• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Korekty wtrysków

A Klapy?? Czy DPF?? Bo to ta ekologia zazwyczaj przyczyną dymienia

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Co do klap to nie mam pojęcia, a jeśli chodzi o DPF to podobno w tej wersji go nie ma.
 
Wszystko miało DPF przynajmniej 159 tylko 2.4 w 156 nie miały

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Kolega ma 156 z 2.4JTDm, a tam ani klap, ani DPFa nie było.

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
Dokładnie, ale w 159 już były w tym samym silniku

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Co powiedzielibyście na poniższe odczyty? Pomiar wykonany na biegu jałowym. Mechanik mówił, że dochodziło mu do +5 na 3. cylindrze pod jakimś obciążeniem. Czy takie charakterystyki powinny się czymś objawiać podczas codziennej jazdy, odpalania auta itd.?

2018_10_21-11_40-korekty_wtryskow.jpg
 
Albo 3 wtrysk zatarty albo gdzieś kompresja ucieka z niego. Zobacz czy nie wydmuchalo podkładki pod wtryskiem. Mi jak w 2.4 dochodziło do 5 to nie miałem wogole kompresji na tym cylindrze

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Nic, bo nie wiemy w jakich warunkach były robione oraz to jest tylko screen, który do analizy się nie nadaje.

Masz ciekawy artykuł w stopce dotyczący korekt po obciążeniem. Temat jest o tyle ciekawy, że wśród specjalistów w branży nie od dziś są odmienne zdania w tej kwestii. Niektórzy uważają, że korekty służą WYŁĄCZNIE do stabilizacji biegu jałowego. U mnie o czym zresztą wiesz, korekta na IV cylindrze podczas spokojnej jazdy dochodzi do 3,16mm3/w i pojawia się po przekroczeniu temperatury silnika 75 stopni C. Wcześniej korekty pod obciążeniem są przyzwoite. Szef okolicznego serwisu diesla, u którego z autem byłem popatrzył na pracę silnika i stwierdził, że szukam dziury w d... Wysłałem zatem dość konkretne zapytania do najlepszych (ponoć) serwisów diesla w promieniu 150 km wyłuszczając dokładnie problem i odpowiedzi nie otrzymałem. Zdaje się, że wolą klientów, którzy nie mają pojęcia czym są korekty itd tylko podrzucą auto i wydadzą dwa czterysta za regenerację kompletu. Generalnie ciężki temat.
 
Korekty tylko za bieg jałowy nie odpowiadają. Co najlepiej widać np w 2.4jtdm który jest bardzo na to czuły. Korekty na biegu jałowym super pod obciążeniem się rozjeżdżają i auto ma 170KM zamiast 210KM po wymianie wtrysków i zaprogramowaniu fabryczna moc wraca.

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Ale ja się z tym zgadzam. Dlatego drożę temat korekt podczas jazdy. Nie rozumiem tylko postawy serwisów diesla, którym albo brakuje kompetencji, albo nie chcą zdradzać niuansów funkcjonowania układów CR, bo może to sprzyjać reklamacjom na nie tanie zresztą usługi...
U mnie moc się zgadza. Nie zgadza się niuton. Jest 25Nm mniej niż podają specyfikacje. Wydaje mi się, że to już będzie czuć przy okazji codziennego użytkowania.
 
Ostatnia edycja:
Masz ciekawy artykuł w stopce dotyczący korekt po obciążeniem. Temat jest o tyle ciekawy, że wśród specjalistów w branży nie od dziś są odmienne zdania w tej kwestii. Niektórzy uważają, że korekty służą WYŁĄCZNIE do stabilizacji biegu jałowego...

To niech trwają przy swoim. Mało to jest teorii na zasadzie, że komuś się wydaje ? Nawet na logikę gdyby korekty służyły tylko stabilizacji, to byłyby tylko w zakresie wolnych obrotów. Ja w tym temacie dwa razy przytaczałem przykłady złych korekt pod obciążeniem i związanych z tym złych wyników na pomiarach osiągów. Temat jest jasny. Natomiast sama diagnoza co do sprawcy złych korekt, to już temat dość zawiły, bo wpływ na nie ma dość dużo przyczyn. Do interpretacji wyników potrzeba dużo szerszych danych poza samymi korektami. Z resztą tu też po części to opisywałem. Nie pamiętam czy w tym temacie.
Tymczasem nie raz klient wrzuca screen, a drugi mu odpowiada, że jest OK albo źle. Czasami nawet możemy się dowiedzieć co jest powodem i jak to naprawić :)
 
Czasami nawet możemy się dowiedzieć co jest powodem i jak to naprawić :)
Jeszcze nie znalazłem odpowiedzi na pytanie zasadnicze, dlaczego po przekroczeniu temperatury 75 stopni C korekta na jednym z cylindrów leci mocno na + :) Czy to kwestia mapy w ECU, która po przekroczeniu magicznej granicy 70-75 stopni zaczyna inaczej dawkować paliwo?
 
Jak kolega napisał wyzej, na korekty ma wpływ dużo czynników więc u ciebie może być pierdola albo coś w mapie albo uwalony któryś czujnik temperatury.

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
Czujnik temperatury jest ok. Zweryfikowałem jego wskazania miernikiem z możliwością pomiaru temperatury. Wartości są zgodne. Zresztą gdyby to był uwalony czujnik nie widzę związku z korygowaniem jedynie wtryskiwacza na IV cyl. Podobny przypadek opisywało kilku użytkowników Multijetów na kilku forach. Nikt nie znalazł przyczyny takich anomalii.
 
o widzisz umnie to samo na 4 cylindrze leci do +2.ale i jest tam słabsza kompresja bo ma 28,a na innych jest po 30 na zimnym na gorącym nie wiem.

- - - Updated - - -

dodam ze zawory ustawiane bo mam 8v,na zimnym korekty idealne praktycznie 0 a pod obciążeniem niewiem nie umie logować by wstawić tu. jest tylko jeden objaw czarny bąk jak jest zimny i zmieniam z 1 na 2 to wtedy zadymi

- - - Updated - - -

do kolegi z CONMIR mam za daleko by dobrze posprawdzał co i jak.
 
Jeszcze nie znalazłem odpowiedzi na pytanie zasadnicze, dlaczego po przekroczeniu temperatury 75 stopni C korekta na jednym z cylindrów leci mocno na + :)

Zmień wtryskiwacz na próbę i prawdopodobnie będziesz miał odpowiedź.
 
szczerze mam dość już jeżdżę aż nawet i korba bokiem wyjdzie.:) zmieniłem wszystko co się da i władowałem sporo kasy.wtryski po regeneracji niby turbo inne czujniki wszystkie podmieniane dalej lipa.też ma słaby dół.
 
Zmień wtryskiwacz na próbę i prawdopodobnie będziesz miał odpowiedź.

Będę chciał to wynegocjować z @sdero przy okazji czipa ;)

o widzisz umnie to samo na 4 cylindrze leci do +2.ale i jest tam słabsza kompresja bo ma 28,a na innych jest po 30 na zimnym na gorącym nie wiem.

- - - Updated - - -

dodam ze zawory ustawiane bo mam 8v,na zimnym korekty idealne praktycznie 0 a pod obciążeniem niewiem nie umie logować by wstawić tu. jest tylko jeden objaw czarny bąk jak jest zimny i zmieniam z 1 na 2 to wtedy zadymi

- - - Updated - - -

do kolegi z CONMIR mam za daleko by dobrze posprawdzał co i jak.

Też mam daleko. 300 kilosów w jedną stronę. Ale i tak prędzej czy później do niego trafię :D
Czy to w moim przypadku wina kompresji, nie wydaje mi się. Gdyby tak było, korekta zwiększała by się liniowo w całym zakresie temperatur rozgrzewanego silnika. Tymczasem u mnie jest tak, że punktem krytycznym są 73 stopnie C. Do osiągnięcia tej temp. korekty podczas jazdy są wzorowe. Problem zaczyna się tuż po przekroczeniu tej nieszczęsnej temp 73 stopni. Poniżej dzisiejszy log z trasy. Mam lekko niedogrzewający termostat (przedzmianowy) gdzie każde włączenie dmuchawy skutkuje obniżeniem temperatury silnika poniżej 70 stopni, a tym samym ma wpływ na korekty. Taką próbę z włączoną i wyłączoną dmuchawą wykonałem kilkukrotnie aby jak najlepiej zobrazować problem. Popatrzcie sami:

Zrzut:

Korekty.jpg

Logi temperatury, obrotów oraz korekt w pliku .csv:

Pokaż załącznik logi 21.10.2018 korekty.rar
 
Ostatnia edycja:
Panowie czy korekty na zimnym silniku
1. 4
2 .-1,5
3. 1,5
4. -4
Po paru minutach spada z 4 na 2 a na rozgrzanym są ok 0,2 do 0,6
Może powodować kopcenie na siwo jak lokomotywa ,po odpaleniu nocnym lub postoju nawet dwu godzinowym ? Dym jest gryzący.
Oleju,płynu nie bierze, egr czysty.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra