epsonix
Quadrifoglio Verde
- Rejestracja
- Paź 8, 2011
- Postów
- 11,092
- Auto
- Ghibli'20 GS, Giulia'18 Q4, Tonale'23 MHEV, Spider'99 V6
LED na postojówkę sam bierze powiedzmy 0.5W (powiedzmy, zależy jaki). Myślę, żeby detekcja spalonej żarówki nie wykryła zbyt niskiego obciążenia, trzebaby jeszcze dociążyć ze 2-4W (zgaduję). Przy powiedzmy 13.5V podczas pracy I zakładając że chcemy wydzielić nawet te dodatkowe 3.5W na rezystorze trzeba rezystancji ok 52Ohmy, najbliższe typowe to 47 albo 56 - kupujemy taki, typowe są o mocy 5W (np w szufladzie mam takie o wymiarach ok 20x8x8mm).Widział ktoś 25 Watowy rezystor zdjęcie w załączeniu. Skąd takie wyliczenia mocy? Ogólnie korzyść z oświetlenia led w postojówkach jest wysoce wątpliwa, albo pali się kontrolka spalonej żarówki, albo mamy za chwilę spalony led. Nasz chumor w każdym wypadku na pewno się nie polepszy. To tylko moje przemyślenia.
Możnaby się pokusić o sprawdzenie jakie jest tak naprawdę potrzebny minimalne obciążenie, powiedzmy wrzucić tymczasowo jakiś np 50-100R pare W rezystor, szeregowo z >1W potencjometrem np 100-150R I sprawdzić w paru położeniach jaki jest próg zadziałania układu wykrywania spalonej żarówki, bo jeśli się okaże że np wystarczy dociążyć 1W, to możemy sobie wrzucić mniejszej mocy (mniejszy fizycznie) rezystor np 1W o większej rezystancji (dla 1W to ok 180Ohm). Jeśli komuś chce się w to bawić, to proszę o info na forum jakie wartości były tymi progowymi. Finalnie założyłbym rezystor powiedzmy o 10% mniejszej wartości (tak żeby zostawić margines) I odpowiedniej mocy. może sie okazać że np 1-2W rezystor wystarczy.