[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

według mnie dozbierałbym z 2 tys i juz za 12 mozna kupic w miare dobrym stanie alfe GT , mialem polecam , gdybym mogl zmienilbym cieżka 159 wlasnie na GT. Raz ze czesci tansze , dwa ze lepsze skrzynie. 159 to droga w utrzymaniu zabawka w porowaniu do GT. Według mnie 9 lepiej sie prowadzi i jest bardziej dostosowana do jazdy po dziurach w porowaniu do twardej GT , chociaz tez nie jest to ponton , bo 9 tez jest twarda ale w porowaniu do Gt to przepasc
 
Gt tez mi się podoba tyle że trochę małe auto dla mnie czesto musze zabrać tez dzieci więc odpada niestery
 
Hej :) Szukam 159ki w benzynie i z miarę fajnym wyposażeniem. Znalazłem na pierwszy rzut oka ciekawie wyglądający egzemplarz (salon Polska, 2011 rol, Ti). ID na otomoto: 6095490453, VIN: ZAR93900007285353. Co o nim sądzicie?
 
Cześć,

Czy ktoś ma doświadczenia z Panem Adrianem z Kłobucka? Ma ciekawe egzemplarze na sprzedaż, czy ktoś ma z tym sprzedającym jakieś doświadczenia?
 
Witam

Rozważam zakup Brery z ogłoszenia:

otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-brera-alfa-romeo-brera-italia-independent-ID6DJBp3.html

Auto oglądałem i wydaje się wszytko ok.
Zastanawiam się jednak ponieważ cena nie jest mała i według raportu AutoDNA, Pan sprzedaje samochód od kwietnia zeszłego roku.
Czy miał może ktoś styczność z tym egzemplarzem?
 
Witam

Rozważam zakup Brery z ogłoszenia:

otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-brera-alfa-romeo-brera-italia-independent-ID6DJBp3.html

Auto oglądałem i wydaje się wszytko ok.
Zastanawiam się jednak ponieważ cena nie jest mała i według raportu AutoDNA, Pan sprzedaje samochód od kwietnia zeszłego roku.
Czy miał może ktoś styczność z tym egzemplarzem?

Cena z kosmosu za 2.0 z takim przebiegiem.
 
Witam

Rozważam zakup Brery z ogłoszenia:

otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-brera-alfa-romeo-brera-italia-independent-ID6DJBp3.html

Auto oglądałem i wydaje się wszytko ok.
Zastanawiam się jednak ponieważ cena nie jest mała i według raportu AutoDNA, Pan sprzedaje samochód od kwietnia zeszłego roku.
Czy miał może ktoś styczność z tym egzemplarzem?

Tak, ogłoszenie wisi co najmniej rok i z tego co obserwuje cena nie schodziła z jakiegoś wyższego poziomu. Jest wysoka a pewnie dlatego, że to faktycznie wersja mocno limitowana, ale też bez przesady. Głównie z powodu lakieru - który w razie malowania jest bardzo trudny do uzyskania bez widocznej różnicy z resztą elementów no i może prócz karbonu w środku. Inne elementy występowały też w innych brerach jako opcje.
 
Cześć,

Zastanawiałem się nad aktualną ceną 159 sedan z 1.75TBi. Być może rozważałbym taki zakup gdzieś w przyszłym roku. Dość regularnie przeglądam sobie z czystej ciekawości portale z ogłoszeniami ( nasze i zagraniczne ) i doszedłem do wniosku że kwota między 30 a 40 tysięcy to przedział w jakim można znaleźć jakiś ciekawy egzemplarz. Czy takie widełki rzeczywiście odpowiadają realiom?

W sumie 2.4 też mnie ciekawi chociaż skłaniałbym się ku TBi, tam cena to myślę okolice 30k.
 
Cześć.

Poszukiwania Brery trwają... Wczoraj pojechałem do Sopotu. Czerwona Alfa Romeo Brera, 2,2 JTS, 2007r., pierwszy właściciel, polski salon, serwisowana... Brzmiało zachęcająco.
Skontaktowałem się z właścicielem. Starszy Pan zapewniał, że samochód jest w świetnym stanie, wszystko sprawne. Samochód miał tylko obcierkę, lewy przód i tam był malowany. Cena 34900zł.
Więc zapakowałem rodzinę i pojechałem...
Od samego początku szło źle... Duży ruch, korki, co chwila padał ulewny deszcz.
Na miejscu oględziny w deszczu... Okazało się, że ten stan idealny to jest tylko w głowie właściciela.
W rzeczywistości stwierdziłem:
- korozja progów (dużo wykwitów na ich całej długości),
- prawdopodobnie malowane prawe tylne nadkole (brak naklejki),
- świeci "check engine" - właściciel twierdzi, że to nic takiego, że raz świeci, a potem znika,
- z rur wydechowych dymi na biało,
- przetarcie podsufitki na wysokości sterowania roletą,
- ogólnie wnętrze nie sprzątane od roku lub dłużej...

Dalsze sprawdzanie odpuściłem. Facet snuje opowieści nie na temat, zbywa konkretne pytania odpowiadając, że nie ma pojęcia czy było coś robione lub malowane.
Ogólnie porażka. Opis na olx oraz opowieści przez telefon nie odpowiadają rzeczywistości.
Zmarnowałem cały dzień. Przejechałem ponad 400 km. Nawet nie było można pozwiedzać bo cały czas lało...
Jednym słowem nie polecam. Chyba, że ktoś zamierza zainwestować w remont...
 
Oj tam Sopot zawsze warto odwiedzić;). A tak poważanie, to potwierdza się, że nie warto daleko jeździć za autem i żądaj dokładnych zdjęć progów, bo to chyba największa bolączka tych samochodów.
 
Tak to jest z używanymi autami, ja się zastanawiam czy swojej 159-tki nie sprzedać (mam w rodzinie do kupienia o wiele nowszą Astrę z dobrym wyposażeniem) ale też nie jest idealna. Dużo zainwestowane ale jak by wyglądała w oczach przyszłego nabywcy? Kto to wie :D
Trzeba niestety jeździć, oglądać i liczyć, które auto warto doinwestować po zakupie a którego się już nie opłaca.
 
159 1.9JTDm czy 1.8 MPI?

Witam grupowiczów,
Przymierzam się do zakupu pierwszego autka i w oko wpadła mi 159 w sedanie. I tutaj pojawia się pytanie: jaki silnik? Zastanawiam się między 1.8MPI + LPG a 1.9JTDm (raczej 16v). Z dieslem nigdy nie miałem styczności, tata zawsze jeździł benzynami i o takiej też myślałem, ale te ceny w porówaniu do diesla... boli trochę. Szukam czegoś w cenie do ok. 15 tysi, oczywiście w miarę możliwości bezproblemowego. W okolicy mam w fajnej cenie 1.9JTDm 16v Progression i nie wiem czy nie darować sobie poszukiwań 1.8 na rzecz tego diesla właśnie. Rzecz w tym że raczej nie będę robił rocznie wiele kilometrów (10-15k) i raczej będzie to wiele krótkich tras niż kilkuset kilometrowe wypady. Co będzie lepsze?
 
Wiele zależy od konkretnego egzemplarza.
Generalizując, bierz benzynę. Nawet bez LPG - powinna być tańsza w eksploatacji. Diesel jest tani pozornie. Czasem opłaci się, gdy ktoś pokonuje spore dystanse. Ale jeśli trafisz na niedoinwestowany egzemplarz to będzie skarbonką bez dna. No i zaczniesz czytać forum, dlaczego ma problemy z odpalaniem na ciepłym/zimnym, dlaczego kopci, dlaczego wskazówka turbo dziwnie się zachowuje itd.
Silnik benzynowy z natury odpala dobrze nawet w duże mrozy, jest prostszy w konstrukcji i naprawach. I nie mam na myśli MPI. JTSy to też wdzięczne motory.
 
No okej, a jak wypada 1.9JTDm i MPI w porównaniu do 1.9JTS? MPI tańszy w utrzymaniu, ale nie w zakupie... Teraz mam mętlik w głowie i zacząłem się ponownie nad JTS'em zastanawiać xD Obawiam się tylko że spalanie by mnie zjadło
 
Co do ceny części czy serwisu MPI to fajnie jakby się jakiś użytkownik wypowiedział. Silnik dość popularny, więc nie powinno być źle - o ile też masz porządnego mechanika, który nie dolicza $$ do robocizny tylko dlatego, że silnik ten siedzi w Alfie.
Co do JTS, to polecam 2.2. 1.9 jest trochę słaby, 2.2 to też nie demon, aczkolwiek porównywalny ze 170-konnym 2.0 JTDm.
JTS też nie jest drogi w utrzymaniu. Spalanie w trasie przy dynamicznej jeździe nie przekracza u mnie 8 litrów (bez dróg szybkiego ruchu). Jazda tylko wokół komina, ale bez korków to wg komputera 12 litrów. Moje średnie spalanie z 3000 km to 9.3, ale 3x w tygodniu podwożę dzieci do szkoły ~1.5 km, więc jazda totalnie nieekonomiczna. I ogólnie sporo mam wypadów tego typu.
I jak to w benzyniaku, wymienisz świece (prosta robota, jako takie pojęcie pozwala to zrobić samodzielnie), dostęp do wszystkiego bardzo dobry. Wiadomo, jak się posypie rozrząd to trzeba trochę zainwestować. Koła dwumasowe zwykle bardziej żywotne niż w dieslach, skrzynia mimo że M32 to mniej obciążona, więc jeśli ktoś pilnował poziomu oleju to również nie powinna sprawiać problemów. Naturalnie jak ktoś ma pecha to i palec w d*pie złamie, te auta młode już nie są.
 
Ostatnia edycja:
dlaczego ma problemy z odpalaniem na ciepłym/zimnym, dlaczego kopci, dlaczego wskazówka turbo dziwnie się zachowuje itd.

;)Odpowiedź jest prosta. Bo ma zawór EGR i przez to zatkany sadzą dolot. To nie ma prawa dobrze działać
 
Ostatnia edycja:
A jest ktoś w stanie powidzieć co uśredniając wyjdzie najtaniej w perspektywie około pięcioletniego użytkowania (wliczając zakup)? 1.8MPI +LPG (wraz z zakupem instalacji), 1.9JTDm (obie wersje) czy 1.9JTS? MPI drogie dosyć, tyle że w eksploatacji tanie, diesel niezbyt na krótkie trasy (rocznie ok. 15k km), JTS sporo pali, ale tani... Co sądzicie? (Wiem że ceny paliw w perspektywie kilku lat ciężko przewidzieć)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra