[159] Przy włączonej klimatyzacji coś brzęczy, nasila się wraz z obrotami

  • Autor wątku Autor wątku plancior
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nabite mam normalnie w zakładzie maszyną, 460g, manometr mam bo w innym aucie robiłem.

Gościu mówi, że kompresor zatarty, i pewnie tak jest, ale właśnie przez te wysokie ciśnienie i nie działający wiatrak myślałem, że może jakiś zawór albo coś, bo wiadomo, lepiej szukać dalej niż od razu kompresor zmieniać. A czy właśnie może być tak, że ten zawór na kompresorze się zepsuł i dlatego wiatrak nie załącza się i klima nie pracuje? Bo to masz na myśli ten zaworek co tak jakby zmienia "biegi" w klimie? Co na pierścień segera jest zamontowany?
 
Nabite mam normalnie w zakładzie maszyną, 460g, manometr mam bo w innym aucie robiłem.

Gościu mówi, że kompresor zatarty, i pewnie tak jest, ale właśnie przez te wysokie ciśnienie i nie działający wiatrak myślałem, że może jakiś zawór albo coś, bo wiadomo, lepiej szukać dalej niż od razu kompresor zmieniać. A czy właśnie może być tak, że ten zawór na kompresorze się zepsuł i dlatego wiatrak nie załącza się i klima nie pracuje? Bo to masz na myśli ten zaworek co tak jakby zmienia "biegi" w klimie? Co na pierścień segera jest zamontowany?

Ten zaworek który zmienia pojemność sprężarki.
Dalej nic mi nie mówią ciśnienia, które podałeś. Nie wiadomo czy na włączonej czy wyłączonej klimatyzacji był wykonany pomiar. Nie wiadomo jakie jest wtedy HP. Jest wiele możliwości jeśli na włączonej klimatyzacji LP jest znacznie za wysokie. Uszkodzone lub ślizgające się sprzęgło, zawór rozprężny zablokowany (w pozycji otwartej), uszkodzenie sprężarki albo po prostu brak jej pracy z różnych powodów.
Konkretnie teraz bo inaczej to w ogóle nie ma szans nic wymyślić... manometry z wyłączoną klimą - wskazania LP i HP, następnie włączenie klimatyzacji i co dokładnie się dzieje, a na koniec jaki jest stan ustalony (podejrzewam, że tu dochodzi do takiej sytuacji gdzie już się nic nie dzieje z ciśnieniami pomimo włączonej klimatyzacji).
Wiatrakiem to się nie przejmuj bo to sprawa wtórna. Na początek to musi zacząć działać kompresor.
 
Ten zaworek który zmienia pojemność sprężarki.
Konkretnie teraz bo inaczej to w ogóle nie ma szans nic wymyślić... manometry z wyłączoną klimą - wskazania LP i HP, następnie włączenie klimatyzacji i co dokładnie się dzieje, a na koniec jaki jest stan ustalony (podejrzewam, że tu dochodzi do takiej sytuacji gdzie już się nic nie dzieje z ciśnieniami pomimo włączonej klimatyzacji).
Wiatrakiem to się nie przejmuj bo to sprawa wtórna. Na początek to musi zacząć działać kompresor.

Dobra to pożycze manometr na LP i HP, bo mam teraz tylko ten z tego zestawu do nabijania pojedyńczy.

W niemczech jestem i nie ufam do końca ich opinii, ale poszedłem do swojego mechanika (Polaka) i on na 99% też mówi, że kompresor się zatarł. Ale sprawdził, że na kostce nie ma napięcia od wentylatora podczas włączania klimatyzacji (gdzie faktycznie wcześniej to się zawsze włączał aż w sumie myślałem, że coś jest nie tak z nim, bo od razu maksymalny bieg i wył przez to strasznie) i mówi, że to ten 1% szansy, że coś innego niż kompresor może być walnięte.

Ja właśnie myślę jednak cały czas o tym zaworze na sprężarce bo jest tani :D I bym go w pierwszej kolejności spróbował zdiagnozować.
 
Nie miałem czasu i dziś się dopiero wziąłem za robotę. No i miałem drugi czujnik ciśnienia na test akurat, no to mówię szybko sobie go podmienie a potem sprawdzę ciśnienia.

Nie ma u mnie zaworu pod czujnikiem ciśnienia :D Wszystko wyleciało (mogłem wkręcić ale już mówie i tak ciul wszystko zielone to już całość spuściłem i czyściłem acetonem bo nic innego pod ręką nie miałem). Pytanie teraz mam czy w tbi tak jest, że tam nie ma zaworka (wentylka) schradera, czy ktoś wykręcił i nie założył nowego na miejsce?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra