[159] Jaki wahacz dolny?

Ja nie kupowałem sam. Wymieniał mi mechanik i on kupował, mówił że cena właśnie około 160.
 
Wg opisu na stronie to oryginał - dostawca FAP.
 
Witam. Odnośnie zawieszenia z przodu to polecam wahacze Sidem. Przerobiłem trochę tych wahaczy i powiem że Sidem wypada lepiej niż lenfonder. Za cały zestaw po upustach zapłaciłem 1600zł (dolny prawy i lewy, górny tak samo). Może robią też tuleje. Ja kupuje wahacze w sieci inter team bo tam zawsze mają.
 
W swojej mam je od jakiś 10 miesięcy i żadnych śladów zużycia. Trochę na nich zrobiłem bo zaraz po wymianie wyjechałem z rodzinką do bułgari jakieś 1900 km w jedną. To masz już jakieś 4000km. Myślę że do teraz zrobiłem jakieś 12000km. Jeszcz nie miałem żadnej reklamacji na wahacze z sidem co nie mogę powiedzieć o trw czy nawet lemfonder. A montuję je w większości aut. Dodam że znajomy co robi większe przebiegi i to po polskich drogach nawet 3 krotnie więcej też ma te same wahacze i jeszcze nie narzeka.
 
Ostatnia edycja:
Ale masakra. Byłem dziś na stacji diagnostycznej. I tak: nowy dolny wahacz TRW, wymieniany w styczniu - elegancko. Zrobione ok 15 000 i wszystko sztywne jak trzeba (górny też). Tylna tuleja drugiego dolnego wahacza wymieniona w tym samym czasie, również TRW. I gówno! Diagnosta zaprosił mnie pod auto. Ta tuleja, mimo że nie nosi żadnych śladów zużycia, pracuje nazbyt swobodnie. To jedyne rozsądne wytłumaczenie dlaczego ściąga lekko auto przy prędkościach autostradowych. Będę reklamował.
 
A powiedzcie mi panowie czy wahacz dolny pasuje od wersji po lifcie do przedliftowej? Podobno przy górnym wahaczu jest różnica a jak jest z dolnym?



Wysłane z mojego GT-I9060 przy użyciu Tapatalka
 
Dolny się niczym nie różni, jak chcesz mam dobre regenerowane za korzystną cene.
 
Tak sobie myślę że skoro wahacze w 159 wytrzymuja okolo 150 tys. Ja wymieniłem przy 168 tys. i miałem oryginalny wahacz z 2006r. To przebieg mogę uznać za realny?

Wysłane z mojego GT-I9060 przy użyciu Tapatalka
 
Sandacza, ja górne wymieniałem przy 220 tyś i tez były ori. Ja bym się tym nie sugerował. Wszystko zależy od dróg po jakich jeżdżą. Jak autostrady to i 300 wytrzyma. Jak polskie autostrady to i tak będzie ok jak do 80 tyś dociagną:-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra