[159] Szuranie podczas jazdy

  • Autor wątku Autor wątku chrisdelarosa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Też jestem ciekaw. Daj znać czy ustało całkowicie czy czasem jeszcze się to pojawia. Z drugiej strony trochę dziwne, bo dużo ludzi jeździ na tej zalecanej przez producenta ilości oleju i takich problemów nie ma. Gdyby się okazało, że to ten niski poziom oleju jest jedyną przyczyną to byłoby fajnie huehue :)
 
Też jestem ciekaw. Daj znać czy ustało całkowicie czy czasem jeszcze się to pojawia. Z drugiej strony trochę dziwne, bo dużo ludzi jeździ na tej zalecanej przez producenta ilości oleju i takich problemów nie ma. Gdyby się okazało, że to ten niski poziom oleju jest jedyną przyczyną to byłoby fajnie huehue :)

Jeszcze raz opiszę mój przypadek. Po wymianie łożysk w skrzynia została zalana 2,3l oleju. Dopóki nie spadła temp otoczenia wydawało się, że jest ok. Skrzynie chodziła ok, tylko było słychać "klikanie" podczas zmiany biegów. Niestety gdy na dworze zrobiło się zimno skrzynia zaczęła szurać na 3 i 4 biegu. Podjechałem do swojego mechanika i sprawdziliśmy poziomu oleju (bez jego zlewania), organoleptycznie palcem przez korek wlewowy. Poziom był około 1cm poniżej korka. Dolaliśmy 300ml oleju, trochę ponad korek. Symptomy szurania ustały i "klikania" przy zmianie biegów (które uznałem za normalny dźwięk w skrzyniach M32) też ustały.
Szczerze mówiąc nie mam też 100% pewności, że te 2,3l oleju zostało wlane w całości. Skrzynię naprawiałem u kogoś innego, montaż robił ktoś inny. Zarówno 1 jak i 2 mechanik, nie wzbudzał we mnie zaufania. Niestety byłem pod presją czasu i nie miałem wyboru.
Podsumowując. Na tą chwilę wydaje się, że jest ok. Skrzynia chodzi ciszej, szuranie ustało, klikanie również. Ogólnie mam wrażenie, że kultura pracy skrzyni poprawiła się.
 
ha czyli kolega BelferMJZ miał race :D godziny spędzone na forum mogą zaprocentować :D

edit:

czy dolanie jest jakąś wymagającą czynnością? mam namyśli dostęp do wlewu. rozumiem że przy wybieraku dolewałeś ?
 
Ostatnia edycja:
Czyli reasumując: po wymianie zostało w układzie 200 ml, wlane 2,3 l plus dolewka 300 ml. Razem 2,8 l. Zgadza się? :-)
 
+ jeszcze ok. 200ml zostaje starego podczas wymiany.

Jak na sucho to 200ml nie zostaje.


Poza tym 200ml to tak "na oko". Nie wiadomo dokładnie ile zawsze zostanie w skrzyni po zlaniu starego oleju. To w dużej mierze zależy to cierpliwości mechanika :)
 
Ostatnia edycja:
Jak na sucho to 200ml nie zostaje.


Poza tym 200ml to tak "na oko". Nie wiadomo dokładnie ile zawsze zostanie w skrzyni po zlaniu starego oleju. To w dużej mierze zależy to cierpliwości mechanika :)

Nie zauważyłem że to była wymiana na sucho, a co do tych 200ml to jasne ze na oko :)
 
Jak na sucho to 200ml nie zostaje.


Poza tym 200ml to tak "na oko". Nie wiadomo dokładnie ile zawsze zostanie w skrzyni po zlaniu starego oleju. To w dużej mierze zależy to cierpliwości mechanika

Ale ilość 200 ml nie wziela sie z kosmosu, jest tak napisane w eLearn, że gdy samochod stoi na rówym i spusci sie olej z korka zlewowego do momentu az nie przestanie leciec to zostaje 200 ml, wiec pewnie ktos tam kiedys przed napisaniem tej informacji w oficjalnym dokumencie, zlal jakims zposobem pozostała ilosc i wyszlo 200 ml ;)
 
Ale ilość 200 ml nie wziela sie z kosmosu, jest tak napisane w eLearn, że gdy samochod stoi na rówym i spusci sie olej z korka zlewowego do momentu az nie przestanie leciec to zostaje 200 ml, wiec pewnie ktos tam kiedys przed napisaniem tej informacji w oficjalnym dokumencie, zlal jakims zposobem pozostała ilosc i wyszlo 200 ml ;)

Niby tak ale pomyśl przez chwile. Jaka jest szansa że za każdym razem gdy wymieniany jest olej w skrzyni akurat zawsze zostanie idealnie 200ml.


Kontynuując temat wczoraj dolałem u siebie 200ml oleju do skrzyni. Jeździłem tak cały dzień. Dziś rano jak już się auto zagrzało dalej było słychać szuranie. Dokładnie wtedy kiedy auto osiągnęło temp między 50-60 stopni. Na razie nic więcej nie kombinuje. W lutym umówię się na sprawdzenie całej skrzyni i sprzęgła. Może wtedy uda się odnaleźć przyczynę szurania.
 
Niby tak ale pomyśl przez chwile. Jaka jest szansa że za każdym razem gdy wymieniany jest olej w skrzyni akurat zawsze zostanie idealnie 200ml.


Kontynuując temat wczoraj dolałem u siebie 200ml oleju do skrzyni. Jeździłem tak cały dzień. Dziś rano jak już się auto zagrzało dalej było słychać szuranie. Dokładnie wtedy kiedy auto osiągnęło temp między 50-60 stopni. Na razie nic więcej nie kombinuje. W lutym umówię się na sprawdzenie całej skrzyni i sprzęgła. Może wtedy uda się odnaleźć przyczynę szurania.

Kwiatu czyli rozumiem że wymieniałeś olej u siebie, zostało Ci ok. 200ml w skrzyni, wlałeś 2300ml było szuranie i teraz dolałeś kolejne 200ml i dalej szura?
 
Ale czy jest to skrzynia na 100%? Czy może wina czegoś innego? Bo widać wszystkie przypadki związane są.właśnie z temp powyżej 50 stopni. U mnie była robiona skrzynia 6 łożysk wymienianych i po wymianie się to pojawiło. Przed nie było. Kurde a dzwiek mega przeszkadzajacy.
 
u mnie remontu też nigdy nie było, był tylko wymieniany olej prz okazji dwumasu i sprzęgła ;/
 
Amortyzatory
Powrót
Góra