[159] Jakie żarówki H7?

Światła są na tyle kontrowersyjne bo walą po oczach innym. Cała filozofia. Mam w czapce czy masz dpf, legalną nawigację albo puszczasz sobie bąki w czasie jazdy. Ale światła to jest ten element który wqwia innych kierowców dlatego i mnie to wybitnie drażni. Wszyscy twierdzą że sa tego świadomi i że nie oślepiają. Ale na drodze jest zupełnie co innego. Kretynów z niewyregulowanymi lampami są setki, a jak dołożysz do tego jeszcze 2x mocniejsze źródło to wkurzasz 2x więcej.
 
Na szczęście reguluje światła co pół roku.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Dobrze kolega napisał, dpf i egr to ważne elementy diesla. Widać w mieście (kosmo ilości dymu i cebulackie napisy,, diesel musi dymić"), kogo stać na diesla i utrzymanie go we wzorowej kondycji a kto lepi z gówna w gównie haha. Wracając do LEDów może w końcu ktoś kto je ma w AR 159 napisze odczucia obiektywne? Teksty panów z policji typu ,,ledy zakazane", nic nie wnoszą :)
 
Co ty pier... Bez dpf-u nie spełnia normy euro 4.

Nie mówię o normach EURO 4 tylko o normach czystości spalin, które badane są np. na stacjach diagnostycznych. Silnik w dobrej kondycji przejdzie taki pomiar bez problemu. Silnik w złej kondycji, nawet z DPF, testu nie zaliczy. Poczytaj trochę o normach EURO to zrozumiesz, że mają się one tak do ogólnej czystości spalin, co gwiazdki w testach NCAP do ogólnego bezpieczeństwa samochodu. Tylko pierwsza norma EURO dotyczyła czystości spalin w całym spektrum obrotów silnika i obciążenia. Kolejne to już jedynie punkty pomiarowe. Tzn. silnik musi emitować spaliny mieszczące się w normach, ale tylko w kilku wybranych scenariuszach. W pozostałych, niebadanych już warunkach, nowoczesny silnik może truć jeszcze bardziej niż ten z 30 letniego diesla - dlatego, że producenci skupiają się tylko na tych punktach pomiarowych, zlewając całą resztę. Kolejne normy, to tylko kolejne obniżanie zawartości maksymalnych szkodliwych substancji. Jak myślisz, skąd się wziął problem oszukiwania producentów na normach EURO?
To samo jest zresztą z NCAP. Producenci wiedzą co jest badane i konstruują samochody tak by zaliczały jak najlepiej te testy. Jeśli samochód uderzy w przeszkodę w inny sposób, może się okazać, że wcale nie jest tak bezpieczny jakby wskazywały na to przyznane gwiazdki, a nawet mniej bezpieczny niż samochód gorzej oceniony.

O ignorancji w temacie świadczy fakt, że nawet samochód świeżo odebrany z salonu nie zaliczyłby właściwych dla swojej homologacji norm EURO.

Co do regulacji świateł: sama ich prawidłowa regulacja to nie wszystko. Problemem oślepiających źródeł światła jest to, że walą nim one na wszystkie strony zamiast tam, gdzie przewidział to producent. Oczywiście nie każde. Reflektory soczewkowe powodują mniejsze oślepianie i zależnie od zastosowania danego LED ich uciążliwość może być mniejsza, ale jest to rosyjska ruletka i nie ma żadnej prawidłowości. Jeden ustawi prawidłowo i nie oślepia, drugi też prawidłowo ale oślepia.

Widać w mieście (kosmo ilości dymu i cebulackie napisy,, diesel musi dymić")

Ilości dymu nie wynikają z braku DPF, tylko z zajechanego silnika (np. problemy z wtryskami). Kopcący diesel może też oznaczać, że właśnie wypala się DPF.
Widziałeś kiedyś kopcącą benzynę? Nie? A od września montowane są w nich DPF, bo unia stwierdziła, że tak trzeba. Skoro nie kopcą, to po co DPF?
Te dymiące, 15 letnie Passaty i Laguny też jak były nowe nie dymiły. Dymią, bo po cofnięciu przebiegu z 600 000 km na 180 000 km nikt nawet nie zastanawiał się co się dzieje z wtryskami, a silnik przepala ON wymieszany z olejem silnikowym.

Wracając do LEDów może w końcu ktoś kto je ma w AR 159 napisze odczucia obiektywne?

Przecież przed chwilą chyba Belfer to opisywał. Ja też wcześniej podawałem ocenę kolegi z forum (co prawda nie 159, ale wcale nie jest tak, że w 159 reflektory zaginają prawa fizyki). Całe dwie strony temu.
 
Ostatnia edycja:
benzynę? Nie? A od września montowane są w nich DPF,
GPF...
Z jednej strony dobrze, bo downsizing powoduje szybsze zażywanie się silników i osprzętu, z drugiej strony UE usilnie próbuje zabić pojazdy spalinowe.
W cenie LED można naprawdę porządnie zregenerować lampy i cieszyć się legalnym i dobrym światłem. Mi ani barwa, ani rozkład światła LED się nie podoba.
 
No właśnie... tak sobie dziś jechałem po zmroku i przyglądałem się jak świecą moje zwykłe h7( zregenerowane ) i naprawdę wszystko dobrze widać. A skoro widoczność jest b.dobra, zasięg/kąt świecenia również jest bardzo dobry, to po co montować hid/led? Coś mi się wydaje, że to jest trochę przerost formy nad treścią. Takie montowanie na siłę hida żeby mieć alfę "na xenonie" :D jakby nie patrzeć (byle nie Ci z naprzeciwka ;P ), to trochę prestiżu dodaje :D choć w rzeczywistości taki hid/led może się schować przy fabrycznych xenonach.
 
to trochę prestiżu dodaje

Właśnie o ten prestiż prawdopodobnie chodzi. Świeci na biało jak nowe i drogie, dlatego niektórzy dadzą się pokroić za te HID-y lub LED-y.
 
choć w rzeczywistości taki hid/led może się schować przy fabrycznych xenonach.
Niestety też mam takie odczucie. W byłym bravolocie zadałem sobie dużo trudu aby polepszyć światła. W 166 mam oryginalny ksenon (w saabie teraz też) i pomimo ze nie jestem entuzjastą ksenonowego światła (za białe i na mokrym jest gorzej niż z halogenem) to jednak fabryczne robią robotę. Na prawdę świetnie to świeci. Nawet na mokrym jest ok. Niestety pomimo przeszczepu do bravolota całej optyki ze 166 i zamontowaniu hid na D2S to nie jest to..... zmieniałem hidy dwa razy.... to nie jest to.... Wic jest w przetwornicach. Żarniki przekładałem do 166 i świecą pięknie. Powrót żarników do bravolota z hid`ową przetwornicą i czar pryska. Niby super... ale jednak to nie to. Na mokrym jest słabo. Dlatego dałem sobie już z tym spokój bo ilość pracy jest niewspółmierna do efektów. A jak widać powyżej ledy wcale lepsze nie są. Przy tym kosztują zawrotne kwoty i jeszcze dowód może polecieć..... Dlatego regeneracja odbłyśników, dobre żarówki i na prawdę nie ma co narzekać. 3000-3600K światło jest przyjemniejsze i znacznie mniej rozprasza się na mokrym czarnym asfalcie .
 
Wczoraj widziałem takie coś ja YT: https://youtu.be/MG5hLtPdjME?t=107
Full LED, 12 000 lm, 6000 K i na filmiku efekty. Oświetlone jest pięć metrów przed autem, a jak włączy drogowe nawet 10. I co z tego, że przed samą maską jest jaśniej i bardziej biało, skoro działa to na zasadzie "mnie widzą, a ja nic"?
 
Jestem zwolennikiem żarówek marki Osram. Mam tutaj na myśli takie modele jak np Osram H7 12V 55W. Świetnie sprawdzają się jako żarówki do świateł drogowych oraz do świateł mijania. Są w stanie wytorzyć więcej światła a przy tym ich żywotność jest również wydłużona.
Drugi rodzaj to Osram H7 12V 55W Cool blue intense, które oferują efekt bardzo zblizony do reflektorów ksenonowych. Pełną specyfikację tych dwóch modeli żarówek można znaleźć np tutaj: https://nocar.pl/blog/zarowki-h7-od-osram-jak-wybrac-najlepsza/
 
Są w stanie wytorzyć więcej światła a przy tym ich żywotność jest również wydłużona.

Jedno wyklucza drugie. Albo większa ilość światła przy tej samej mocy (czyli cieńszy, mniej trwały żarnik), albo większa żywotność (czyli grubszy żarnik).
 
Są dość dokładne testy tych żarówek na YT a na naszym forum też kilka osób o Bosma'ch pisało. 600 zł za Philipsa, który i tak jest na bakier z KD to trochę dużo.
 
No troche sporo jednak ... za bezpieczeństwo.. to walić to że się ktoś przywali albo i nie przywali... HID nie ma wyraźnej lini odcięcią światłą... LEDY ją mają .. Dlatego własnie chciałbym aby ktoś się wypowiedział kto używa Bosmaa. Jak to wygląda w rzeczywistości a nie w izolowanych testach. :)
 
HID nie ma wyraźnej lini odcięcią światłą... LEDY ją mają ..
Co Ty chrzanisz..... a od kiedy to niby źródło światła ma wpływ na odcięcie???? Przysłona robi odcięcie. Nawet jak poświecisz latarką to na ścianie zarysuje się odcięcie.....
 
No tak... Chodziło o to że przy ledach jesteś w stanie osciągnać wyraźną linie .. i nie oślepiaja tak bardzo jak hid

Patrząc na to ile codziennie mijam aut .. które maja zwykła H7 ... nawet + 100... ileś tam.. A durne cebulaki żyłują pieniędzy na regulację świateł raz na rok... I jadą i napierdzielają po oczach... To jak ja będę miał led... zadbane ... wyczyszczone soczewki ... wypolerowane... zregenerowane odbłyśnik. .. i raz na pół roku poddane regulacji... To chyba i tak jestem wyżej od ludzi na "zwykłych H7 które nie oślepiaja.."
 
Ostatnia edycja:
Nie pogrążaj się ......
 
Nie pogrążaj się ......

O co Ci chodzi ?

Zresztą... nie była mową o tym co mi pozwala kodeks... i do czego może mi się smerf przywalić..... Przywali to się przywali ;) Jeśli ma to komuś w nocy uratować życie, lub mnie przed wypadkiem , to mam chyba w dupie nasz durne przepisy ;)
Więc chciałbym opinie o ledach ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra