[Brera] Brera 3.2 v6

Nie zrozumiałeś mnie. Użyłem tego zwrotu celowo i świadomie (jak w podanych przykładach takiego jego zastosowania w przekazie artystycznym), żeby delikatnie zakpić z argumentów zawartych w poście do którego sie odnosiłem. Niepoprawność tego zwrotu jest tak oczywista, że łamiąc jakość mojej wypowiedzi, obrazowo zszedłem na poziom jakości wypowiedzi mojego polemisty.

A żeby nie było tak całkiem nie na temat: Brera to piękne auto

Pogódźmy się. Fakt, piękne.
 
Dlaczego pominąłeś Finlandię, czyli Laponię - masz bardzo wybiórczy stosunek do moich pytań, jak zwykle zresztą, a więc faktycznie "był czas przywyknąć", po za tym, nie wiem, czy w tych miejscach sprzedawała, wiem, że mogła sprzedawać i to wystarczy, bo skoro mogła, to musiała brać pod uwagę panujące tam warunki atmosferyczne.

A dlaczego miałbym pytać o rynek, na którym wg mojej wiedzy była sprzedawana AR?
Mam pytać o coś co jest mi wiadome?
Mogła sprzedawać na Alasce? No chyba nie bardzo, bo wtedy AR nie funkcjonowała na rynku amerykańskim, podobnie jak w azjatyckiej części Rosji. Po co zatem miała brać pod uwagę panujące tam warunki atmosferyczne, skoro ich tam nie oferowała?

Co do Finlandii, to na fiataftersales dla rynku fińskiego występuje tylko instrukcja w jęz. angielskim i dla tego silnika nadal zaleca 5W40. W języku fińskim nawet na ich stronach nie znalazłem.

Zadaję Ci, proste pytanie, oczekując na prostą odpowiedź, czy, gdyby przyjąć Twoje założenia, pomijając moje, zastosowanie oleju W30 zamiast W40, "sprawiłoby" problemy z łańcuchem, czy "mogłoby sprawić"?

Jak dostanę taki silnik na testy, żeby sprawdzić ciśnienia oleju to odpowiem Ci jednoznacznie.
Natomiast dla zupełnie innego, prostszego silnika jakim było oplowskie 1.8 16V, zmiana oleju z 5W40 na 5W30 powodowała spadek ciśnienia oleju na rozgrzanym silniku w zależności od obrotów o wartości w przedziale 0,7-1 bar.
Czy wg Ciebie spadek ciśnienia o takie wartości w przypadku 3.2 JTS i rozrządu na łańcuchu byłby bezpieczny?

I czy przyjmując Twoje założenia, zmiana z 5W40 na 5W30 przyniesie jakiekolwiek korzyści, bez szkód dla silnika, czy jedynie mogłoby przynieść?
 
Nie chcę ciągnąć tego tematu, bo zaczynamy kręcić się w kółko, a zatem skonkluduję to tak, że straszenie zmianą oleju, jest całkowicie bezpodstawne, oparte li tylko na jakimś teoretyzowaniu, nie popartym żadnymi dowodami i tylko o to mi chodziło od samego początku mojego uczestnictwa w tej dyskusji - łańcuch rozrządu w silnikach JTS, to jedna wielka niewiadoma i, jak widać w wątku jego dotyczącym, to, po jakim czasie zacznie hałasować, można próbować, ewentualnie wywróżyć z fusów porannej kawy, poza tym, nie jest on smarowany pod ciśnieniem.
 
Ostatnia edycja:
poza tym, nie jest on smarowany pod ciśnieniem.

A gdzieś napisałem coś o smarowaniu pod ciśnieniem?
Ciśnienie ma znaczący wpływ na pracę napinaczy łańcucha i jego właściwe napięcie. Spadek ciśnienia spowoduje jego niewystarczające napięcie, a w 3.2 nie ma pompy o zmiennym wydatku, więc, to, że ciśnienie spadnie jest pewne.

Podsumowując, twierdzenie, że zmiana oleju na ten o niższej lepkości jest jest w porządku i nie zaszkodzi jest również teoretyzowaniem nie podpartym żadnymi dowodami i faktami.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
A gdzieś napisałem coś o smarowaniu pod ciśnieniem?

A, gdzieś napisałem, że Ty napisałeś, że jest smarowany pod ciśnieniem?

Podsumowując, twierdzenie, że zmiana oleju na ten o niższej lepkości jest jest w porządku i nie zaszkodzi jest również teoretyzowaniem nie podpartym żadnymi dowodami i faktami.

Dlatego straszenie jakimiś konsekwencjami, nie poparte żadną merytoryczną/udokumentowaną wiedzą jest bez sensu i dokładnie tego dotyczył mój wpis - jeśli się stawia jakąś tezę, to należałoby ją poprzeć dowodami, a teza postawiona przez @magila, takimi dowodami poparta nie została - tylko tyle i aż tyle, poza tym, że zabawiłeś się w jego rzecznika forumowego, nie pierwszy zresztą raz, bo on w tej kwestii nie napisał ani słowa, za to, po raz kolejny, całkowicie bezpodstawnie przypiął się do mnie, bo śmiałem, podobnie zresztą jak inny uczestnik dyskusji, zakwestionować jego tezę.

Dziwi mnie również brak Twojej aktywności w wątku, w którym twierdził, że nastawy geometrii zawieszenia, mogą być wynikiem negocjacji z pseudo mechanikiem, który nie potrafi ustawić geometrii wg danych producenta, ale do tego również już przywykłem :)
 
Ostatnia edycja:
A, gdzieś napisałem, że Ty napisałeś, że jest smarowany pod ciśnieniem?

To po co to bezsensowne wtrącenie o smarowaniu ciśnieniem, skoro nikt o tym nie pisał...?

Dlatego straszenie jakimiś konsekwencjami, nie poparte żadną merytoryczną/udokumentowaną wiedzą jest bez sensu i dokładnie tego dotyczył mój wpis - jeśli się stawia jakąś tezę, to należałoby ją poprzeć dowodami, a teza postawiona przez @magila, takimi dowodami poparta nie została - tylko tyle i aż tyle, poza tym, że zabawiłeś się w jego rzecznika forumowego, nie pierwszy zresztą raz, bo on w tej kwestii nie napisał ani słowa, za to, po raz kolejny, całkowicie bezpodstawnie przypiął się do mnie, bo śmiałem, podobnie zresztą jak inny uczestnik dyskusji, zakwestionować jego tezę.

Zdecydowanie za dużo sobie dopowiadasz i masz zbyt wysokie mniemanie o sobie :) Ale do tego również już przywykłem :)

Dziwi mnie również brak Twojej aktywności w wątku, w którym twierdził, że nastawy geometrii zawieszenia, mogą być wynikiem negocjacji z pseudo mechanikiem, który nie potrafi ustawić geometrii wg danych producenta, ale do tego również już przywykłem :)

Dlaczego Cię dziwi brak mojej aktywności?
Sugerujesz, że powinienem być aktywny w każdym wątku dot. 159, czy w każdym w którym bierzesz udział Ty i magil?

Nie siedzę na tym forum 24/7, tematu o geometrii nie widziałem, ale może to i lepiej, bo potem znowu będziesz marudził, że udzielam się w każdym wątku, w którym piszesz :)
 
To po co to bezsensowne wtrącenie o smarowaniu ciśnieniem, skoro nikt o tym nie pisał...?

Bo to ja i tylko ja, decyduję o tym o czym piszę i czy to ma sens, Ty oczywiście możesz to oceniać, ale nic ponad to - działa to oczywiście, w obie strony :)

Ty, jak rozumiem, piszesz tylko o tym, o czym ktoś wcześniej już wspomniał - gdzieś to już czytałem i na to odpowiadałem :)


Zdecydowanie za dużo sobie dopowiadasz i masz zbyt wysokie mniemanie o sobie :) Ale do tego również już przywykłem :)

Jak każdy, masz prawo do własnej oceny, dlatego ja właśnie skorzystałem z mojego prawa do własnej oceny :)

Dlaczego Cię dziwi brak mojej aktywności?
Sugerujesz, że powinienem być aktywny w każdym wątku dot. 159, czy w każdym w którym bierzesz udział Ty i magil?

Nic podobnego, sugeruję jedynie, że Twoja pryncypialność w sprawach oleju, nie idzie w parze z taką samą w kwestiach mających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo, zarówno kierującego jak i innych uczestników ruchu, a to, oczywiście wyłącznie moim zdaniem, jest o niebo ważniejsze od skutków zmiany parametrów oleju - w moim Świecie nazywa się to "priorytety" :)

Nie siedzę na tym forum 24/7, tematu o geometrii nie widziałem, ale może to i lepiej, bo potem znowu będziesz marudził, że udzielam się w każdym wątku, w którym piszesz :)

Nie ma potrzebny siedzenie na forum 24/7 (powinno być 24/dobę), żeby zapoznać się z poruszonymi zagadnieniami, to nie jest tak, że one nagle znikają :)

Nie wiem dlaczego, z góry zakładasz, nie znając tematu, że miałbyś inne zdanie niż ja :)

W związku z tym, że na temat wątku, napisałem wszystko co miałem do napisania, odmeldowuję się z niego :)
 
Ostatnia edycja:
Nic podobnego, sugeruję jedynie, że Twoja pryncypialność w sprawach oleju, nie idzie w parze z taką samą w kwestiach mających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo, zarówno kierującego jak i innych uczestników ruchu, a to, oczywiście wyłącznie moim zdaniem, jest o niebo ważniejsze od skutków zmiany parametrów oleju - w moim Świecie nazywa się to "priorytety" :)

I to wszystko wysnułeś na podstawie tego, że nie brałem udziału w wątku o geometrii (pomijając, że go nawet nie widziałem) :)
W moim świecie nazywa się to brak chęci na pierdołowate dyskusje w każdym wątku :) Bo co byś nie pisał, to Twój wpływ na czyjeś bezpieczeństwo w tym wątku o geometrii zapewne i tak jest zerowy, więc podobnie jak i inne tematy na forum uznaję to za chwilową rozrywkę.

Nie ma potrzebny siedzenie na forum 24/7 (powinno być 24/dobę), żeby zapoznać się z poruszonymi zagadnieniami, to nie jest tak, że one nagle znikają :)

W związku z tym, że na temat wątku, napisałem wszystko co miałem do napisania, odmeldowuję się z niego :)

To nie jest też tak, że chce mi się je przeglądać :) Nie każdy ma tyle wolnego czasu na pierdoły jak wieczne siedzenie na forum :)
 
Ostatnia edycja:
Czyli, z góry wiesz, czy dyskusja będzie "pierdołowata", nawet nie znając tematu - oczywiście masz do tego prawo :)
 
Czyli, z góry wiesz, czy dyskusja będzie "pierdołowata", nawet nie znając tematu - oczywiście masz do tego prawo :)
Nie, ja po prostu siedzenie i pisanie na forum, niezależnie od wątku traktuje jako rozrywkę/pierdołę :)

Ale biorąc pod uwagę jak nawolujesz do uczestnictwa w tym wątku, to zapewne dużo się tam udzielałeś, co pozwala zakładać, że dyskusja tam już jest mocno pierdołowata :)

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
Może na koniec podsumowując 6-stronnicową dyskusję, z której 4 to ewidentny spam:
stosowanie 5W30 zamiast 5W40:
- nie ma większego wpływu na smarowanie silnika (w sensie tłoki/panewki/głowica).
- może mieć wpływ na ciśnienie oleju w napinaczu łańcucha rozrządu, bazując na danych z innego silnika benzynowego ok. 0,7 do 1 bara mniej, co z kolei może powodować przyspieszone zużycie łańcucha i/lub kół faz rozrządu.

Wnioski:
skłaniałbym się do powrotu do oleju 5W40, oraz przy/po zakupie weryfikacja stanu łańcucha rozrządu i kół faz rozrządu w związku z dotychczasowym stosowaniem 5W30.
 
oraz przy/po zakupie weryfikacja stanu łańcucha rozrządu i kół faz rozrządu w związku z dotychczasowym stosowaniem 5W30.

Masz na to jakiś sposób, bo chętnie bym poznał - piszę to bez cienia ironii, mam 1,9 JTS i bardzo chętnie sprawdziłbym zarówno stan łańcucha jak i kół rozrządu z fazatorami.
 
Może na koniec podsumowując 6-stronnicową dyskusję, z której 4 to ewidentny spam:
stosowanie 5W30 zamiast 5W40:

podczas krytycznego obciążenia (wysoka temperatura pracy, wysokie obroty) może spowodować zerwanie warstwy filmu olejowego.
 
Mam wrażenie, że teraz ty popadasz w jakieś skrajności. W normalnie użytkowanym aucie nawet chwilowe zapodanie krytycznego obciążenia na jednym i drugim oleju nie ma większego znaczenia. Mało tego stosowanie zalecanego oleju wcale nie znaczy, że nie zerwie się film olejowy w odpowiednio skrajnej sytuacji. Natomiast jak ktoś (domyślam się celowo i świadomie) ma zamiar eksploatować silnik w warunkach ekstremalnych np. jakiś track day, to zalewa sobie olej stosowny do takiego traktowania, ale wtedy bardzo dba o rozgrzanie tego oleju w delikatny sposób. A jak nie dba, albo nie ma świadomości, to go wtedy to dużo kosztuje.

Taka sytuacja sprzed miesiąca. Kupiliśmy punto 1,4 po jakimś dziadku. wg kartki było tam wlane 15W40 i stan był poniżej min. dolano 0W30 prawie litr. nie miałem innego pod ręką. Auto na takiej miksturze (wg wszelkiej prasy zabójczej dla silnika - pomieszanie minerału z pełnym syntetykiem) zrobiło ~1500km autostradą. I co? I nic. Mikstura zlana, auto jeździ już na świeżym oleju, silnik ma się dobrze. Tylko to prosty silnik w aucie za przysłowiową wypłatę. W czymś bardziej wysilonym i droższym niespecjalnie skłonny byłbym do takiego druciarstwa i eksperymentowania (bo jak to laliśmy, to nie miałem pojęcia jak to się skończy).
 
Ostatnia edycja:
podczas krytycznego obciążenia (wysoka temperatura pracy, wysokie obroty) może spowodować zerwanie warstwy filmu olejowego.
Kolejne kwantyfikatory, podobne do tych z dopiskiem "pewnie", napisz, jakie to warunki, mogłyby doprowadzić do zerwania "filmu olejowego", a nie "warstwy filmu olejowego", bo to właśnie "film olejowy" jest tą "warstwą" i to jest właśnie pleonazm lub jak kto woli, tautologizm.

24/7, z powodu tego, że używamy różnych jednostek, jest błędne, bowiem sugeruje 24 godziny/tydzien, a zatem tylko 24/dobę, czy jak kro woli 24/24, czyli właśnie 24 godziny, wskazuje zajmowanie się wyłącznie daną czynnością, a zatem nie jest żadnym pleonazmem czy tautologizmem.

W warstwie merytorycznej, zgadzam się z konkluzją @machaju, tylko chciałbym poznać metodę sprawdzenia kondycji łańcucha i kół rozrządu z fazatorami - coś, co ktoś może kwalifikować jako spam, może być drogą do konkretnych konkluzji, co miało miejsce w tym wątku.
 
napisz, jakie to warunki, mogłyby doprowadzić do zerwania "filmu olejowego"

W Google wyłączyli prąd?

"film olejowy" jest tą "warstwą" i to jest właśnie pleonazm lub jak kto woli, tautologizm.

Gapcio. Napisałem jeszcze "fakt autentyczny"

24/7, z powodu tego, że używamy różnych jednostek, jest błędne, bowiem sugeruje 24 godziny/tydzien, a zatem tylko 24/dobę, czy jak kro woli 24/24, czyli właśnie 24 godziny, wskazuje zajmowanie się wyłącznie daną czynnością, a zatem nie jest żadnym pleonazmem czy tautologizmem.

Ty tak serio?
 
podczas krytycznego obciążenia (wysoka temperatura pracy, wysokie obroty) może spowodować zerwanie warstwy filmu olejowego.

Ja bym to ujął ciut inaczej, tak żeby wszyscy zrozumieli... bo znów dyskusja będzie o to jakie to są warunki. To nie jest istotne, po prostu istnieją takie warunki pracy silnika dla których jeden olej będzie jeszcze OK a drugi już nie.

W porównaniu do nominalnego 5w40 na oleju 5w30 wraz ze wzrostem obciążenia i pogorszeniem warunków pracy silnika szybciej dojdzie do zerwania filmu olejowego. Myślę, że co do tego się wszyscy zgodzą.

Pomijam pracę napinacza rozrządu bo faktycznie tam ciśnienie powinno być zgodne z założeniami inżynierów, którzy to projektowali.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra