• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Awaria czujników parkowania

sickboy

Nowy
Rejestracja
Wrz 23, 2008
Postów
1,066
Wiek
43
Lokalizacja
Tychy
Auto
AR 159 1.9JTDm 16V Distinctive 2006r
Witam
Od jakiegoś czasu mam problem z niesprawnymi czujnikami parkowania. Wczoraj podłączyłem lapka i FES wywalił mi taki błąd: C100C - Brzęczyk przedni. W związku z tym mam pytanie, czy ktoś może mi powiedzieć gdzie ten brzęczyk się znajduje. Gdzie go szukać?
 
Przedni brzęczyk zgodnie z dokumentacją znajduje się pod zegarami.
 
To mnie nie pocieszyłeś, będe musiał zegary rozkręcać. W jakiej dokumentacji to znalazłeś?

Edit:
Znalazłem w eLearn umiejscowienie przedniego brzęczyka. Jest pod kierownicą tam gdzie są bezpieczniki. Trzeba otworzyć tą klapkę i brzęczyk znajduje się na lewo od bezpieczników.
 
Ostatnia edycja:
Uprzedziłeś mnie z tą odpowiedzią :) Dokładnie z eLearn'a. Którą wersją dysponujesz?

Sorki za małe zamieszanie, pisząc pod zegarami nie miałem na myśli "za zegarami", tylko pod zegarami w okolicy kolumny kierowniczej.
 
Ostatnia edycja:
Może ta informacja komuś się przyda. Tak jak pisałem w pierwszym poście FES wskazywał awarię brzęczyka przedniego. Wczoraj go rozpiąłem na chwilę i podłączyłem z powrotem, po tej operacji system parkowania działa :) Jezdziłem 5 miesięcy z niesprawnymi czujnikami, bo myślałem że to jakaś poważniejsza awaria, a powodem okazał się brak styku na złączce brzęczyka przedniego.
 
Ostatnia edycja:
Tak jak pisałem w pierwszym poście FES wskazywał awarię brzęczyka przedniego. Wczoraj go rozpiąłem na chwilę i podłączyłem z powrotem, po tej operacji system parkowania działa
Twoje czujniki nie działały wcale, czy miały lepsze i gorsze momenty przez te 5 m-cy?
Czy awaria czujników oprócz kontrolki na panelu między zegarami była sygnalizowana wysokim: piiiiiiiii...?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Czujniki nie działały wcale, wyskakiwał komunikat na wyświetlaczu i przez około 3-4 ek. był ciągły pisk "piiiiiii" z tylnego głośniczka.
 
Czujniki nie działały wcale, wyskakiwał komunikat na wyświetlaczu i przez około 3-4 ek. był ciągły pisk "piiiiiii" z tylnego głośniczka.
Dzięki.
U mnie sytuacja wygląda następująco: jak jest ciepło (lato) czujniki działają bez zarzutu, ale kiedy jest zimno, raz działają, raz nie...
Sprawdzałem dzisiaj właśnie ten głośnik, ale mam ciepło w garażu, więc czujniki działają :)
Zobaczymy jutro.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
a mi dzis przedni wskazuje przeszkode ze juz jest bardzo blisko i jest ciagly pisk.Nawet jak cofam i dojezdzam do rpzeszkody z tylu nie sygnalizuje mi tyl a przod ciagle piszczy.Nie wylacza sie wcale chyba ze juz jade szybciej ale wczesniej sam wylaczam bo jest uciazliwy.Wczesniej raz dzialaly raz nie.Jak bylo cieplo nie bylo problemu.Zauwazylem ze wariowaly jak byly mokre albo przymarzniete.Nie wiem juz o co chodzi
 
a mi dzis przedni wskazuje przeszkode ze juz jest bardzo blisko i jest ciagly pisk.Nawet jak cofam i dojezdzam do rpzeszkody z tylu nie sygnalizuje mi tyl a przod ciagle piszczy.Nie wylacza sie wcale chyba ze juz jade szybciej ale wczesniej sam wylaczam bo jest uciazliwy.Wczesniej raz dzialaly raz nie.Jak bylo cieplo nie bylo problemu.Zauwazylem ze wariowaly jak byly mokre albo przymarzniete.Nie wiem juz o co chodzi

A sprawdź, czy Ci ramka tablicy rejestracyjnej nie przysłania "widoczności" dla jednego z czujników.
 
sprawdzalem.Wydaje mi sie ze nie bo bylo tak ze dzialaly idealnie.Dokrecilem ramke na 3 sruby bo byla na 2 a tez nie chcialem robic za wiele dziur i wydawalo mi sie ze jest OK.Nie mam przykreconego dolnego rogu od scudetto.
 
Może ta informacja komuś się przyda. Tak jak pisałem w pierwszym poście FES wskazywał awarię brzęczyka przedniego.
Mnie się chyba przydało :) (dzięki). Odkąd przy nim pomanipulowałem błąd czujników parkowania występuje zdecydowanie rzadziej, żeby nie powiedzieć, że niemal wcale.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Brzęczyk - winowajca...

Heja,


Gdy kupiłem alfe na przeglądzie okazało się że czuniki parowania nie działały z powodu brzęczyka. Gdy go poprawili wszystko zaczęło działać idealnie. Niestety dzisiaj znowu czuniki się wywaliły i podejrzewam że to znowu wina tego brzęczyka. W załączeniu przesyłam widok na bezpieczniki pod deską rozdzielczą - możecie wskazać który dokładnie to ten brzęczyk winowajca?

Bez nazwy-3.jpg
 
Jak otworzysz tą klapkę to brzęczyk jest przykręcony po lewej stronie na ściance bocznej konsoli.
 
No niestety - tym razem przedni brzęczyk wydaje się, że jest OK. Bezpieczniki też. Zlokalizowałem też tą kostkę pod tylnym zderzakiem - cała i zdrowa, na wszelki wypadek przedmuchałem, przeczyściłem i nic. Co jeszcze można sprawdzić nim Panowie z ASO za podłączanie kabelka do samochodu skazują 150 zł?

Dodam że w moim wypadku jakoś tydzień temu przy wstecznym system parkowania dziwnie zaczął wariować - chwile pokazywał przeszkody, chwile wyskakiwał komunikat że czujniki parowania są niedostępne i tak na zmianę. W końcu po kilku wstecznych, wogóle przestał współpracować... trochę jak by coś gdzieś się poluzowało - tylko co i gdzie?

Może brzęczyk tylni? Jak tak to gdzie on jest? Jak go sprawdzić i namierzyć?
Inna sprawa, to pytanie co zrobić jak jeden z czujników podczas czyszczenia dzisiaj "zapadł" się wewnątrz zderzaka? Dzieje się tak jak zbyt mocno nadusicie czujnik i wskoczy on do środka - niestety nie wiem jak do przyciągnąć z powrotem. Od dołu nie ma żadnego dostępu - od góry też wszystko zabudowane... ma ktoś jakiś patent?
 
Trzeba sprawdzić połączenia ze wszystkimi czujnikami, u mnie czasem jak mocno pada jeden z czujników "dostaje: wilgoci i system się wyłacza jak postoję w garażu na drugi dzień jest dobrze
 
Rafał, stojąc za autem w prawą stronę od środka zderzaka, jak włożysz rękę pod zderzak to wymacasz.

Dokładnie tak. I ta kostka jest zaskakująco blisko, aż dziwne.

Co do czujników, jak była wilgoć albo jakiś syf to czujnik najwyżej pokazywał mi błędnie odległość, ale nigdy nie sypał się cały system. No nic jutro jadę na komputer i się okaże...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra