Na wstępie dzięki [MENTION=248]alces1[/MENTION] za telefony 18, felgi sztos!
Pytanie do wszystkich, jak wy możecie jeździć na eibachu lub innych sprężynach obniżających? Tożto tragedia jest
Wcześniej miałem 16" 205/55 co daje średnicę koła 63,2cm i wysokość od osi do podłoża 31,6cm
Obecnie mam 18" 235/45 co daje średnicę koła 66,9cm i wysokość od osi do podłoża 33,45cm
Różnica w prześwicie to ok. 1,85cm. Dobrze liczę?
Niby nic, a jednak jest ogromna różnica. Na 16" musiałem uważać na wszystko co wystaje z drogi, wiele razy szurałem płytą i wjeżdżałem gdzieś z duszą na ramieniu. Na 18" jest komfort, nierówności wybiera znacznie lepiej, prowadzi się pewniej, wspomaganie wbrew pozorom nie pogorszyło się, spalanie jeszcze nie wiem (zakładam, że będzie gorzej bo guma stawia wiekszy opór).
Generalnie przesiadka z 16" na 18" zdecydowanie na plus, zarówno prowadzenie jak i komfort. Zawieszenie mam standardowe, nie Ti.
Co do sprężyn, czarny eibach obniża o 30-35mm (przód), więc alfa stałaby niżej niż wcześniej na 16. Totalna tragedia, auto nie do jazdy. Jak wy to robicie?

Czy może mam błąd w obliczeniach lub naprawdę zły stan dróg w Krakowie (co poniekąd jest prawdą)?
Pozdr