Mariusz AutoDS
Nowy
- Rejestracja
- Wrz 22, 2009
- Postów
- 876
- Wiek
- 51
- Lokalizacja
- Mińsk Maz.
- Auto
- 147 1.9 , 159 SW 2.4, Fiat x1/9
No to się zaczęło.. Rano zamek lewych tylnych drzwi zamarzł.. otworzyłem, ale nie chciał się zatrzasnąć.. ehh.. Silicon w sprayu przyszedł z pomocą i zamek zadziałał.. uff..
Kolejna i chyba póki co najbardziej denerwująca sprawa (pomijając zamarzające wycieraczki) to czujniki parkowania.. toż to paranoja jakaś.. Wchodzę do auta, wrzucam wsteczny i zaczyna się kakofonia.. wyje przód, wyje tył.. ehh.. wyłaże z auta, oczyszcze czujniki i po chwili znowu coś piszczy... bo tym razem troche śniegu leży przed autem na wysokosc moze 10cm.. ześwirować można..
Idzie to gdzies wyłączyc ? 35 lat przeżyłem bez parktroniku, przeżyje i kilka następnych bez problemu..
.....kolejne spostrzeżenia będę zamieszczał w tym temacie i czekam na Wasze opinie
Kolejna i chyba póki co najbardziej denerwująca sprawa (pomijając zamarzające wycieraczki) to czujniki parkowania.. toż to paranoja jakaś.. Wchodzę do auta, wrzucam wsteczny i zaczyna się kakofonia.. wyje przód, wyje tył.. ehh.. wyłaże z auta, oczyszcze czujniki i po chwili znowu coś piszczy... bo tym razem troche śniegu leży przed autem na wysokosc moze 10cm.. ześwirować można..
.....kolejne spostrzeżenia będę zamieszczał w tym temacie i czekam na Wasze opinie