• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Jakie opony zimowe kupić?

  • Autor wątku Autor wątku nicki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jak akceptujesz nieprzyjemne dźwięki w aucie (huczenie) to możesz kupić. Opony wyząbkowane to tylko na śmietnik, wiem bo miałem wątpliwą przyjemność wyrzucenia prawie nowych opon w których wystąpiło to zjawisko.
 
Ja też. Załatwiłem opony przez jeden sezon z własnej głupoty. Nad używkami bym się zastanowił, ale używanych wyząbkowanych za darmo bym nie chciał.
 
U mnie jazda SW zazwyczaj bez obciążenia z tyłu przy oponach napompowanych jak dla auta z obciążeniem.

U żony w Civicu była analogiczna sytuacja, główna przyczyna to jazda bez obciążenia ponadto niektóre wzory bieżnika mają tendencję do ząbkowania. Główną przyczyną jest słaby docisk/przerywany koła do asfaltu czyli np. słabe amortyzatory, jazda bez obciążenia.
 
U żony w Civicu była analogiczna sytuacja, główna przyczyna to jazda bez obciążenia ponadto niektóre wzory bieżnika mają tendencję do ząbkowania. Główną przyczyną jest słaby docisk/przerywany koła do asfaltu czyli np. słabe amortyzatory, jazda bez obciążenia.
O tym, że niektóre opony są bardziej podatne też prawda. Moje były, ze względu na rzeźbę bieżnika po bokach opony. To były Dunlop Sport Maxx TT.
 
a jakie ciśnienie miałeś? ja jezdzę na 2,5 bara przy 225/50/17 i wydaje się , że wszystko w porządku z oponami
Górna granica, nie pamiętam czy to 2.5 czy 2.7.
Zapomnialem dodać, że w owym czasie 90% przebiegu to były trasy ze sporym udziałem dróg szybkiego ruchu, a to dodatkowo pomaga w ząbkowaniu opon. Jazda po mieście, gdzie auto pokonuje dużo skrętów / zakrętów, pomaga równomiernie ścierać opony.
 
trzeba szukać opon które maja pozamykane barki po stronie zewnętrznej są mniej narażone na ząbkowanie z racji wzoru
 
Zapomnialem dodać, że w owym czasie 90% przebiegu to były trasy ze sporym udziałem dróg szybkiego ruchu, a to dodatkowo pomaga w ząbkowaniu opon.

Ja miałem identyczne przejazdy i stało się to samo. Teraz spróbuję rotować nowy komplet. Może to pomoże.
 
Ja miałem identyczne przejazdy i stało się to samo. Teraz spróbuję rotować nowy komplet. Może to pomoże.
Na pewno by pomogło. Ja oczywiście opon nie rotowałem. W zasadzie nie zwracałem na nie uwagi. Dopiero na drugi sezon chciałem je rotować. Tylne wyząbkowane założyłem na przód. Tak huczały, jakby obie piasty padły.
 
Widać, że sporo osób decyduje się na zakup opon całorocznych. Nie jestem do końca pewien, czy jest to dobry kierunek, z tego względu, że opony całoroczne to tak naprawdę opony letnie z homologacją zimową. Tak to zwykle wygląda w praktyce. I o ile zima jest stosunkowo łagodna lub jeździ się zwykle po mieście, które nawet przy dużych opadach są zwykle szybko i sprawnie odśnieżane, to nie powinno być większego problemu. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku mroźnych zim, o opadzie ciągłym, gdzie nawet sprawne służby mają problem z usunięciem nadmiaru śniegu.
Zresztą nawet tutaj pod linkiem: http://rajdpaluk.com/baza-wiedzy-motoryzacyjnej/opony-caloroczne/ można znaleźć tekst w którym pojawiają się tego rodzaju wątpliwości.
 
Nigdy nie warto oszczędzać na oponach, szczególnie przy mocniejszych silnikach. W końcu tylko one trzymają auto na drodze. Ktoś powie "a ja jeżdżę tylko po mieście to po co mi to", ale to w mieście często trzeba gwałtownie hamować bo pieszy, bo nagła zmiana świateł itd. Co do tematu to dziś w końcu zmieniłem na zimówki Pirelli Sottozero 3, zobaczymy jak będą się sprawować :) Po pierwszym przejeździe nie czuć specjalnie różnicy w stosunku do letnich, poza tym, że są głośniejsze. Ale dziś w miarę sucho i piękne słońce, to nie ma się co dziwić.
 
Mam je (225/50/17) i powiem tak, dupy nie urywają. Na suchym ok, na mokrym się ślizgają. Zobaczymy jak będzie gdy spadnie śnieg :)

Ja bym za cholerę nie kupił całorocznych. To już bym wolał zimowki kupić i jeździć cały rok

A w życiu, to lepiej kupić porządne całoroczne. Zimówki są słabe latem.
Tylko żeby była jasność na dzień dzisiejszy są 4 porządne modele opon całorocznych (Michelin CrossClimate+, Kleber Quadraxar2, Goodyear Vector 4season gen2, Continental AllSeasonContact) reszta idealnie wpisuje się w powiedzenie co jest do wszystkiego to do niczego.
 
Potwierdzam. Całoroczne Falken - w lecie OK, na śniegu wyraźnie słabe. Na mokrym trzeba się pilnować. To nie jest dobry kierunek.
Podobnie jak zimowe w lecie na mocnym aucie.
 
A ja na lato i przejściowe przymrozki mam crossclimaty, a na zimę typowe zimowki Conti. Plus taki ze jak spadnie pierwszy śnieg to nie muszę stać w kolejkach do zmiany.

Wysłane z mojego JSN-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Mam zimówki Continentala. W poprzednim aucie też miałem podobne kiedyś i z doświadczenia z rónymi producentami napiszę, że ciężko o coś lepszego na zimę.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra