[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Pompa wspomagania umarła po 2 miesiącach od wymiany (chiński zamiennik) - moja wina nie zainteresowałem się co wsadzają mi do samochodu. Teraz grzebie w tym ktoś inny i przy okazji twierdzi ze wąż wspomagania który był zakuwany nie może taki być bo ciśnienie jest nieprawidłowe. To w ogolę prawda ze nie powinno się zakuwać węzy?
Oryginalny wąż mi zaproponowali za ponad 800 zł. Zamiennik (link na dole bo nie moge go wrzucic normalnie) polowe z tego, ale z jednej strony boje sie ze sie skonczy jak z pompa z drugiej - to jest przeciez kawalek weża a nie nie wiadomo co. Szli byście w to czy szukali oryginalu?

https:// allegro.pl/oferta/ waz-wspomagania-ar-brera-159-1-8tbi-50516489-12614774430
 
Z zakuwaniem jak widać różnie bywa. Wg różnych informacji pewność da Ci tylko oryginał, chociaż są osoby, które kupiły zamiennik i też jest OK. Aczkolwiek w kwestii zamiennika zdania bywają podzielone, jakościowo wiadomo nie wygląda jak oryginał.
 
W niektorych modelach AR159 były problemy z tymi wężami. Dlatego tez w takim przypadku oryginał raczej nie daje pewności . JA u siebie w 1.8mpi jeżdze na dorabianym wężu.
 
Ma ktoś info czy zbiornik o numerze 51880990 będzie pasował do 1.9 16v z 2006r? Mam jeszcze zbiornik w aucie z pierwszego montażu i znalazłem aukcje ze zbiornikiem wlasnie o takim numerze i jest przedstawiony jako pozmianowy/ulepszony, a po katalogu niby nie pasuje
 
Nr 51880990 podawany jest jako zamiennik do 50507184 z pierwszych roczników, więc musi być wszystko OK.
 
Miałem awarie układu wspomagania, w polifcie z 2008r dochodziło do pienienia płynu i jego wyrzucania przez odpowietrznik ze zbiorniczka. Do wyrzutu piany dochodziło zwłaszcza po zgaszeniu silnika i wyłączeniu pompy wspomagania. Juz chwilę po uruchomieniu silnika płyn bardzo szybko się pienił i doszła do tego głośna praca pompy (zwłaszcza podczas skręcania i to także zwiększało wyrzut piany przez odpowietrznik), kierownica chodziła lekko ale z każdym kolejnym wyrzutem płynu chodziła co raz ciężej i dochodziło 'gumowanie'
Mechanik na szybko do czerwonego płynu dolał zielonego (było poźno sklepy zamknięte, a tylko to miał) i po dolewce i ruszaniu kierownica lewo-prawo nadal spieniony płyn był wyrzucany, a układ co raz bardziej się zapowietrzał.
Pojechałem do domu i poczytałem ten temat na str 28 znalazłem odpowiedź która mi pomogła i uspokoiła (myślałem że będzie pompa do wymiany bo trochę buczala, do tego maglownica, no i najgorsze -pomieszanie płynów;)

Kupiłem 3l płynu dexron3 fanfaro czerwony(26zl/l, a w aptece strzykawe 100ml 6zl i kawałek wężyka miałem z kroplówki)
Odessałem mieszaninę płynów ze zbiornika, zalałem do stanu prawidłowego nowego czerwonego płynu i odpaliłem silnik, po 3min wyłączyłem silnik i wszystko znowu odessałem powtórzyłem ta czynność X3 za każdym razem odesłałem ok 0,7l i za każdym kolejnym razem płyn pienił się co raz mniej a dzięki temu że mechanik pomieszał płyny -widziałem kiedy płyn z mieszaniny w końcu zamienił się w ciecz jednorodna czerwoną..
Po odpaleniu przez chwilę było cicho ale po ten pompa nadal buczała..
Przejechałem się 2x po 30km i stał się cud, cisza i wspomaganie działa jak dawniej leciutko bez buczenia gumowana :)

Nie wymieniałem zbiorniczka, nie sprawdzałem w nim sitka czy tego zaworu antypowrotnego w przewodach. Tylko wymiana płynu tak jak kolega wcześniej opisał.
Oczywiście na strychu jest już pompa z kasacji i magiel tak asekuracyjnie ale to jeszcze nie ich czas ;)

Rozmawiałem też z jednym specem od układów wspomagania i mówił że nie ma czegoś takiego jak regeneracja pompy a przynajmniej dla tych z ar159(kiedyś coś tam wymieniali uszczelnienia ale ogólnie tego już nie robią) tylko nówka i z bani albo jak macie znajomości to szrot i własny montaż i loteria czy ta ze szrotu będzie w lepszym stanie niż wasza.
 
Ostatnia edycja:
Witam. Opiszę swój problem ze wspomaganiem. Otóż zaczęło się od rozszczelnienia węża wysokociśnieniowego. Po zakuciu go, pojawił się problem ze wspomaganiem, otóż zaczęło je wyłączać podczas jazdy. Czasami ponownie się włączył po kilku kilometrach po czym ponownie wyłączył. Jak wszystko ostygło, wspomaganie znowu wróciło i tak w kółko. Co zrobiłem a dalej nie rozwiązałem problemu? Wymieniłem przewód wysokociśnieniowy na zamiennik, zmieniłem płyn na Tutela GI/R, kupiłem używana pompę wspomagania. I dalej jest problem. Wyłącza wspomagania podczas jazdy, wygląda to tak jakby, dostał za dużej temperatury i się wyłączał. Co jeszcze może mi mechanik wymienić, bo on już nie ma pomysłów...
 
Cześć Panowie, w niedzielę przy wymienianiu samodzielnie oleju w AR159 1.9 zauważyłem że magiel byl mocno gorący, że aż parzył, tak samo tarcze hamulcowe. Sprawdziłem termometrem laserowym jaka ma temperaturę magiel i wyszło że 100 stopni około. Teraz pytanie bo walczę z wadliwym wspomaganiem już prawie rok i co chwilę dochodzą nowe zdarzenia do tego tematu. Czy lekko zaciśnięte hamulce mają wpływ na wspomaganie układu kierowniczego? (Tarcze mają 140 stopni po jeździe 3km z prędkością max 50km/h oraz hamowaniu silnikiem), dlaczego magiel osiąga takie temp, płyn jest lekko ciepły, w zbiorniku oazą spokoju
 
U mnie problem wspomagania powrócił, tym razem po kilku dniach normalności wycie pompy powróciło po ok 5min jazdy pompa znowu zaczyna wyć, płyn lekko się pieni (tu wydaje mi się że to chyba normalne) oraz jest gorący po przejechaniu ok 20km..

Mechanik już po hurtowniach szuka po vinie płynu taki jaki ma być (u mnie był ciemnoszary z tego co pamiętam) bo skoro się grzeje to znaczy że jest niewłaściwy, ponadto mówił że należy wymienić tez płyn w maglu...?
Ja ze swojej strony asekuracyjnie zakupiłem nowy zbiorniczek (allegro tanifiat 240zł), oraz zawór wspomagania maglownicy (allegro tanifiat 85zł), czekam tylko na sygnał od mechanika.

Jeśli ten płyn się tak grzeje to podejrzewam, że to od tej maglownicy jak koledze powyżej napisał. Wymienimy płyn przepłuczemy cały układ i się zobaczy, potem zbiornik i zawór a jak dalej będzie lipa to pompa i ewentualnie magiel.
 
Zanim pompa i magiel to podstawowe pytanie, przewód wspomagania od pompy do magla masz oryginał czy zamiennik ?
 
Za grzanie płynu nie dpowiada płyn, tylko czynnik, który to jego grzanie powoduje, różnica w płynie może polegać jedynie na temperaturze jego wrzenia, a więc szukasz przyczyny w skutkach, bo temperatura płynu jest skutkiem, a nie przyczyną.
 
U mnie problem wspomagania powrócił, tym razem po kilku dniach normalności wycie pompy powróciło po ok 5min jazdy pompa znowu zaczyna wyć, płyn lekko się pieni (tu wydaje mi się że to chyba normalne) oraz jest gorący po przejechaniu ok 20km..

Mechanik już po hurtowniach szuka po vinie płynu taki jaki ma być (u mnie był ciemnoszary z tego co pamiętam) bo skoro się grzeje to znaczy że jest niewłaściwy, ponadto mówił że należy wymienić tez płyn w maglu...?
Ja ze swojej strony asekuracyjnie zakupiłem nowy zbiorniczek (allegro tanifiat 240zł), oraz zawór wspomagania maglownicy (allegro tanifiat 85zł), czekam tylko na sygnał od mechanika.

Jeśli ten płyn się tak grzeje to podejrzewam, że to od tej maglownicy jak koledze powyżej napisał. Wymienimy płyn przepłuczemy cały układ i się zobaczy, potem zbiornik i zawór a jak dalej będzie lipa to pompa i ewentualnie magiel.

Witam ostatnio też przerabiałem temat wspomagania u mnie występowało tzw. gumowanie ale z tym dało się żyć następnie pojawiło się wycie pompy no i przewód wspomagania od pompy do magla zaczął cieknąć ,płyn był koloru coca coli . Wymieniłem przewód na zamiennik firmy WRC ( mój pójdzie do regeneracji ) pompę wspomagania zastanawiałem się czy regeneracja czy chińska. Doszedłem do wniosku że kupię chińską a swoją oddam do regeneracji , pompę kupiłem firmy SKV zobaczymy ile wytrzyma , dodatkowo jeszcze wymieniłem zawór na maglu. Po tych zabiegach wspomaganie działa bez problemu chociaż pracuje delikatnie ciężej niż wcześniej a wynika to z mniejszej wydajności pompy.

Na pompie wspomagania jest jeszcze drugi zawór sprężyna z tłoczkiem on też może powodować problemy z przepływem a wskutek czego grzanie się płynu.
IMG_20230927_131223.jpg
 
Ostatnia edycja:
Syczenie dochodzące z okolic rolek które ustaje po skręceniu kierownicy maksymalnie w lewo lub w prawo może oznaczać zużycie pompy wapomagania czy prędzej jakąś nieszczelność? Poziom płynu w zbiorniczku jest tak między min a max.

Zrobiłem krótko filmik, może komuś uda się wyłapać ten dźwięk, chociaż wydaje mi sie że jak na złość był on w momencie nagrywania dużo cichszy niż w ciągu ostatnich paru dni. Dodatkowo zauważyłem że raz na jakiś czas kiedy puści się kierownice to robi ona takie szybkie krótkie ruchy w lewo i prawo.


Mam dokładnie ten sam problem, słyszę syczenie podczas postoju lub kręcenia. Nie zwiększa się ani nie zmniejsza, ustaje dopiero przy maksymalnym skręceniu kół w lewo lub prawo, wtedy jest cisza. Olej wymieniony na właściwy, układ przepłukany, umyłem zbiornik płynu wspomagania i sitko na tyle na ile to było możliwe. Nic to nie dało. Wymieniłem też pompę wspomagania, jedna i druga zachowują się identycznie.

Wspomaganie chodzi dosyć ciężko i kierownica nie chce wracać do końca, trzeba jej pomagać.

Czy ktoś walczył z tym problemem i zna rozwiązanie?

Alfa 159 2.0 JTDm 2011 136km
 
Amortyzatory
Powrót
Góra