiego, w przedmiotowej dyskusji, skoro już ustaliliśmy to "prawie" w kwestii czasu rozpoczęcia smarowania góry, a ja w najmniejszym nawet stopniu nie negowałem, że W30 osiągnie wcześniej temperaturę roboczą, niż W40, ba, nawet to wyraźnie napisałem :)


Olałem, bo "dolne" parametry jednego i drugiego oleju są zbliżone do siebie (a norma wymaga, żeby spełniały te same wartości), więc różnica przy zastosowaniu 5W30, a 5W40 na zimnym silniku jest pomijalna."

Patrz moja odpowiedź powyżej.


To AR sprzedawała te modele na Alasce, Syberii czy kole podbiegunowym? :)

Dlaczego pominąłeś Finlandię, czyli Laponię - masz bardzo wybiórczy stosunek do moich pytań, jak zwykle zresztą, a więc faktycznie "był czas przywyknąć", po za tym, nie wiem, czy w tych miejscach sprzedawała, wiem, że mogła sprzedawać i to wystarczy, bo skoro mogła, to musiała brać pod uwagę panujące tam warunki atmosferyczne.


Gratuluję wyobrażeń :)

Raczej wyobraźni, ale dziękuję :)

P.S.
Zadaję Ci, proste pytanie, oczekując na prostą odpowiedź, czy, gdyby przyjąć Twoje założenia, pomijając moje, zastosowanie oleju W30 zamiast W40, "sprawiłoby" problemy z łańcuchem, czy "mogłoby sprawić"?
 
Ostatnia edycja:
Równie zła jest praca przy braku smarowania góry silnika, która jest smarowana rozbryzgowo, a więc przy zimnym silniku, szybciej dojdzie do jego smarowania przy oleju o niższej lepkości.
Jesteś w mylnym błędzie. Olej o niższej lepkości spłynie natychmiast do miski olejowej i będzie wymagał czasu, aż "dojdzie do smarowania góry silnika". Olej o wyższej lepkości będzie "w górze silnika" pewnie przez 2 tygodnie zanim spłynie do miski.
Woda ma wartość lepkości wysokotemperaturowej HTHS w 150°C [cP] - 0,18 mPa
Oleje o niskiej lepkości mają wartość lepkości wysokotemperaturowej HTHS w 150°C [cP] - pomiędzy 2,6 - 2,9 mPa
Oleje o wysokiej lepkości mają wartość lepkości wysokotemperaturowej HTHS w 150°C [cP] - ≥ 3,5 mPa (to znaczy co najmniej, powyżej, nie mniej niż 3,5 mPa)

A lepkość wysokotemperaturowa to te dwie cyferki po literze "W", (np. 5w30), które oznaczają klasyfikację „letnią”.
W uproszczeniu: olej C2 (więc także olej 5w30 o niskiej wartości lepkości wysokotemperaturowej) podczas krytycznego obciążenia (wysoka temperatura pracy, wysokie obroty) nie będzie utrzymywał warstwy filmu olejowego.

Czy to dosyć jasne jest? Dla ułatwienia podałem porównanie z wodą, żebyś zobaczył że im niższe HTHS, tym niższa lepkość w wysokich temperaturach (więc gorsze smarowanie silnika).
Przecież nie wlejesz wody do silnika, prawda?
 
Jesteś w mylnym błędzie. Olej o niższej lepkości spłynie natychmiast do miski olejowej i będzie wymagał czasu, aż "dojdzie do smarowania góry silnika". Olej o wyższej lepkości będzie "w górze silnika" pewnie przez 2 tygodnie zanim spłynie do miski.

Hmm, jakby Ci to powiedzieć, olej, po zgaszeniu silnika, będący w tej samej temperaturze roboczej, spłynie w porównywalnym czasie, a różnica może być, minut, a nie tygodni, bo Ty zdaję się rozpatrujesz oleje w temperaturze otoczenia, a nie eksploatacyjnej silnika, czyli w granicach 80 - 90 stopni :)

Dalsze dywagacje, na podstawie błędnego założenia, uważam, za równie błędne.

W uproszczeniu: olej C2 (więc także olej 5w30 o niskiej wartości lepkości wysokotemperaturowej) podczas krytycznego obciążenia (wysoka temperatura pracy, wysokie obroty) nie będzie utrzymywał warstwy filmu olejowego.

W jednym z wcześniejszych wpisów, przedstawiłem tabelę wpływu zewnętrznych warunków atmosferycznych, na dobór parametrów oleju.

P. S.
Taka ciekawostka, w "czasach słusznie minionych", JGU miały obowiązek, oprócz "Obsług technicznych" wynikających z przebiegu pojazdów, przeprowadzanie "Obsług sezonowych", polegajacych na wymienie oleju, odpowiednio, na zimowy i letni, czyli różniący się parametrami - oczywiście były to czasy Selectolu dla benzyn i Superolu, dla diesli :)
 
Ostatnia edycja:
Ja nie wiem jacy byli, i szczerze powiedziawszy, mnie nie interesują, bo rozmawiamy o konkretnym przypadku, a ja Ci napisałem, że w silnikach Volvo, na rynek Szwedzki, były zalecane inne parametry oleju niż na rynek europejski i nie zalecał tego "Zdzisiek z przydomowej zagrody", ale autoryzowany serwis Volvo, jakoś zupełnie pominąłeś ten aspekt, skupiając się na wersji silnika i wyposażenia.
To jest forum Alfa Romeo i słabo mnie interesują dywagacje o starych silnikach Volvo.
Temat dotyczy silnika 3.2 JTS.
 
(...) jak wlejesz olej o większej gęstości, to w Laponii go nie odpalisz, albo po którymś odpaleniu zarżniesz rozrusznik i akumulator, (...)

Muszę przyznać, że uśmiałem się :). Dyskusja o 5W30 vs 5W40 czyli wartości LETNIE inne. A Kolega widzę, że nie rozumie i przykład daje do wartości zimowych... pomijam już słowo "gęstość".
Swoją drogą zejście z 5Wxx na 0Wxx nic złego by nie zrobiło, a na Skandynawie nawet mogło by być dobre. I to by robiło robotę na odpalanie w niskich temperaturach, a nie zejście z xW40 na xW30, które uważam jednak za błąd ponieważ lepkość, tak jak ktoś już przytoczył, jest poniżej dopuszczalnej dla oleju xW40 - >=3,5, a xW30 >=2,9. Za to 0Wxx zamiast 5Wxx jest wszystko w porządku bo olej 0Wxx mieści się z lepkością w zakresie dla olejów 5Wxx (maksymalna lepkość 6600 @-30C dla 5Wxx i 6600 @-35C dla 0Wxx).
Tak poza tematem sam teraz jeżdżę na "nieprawidłowym" oleju w TBi. Leje SAE 0W40 ale tak jak producent przykazał ACEA C3 no i z normą 9.55535-S2.

Inna sprawa, że podejście do oleju jest dość dziwne generalnie wszędzie. Wszyscy tylko patrzą na klasyfikację SAE. Moim zdaniem to duży błąd. Trzeba niestety patrzeć łącznie na SAE, API i ACEA.
Później wychodzą takie kwiatki, że ktoś leje 5W40 bo tak w instrukcji pisze ale zamiast wymaganego C3 (mid saps) leje sobie "stare, dobre, grube w dodatki" A3/B4 (full saps) z TBN o jakim się żadnemu olejowi z grupy C nie śniło...
To samo tyczy się dodatków, które różnią się naprawdę znacząco dla różnych klasyfikacji np. dla API SN Plus/SP w porównaniu do starszych standardów. To są całkowicie różne oleje pomimo, że mogą dalej mieć taką samą klasyfikację SAE (np. 5W30).

Czy mogło zaszkodzić używanie tego silnika na 5W30? No mogło... zwłaszcza, że żaden 5W30 nie ma normy FIAT 95535-H2. Ale czy zaszkodziło to nikt tego nie jest w stanie stwierdzić. Styl jazdy/katowanie - tak naprawdę temperatura oleju i potencjalne szybsze zerwanie filmu olejowego - moim zdaniem miało by największy wpływ na nadmierne zużycie silnika. Sama zbyt niska lepkość jak przedmówcy sugerowali - może by hydrauliczne elementy pracowały inaczej. Ale czy coś się stało? Tego nikt Ci nie powie.
 
Ostatnia edycja:
Czy mogło zaszkodzić używanie tego silnika na 5W30? No mogło... zwłaszcza, że żaden 5W30 nie ma normy FIAT 95535-H2. Ale czy zaszkodziło to nikt tego nie jest w stanie stwierdzić. Styl jazdy/katowanie - tak naprawdę temperatura oleju i potencjalne szybsze zerwanie filmu olejowego - moim zdaniem miało by największy wpływ na nadmierne zużycie silnika. Sama zbyt niska lepkość jak przedmówcy sugerowali - może by hydrauliczne elementy pracowały inaczej. Ale czy coś się stało? Tego nikt Ci nie powie.

Jak masz za małe napięcie rozrządu na łańcuchu to również wycierasz zęby na kołach zębatych. Pamiętaj, że to nie czasy pancernych, wiecznych dwurzędowych łańcuchów i takich też kół. skrajny przypadek jest w Mercedesach z 1,8 benzyną, gdzie (podobno właśnie od własnych wydumek na temat oleju) potrafią się wycierać czy nawet łamać zęby na kołach przy przebiegach nawet nieco powyżej 100tys km. Mercedes ma te koła z takiego gównolitu, że na właściwym oleju też się wycierają, tylko przy ok. 2x większym przebiegu.
 
Ostatnia edycja:
To jest forum Alfa Romeo i słabo mnie interesują dywagacje o starych silnikach Volvo.
Temat dotyczy silnika 3.2 JTS.

To nie są dywagacje na temat starych silników Volvo, tylko pokazanie wpływu warunków atmosferycznych, na dobór parametrów oleju, co również masz w podanej prze ze mnie tabeli, której chyba nikt nie chce zauważyć.

Muszę przyznać, że uśmiałem się :).

To bardzo dobrze, śmiech to zdrowie - czy w pobliżu był ser?


Dyskusja o 5W30 vs 5W40 czyli wartości LETNIE inne. A Kolega widzę, że nie rozumie i przykład daje do wartości zimowych... pomijam już słowo "gęstość".

Jakie "wartości letnie inne", o czym piszesz - w obecnych silnikach nie ma zalecenia wymiany oleju na sezonowy, a zatem musi on spełniać parametry, zarówno dla warunków letnich, jak i zimowych - do pomyłki ze słowem "gęstość" się przyznałem, czego jeszcze oczekujesz, że wyślę Ci kwiaty?

Swoją drogą zejście z 5Wxx na 0Wxx nic złego by nie zrobiło, a na Skandynawie nawet mogło by być dobre. I to by robiło robotę na odpalanie w niskich temperaturach, a nie zejście z xW40 na xW30, które uważam jednak za błąd ponieważ lepkość, tak jak ktoś już przytoczył, jest poniżej dopuszczalnej dla oleju xW40 - >=3,5, a xW30 >=2,9. Za to 0Wxx zamiast 5Wxx jest wszystko w porządku bo olej 0Wxx mieści się z lepkością w zakresie dla olejów 5Wxx (maksymalna lepkość 6600 @-30C dla 5Wxx i 6600 @-35C dla 0Wxx).

Podałem Ci przykład z serii "z życia wzięte", jeśli uważasz, że to było niepotrzebne lub złe, to kieruj swoje uwagi do Volvo.

Tak poza tematem sam teraz jeżdżę na "nieprawidłowym" oleju w TBi. Leje SAE 0W40 ale tak jak producent przykazał ACEA C3 no i z normą 9.55535-S2.

No nie, to nie jest poza tematem, bo chwilę później piszesz, że normy Fiata czegoś nie przewidują, jak rozumiem, znasz je wszystkie, ale po co mają przewidywać, skoro Ty masz to "głęboko w poważaniu"?

bo tak w instrukcji pisze

Co w tej instrukcji robi?

Oczywiście, że do swojego silnika możesz lać, co Ci się żywnie podoba i nikomu nic do tego, a instrukcje są przecież dla cieniasów, bohaterowie mają na nie wywalone i przy oleju czepną się minimalnej zmiany, ale przy geometrii zawieszenia, stwierdzą, że sami sobie ustanowią wartości.

Czy mogło zaszkodzić używanie tego silnika na 5W30? No mogło... zwłaszcza, że żaden 5W30 nie ma normy FIAT 95535-H2. Ale czy zaszkodziło to nikt tego nie jest w stanie stwierdzić.

Dlatego straszenie problemami, to jest straszenie "czarną wołgą", "nikt nie jest w stanie stwierdzić, ale na wszelki wypadek postraszymy."
 
Jakie "wartości letnie inne", o czym piszesz - w obecnych silnikach nie ma zalecenia wymiany oleju na sezonowy, a zatem musi on spełniać parametry, zarówno dla warunków letnich, jak i zimowych - do pomyłki ze słowem "gęstość" się przyznałem, czego jeszcze oczekujesz, że wyślę Ci kwiaty?
Ja oczekuję, że jednak przestaniesz się udzielać w tematach, o których nie masz pojęcia. Robisz tylko śmietnik.
Od postów z wielokrotnymi cytatami pojedynczych zdań aż oczy bolą.
 
Moderatore, zakończ TO proszę [emoji85]

Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
 
Pytałem już o to, ale usunąłeś mój wpis - kim jesteś, żeby oceniać, czy ktoś ma pojęcie, a ktoś go nie ma?

W jednym wątku traktujesz rzecz tak fundamentalną dla bezpieczeństwa, jak ustawienie geometrii zawieszenia, jak efekt Twoich negocjacji z jakimś pseudo mechanikiem, który nie potrafi jej ustawić, a w drugim opowiadasz jakieś, niczym nie poparte tezy, o pryncypiach w kwestii możliwości zmiany parametrów oleju i śmiesz twierdzić, że ktoś kto Ci to wytyka, nie zna się na tym?

Dopóki się nie włączyłeś, to była bardzo merytoryczna dyskusja na argumenty, a więc nie zarzucaj mi śmiecienia w wątku, bo to jest kolejny Twój bezpodstawny zarzut.

P. S.
Dlaczego zmanipulowałeś mój wpis, nie cytując tego, na co był odpowiedzią, czyli pomyłki, którą już wcześniej wytłumaczyłem?
 
Ostatnia edycja:
Hm. To są błędy słuszne?
To tak, jak cofać do tyłu.

Brawo, zauważyłeś ironię. Miałem dać emotkę, że kpię?
Słyszałeś utwór VOO VOO "Mylny błąd"? Albo siostrę Basen w sitkomie "Daleko od noszy"?
Przy okazji. Błąd to pomyłka, nie może być więc nieomylny. I jego słuszność nie ma tu nic do rzeczy.
A zwroty np. młoda dziewczyna, mały domek, zejść na dół są poprawne, mimo że to pleonazmy .
 
Sprytnie wybrnąłeś z ewidentnej wpadki. Szacun.

Nie zrozumiałeś mnie. Użyłem tego zwrotu celowo i świadomie (jak w podanych przykładach takiego jego zastosowania w przekazie artystycznym), żeby delikatnie zakpić z argumentów zawartych w poście do którego sie odnosiłem. Niepoprawność tego zwrotu jest tak oczywista, że łamiąc jakość mojej wypowiedzi, obrazowo zszedłem na poziom jakości wypowiedzi mojego polemisty.

A żeby nie było tak całkiem nie na temat: Brera to piękne auto
 
Ostatnia edycja:
... zszedłem na poziom jakości wypowiedzi mojego polemisty.

Opowiadając o tym, że między, zbliżonymi do siebie parametrami lepkości olejów, przy temperaturze eksploatacyjbej silnika, różnica czasu spływania oleju może się różnić o kilka tygodni - to jest ten poziom, do którego zszedłeś, czyli poziom absurdu?

A żeby nie było tak całkiem nie na temat: Brera to piękne auto

Jest całkowicie nie na temat, bowiem tematem jest olej do silnika, instalowanego również do innych modeli z tej linii, a nie to, czy Ci się podoba Brera.
 
Ostatnia edycja:
Oleje W30 i W40 nie mają zbliżonych do siebie parametrów lepkości. Oleje o niskiej lepkości mają ok. 12 razy większą lepkość od wody, oleje o wysokiej lepkości 20 razy. Przyznasz, że to jest jakaś różnica?
Napisałem "olej o wyższej lepkości będzie "w górze silnika" pewnie przez 2 tygodnie zanim spłynie do miski". Nie wiem ile to potrwa, dlatego założyłem (słowo pewnie oznacza tu przypuszczenie, a nie na pewno) jakiś okres, bo że będzie dłużej "w górze silnika" to chyba oczywiste. Jeśli masz jakieś inne dane na ten temat, to chętnie sie dowiemy

Boszszsz, za co?
Temat: Brera 3.2 v6
 
To po co komukolwiek taka informacja, równie dobrze mogłeś napisać o latach świetlnych, dopisując "pewnie" :)


Jeśli masz jakieś inne dane na ten temat, to chętnie sie dowiemy

Biorąc pod uwagę Twoje kryteria z dopiskiem "pewnie", można założyć każdą, dowolną, wziętą z Księżyca wartość :)

Poza tym, "Wy", to znaczy kto?
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra