barto192712
Nowy
Witajcie. Jaki akumulator polecacie do 3.2 V6??
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
Min 75 Ah
Jeszcze jedna ważna kwestia, w przypadku samochodów osobowych można powiedzieć, że nie istnieje za duży akumulator (w sensie pojemności). Zawsze wkładajcie największy jaki wejdzie w fabryczne mocowanie.
Jedynym powodem wkładania mniejszych akumulatorów przez producenta auta jest oszczędność na kosztach produkcji.
Można się pokusić o zakup jakiejś marki własnej, np. dla IC aku robi Autopart i Exide a ceny mają przystępne.
Fizyka się kłaniaNa jakiej podstawie takie stwierdzenie? Jesteś chyba pierwszą osobą tutaj która tak twierdzi
Istnieje też kwestia ładowania akumulatora o zbyt dużej pojemności. Układ elektryczny silnika, cały osprzęt i alternator wraz z regulatorem napięcia jest przygotowany do akumulatora o odpowiedniej pojemności w danym aucie z konkretnym silnikiem. Jeżeli będzie zbyt duży to nigdy nie naładuje się do pełna a to skutkuje skróceniem jego żywotności. Pozdrawiam
Żaden akumulator kwasowy nie zostanie naładowany przez alternator do 100% swojej pojemności. Po to ładuje się prostownikami co jakiś czas aby to zrobić i przy okazji odsiarczyć akumulator.
Dlatego twierdzenie, że pojemność aku może być za duża to mit.
Często dementowany, mimo to cały czas ktoś wyraża obawy przed zbyt dużym.
Jednak można mieć na uwadze także cenę. Mniejsze są zwykle tańsze i przecież lżejsze, a będą wystarczające.
Najważniejsze, to żeby nie miał zbyt małej pojemności![]()
Fakt że może to być kwestia czasu ale na bank nikt nie będzie ładował 60 godzin akumulatora.Nie prawda, bez problemu naładujesz akumulator na 100% nawet przy napięciu poniżej 14V, pozostaje kwestia ile czasu to zajmie.
Odsiarczanie to można robić elektroniczną ładowarką z ładowaniem pulsacyjnym, samo podnoszenie napięcia do 16V tylko będzie "gotować" elektrolit.
Fakt że może to być kwestia czasu ale na bank nikt nie będzie ładował 60 godzin akumulatora.
Co do odsiarczanie to musisz zgłębić temat. Polecam poszperać na YouTube. Zobaczysz wtedy jakie prostowniki (ładowarki) są w stanie to zrobić.
Nie, ale to zabawa w laboratorium i straszne "spuszczanie się" nad całym procesem.Testy zrobione na YouTube uważasz za spreparowane?
Nie zrozumiałeś mnie, pomiary robione na aucie, mierzony jaki prąd "ciągnie" akumulator z alternatora.20 A? Taki prostownik nie może kosztować 100pln
Na mocno rozładowany jest myk. Podłączasz na jakiś czas w szeregu żarówkę 12v. Te ładowarki a'la Lidl są bezpieczniejsze dla instalacji samochodowej.
Raczej niedopowiedzenie, mój błąd.Oczywiście to o 20 A to taki mój skrót myślowy![]()
Np. alternator w moim obecnym aucie spokojnie napompuje aku do pełna ("inteligentny" alternator potrafi podać ponad 15,5V)Nadal uważam że alternator przy normalnym użytkowaniu nie naładuje akumulatora do 100%( razem z odsiarczaniem)
Tak, wystarczy zdjąć naklejkę, tylko na stronie IC jest błąd, akumulator waży chyba 19kg (jak dobrze pamiętam) a nie 20,5 jak jest napisane na stronie ICCzy akumulator który podlinkowałeś ma dostęp do cel (odkręcane korki)?