[159] Zawieszenie skrzypi.

  • Autor wątku Autor wątku krisvanmoto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam - podepnę się pod temat bo problem ten sam - trzeszczenie starej wersalki - zawieszenie w warsztacie sprawdzone - i ponoć jest w stanie idealnym a trzeszczy dalej.
Problem występuje przy zjeździe z leżących policjantów lub przy nierównej nawierzchni ( szczególnie przy bardzo małych prędkościach) - mój trop padł na poduszki amorów ( tym bardziej że przy bardzo delikatnych ruchach kierownicą czuć mikro drgania na kierownicy ). Mechanik stwierdził, że wszystko jest ok - ale w sumie jakby mógł sprawdzić ich stan bez zdejmowania kolumny - zaznaczam że przy podniesionej masce i bujaniu, słychać trzaski w górnej części mc persona ( chyba że dźwięk się roznosi) - górne wahacze były wymieniane jakieś 5 tys temu
Dzięki za sugestie bo nie wiem czy faktycznie intuicja mnie nie zawodzi i brać się za wymianę poduszek, czy szukać gdzieś indziej
 
Górny wahacz plus sworzeń dolnego wahacza. W alfach. Je ma mcpersona bo mamy zwotnice.
 
Od dawna u mnie w Alfie skrzypi przy hamowaniu i gwaltowniejszym ruszaniu w lewym przednim kole. Wynienilem oba wahacze dolne poniewaz okazalo sie ze tuleje i sworznie sa juz mocno zuzyte. Po tyg od wymiany problem znowubsie pojawil- identyczne objawy. Z czasem jest co raz gorzej i slychac skrzypienie co raz glosniej. Czy to.mozliwe ze kupilem jakis ferelny wahacz czy przyczyna moze byc inna? Dodam ze gorny wahacz z tej strony tez byl wymieniany i nadal go slychac na nierownosciach mimo ze nie ma luzow.
 
Od dawna u mnie w Alfie skrzypi przy hamowaniu i gwaltowniejszym ruszaniu w lewym przednim kole. Wynienilem oba wahacze dolne poniewaz okazalo sie ze tuleje i sworznie sa juz mocno zuzyte. Po tyg od wymiany problem znowubsie pojawil- identyczne objawy. Z czasem jest co raz gorzej i slychac skrzypienie co raz glosniej. Czy to.mozliwe ze kupilem jakis ferelny wahacz czy przyczyna moze byc inna? Dodam ze gorny wahacz z tej strony tez byl wymieniany i nadal go slychac na nierownosciach mimo ze nie ma luzow.

Jakiej firmy masz wahacze? Jeżeli chcesz się pozbyć skrzypienia starego tapczana to orginał lub kol. [MENTION=22195]jasio79[/MENTION] regeneruje tak że jest lepiej niż orginał. Inna kwestia to jeszcze prawidłowe założenie owych wahaczy.
 
Bardzo ważną sprawą jest dobrze założyć wahacze. U mnie skrzypienie było właśnie od wahacza. Po założeniu nowych, oryginałów, zawieszenie jest ciche i autko pięknie się prowadzi.
 
Mam wahacze SRL. Górny też wymieniałem na tej firmy. Skrzypienie jest ogromne, dziś jadę do mechanika który wymieniał mi dolne wahacze, zobacze co powie.
 
Jak skrzypi to tuleje górnych wahaczy, chyba że przy skręcaniu to wtedy sworzeń

Wysłane z mojego P2 przy użyciu Tapatalka
 
AR 159 jtdm 150 KM.
Po wymianie z przodu kompletu sprężyn na nowe, skrzypi jak diabli. Przed wymianą nie było nawet odrobiny tego odgłosu.
Ktoś może przerabiał podobny problem?
 
Być może odkręcone były wahacze (nie jestem pewien czy to konieczne, żeby wyjąć amortyzator). Jeżeli jednak, ktoś je odkręcał, to jest duże prawdopodobieństwo, że skręcił w złym położeniu.
Wahacze powinno się dokręcać w położeniu ich pracy. Najlepiej w kanale, gdy auto stoi na kołach. Często spotkałem się, że mechanicy dokręcają gdy samochody są podniesione. To powoduje, że tuleje się przekręcają i pracują poza swoim normalnym zakresem
 
Odkopuje kotleta:



Dolny wahacz wymieniony w grudniu, lemforder
gorny wymieniony tydz temu, lemforder
lozysko wymienione w tym tyg, skf.


Mechanicy rozkladaja rece. Trzepaczki nic nie pokazuja ale na dziurach cos jest luzne i na duzym zlozeniu zawieszenia stuka... Co to moze byc?
 
Sprawdziłeś górne mocowanie amora? Łożysko w kielichu. Druga rzecz, to sprawdź sprężynę.
Czy wahacz górny jest prawidłowy ( 2 rodzaje stożka, przed i po lifcie) i czy został odpowiednio dokręcony - ile Nm oraz na kole w górze- obciążeniu?
 
Nie ma łożyska w kielichu. Amortyzator w 159 się nie skręca. [MENTION=38369]alcapone154[/MENTION] jest jeszcze sworzeń końcówki drążka kierowniczego i też może stukać. Tak samo łączniki stabilizatora, a tych na trzepaczkach nie sprawdzisz.
 
Fakt. Źle nazwałem. Chodzi o górne mocowanie amortyzatora.
Już mi umyka, bo odkąd zmieniłem na wahacze od jasio, to nie mam problemu z przodem.
Zdaje się, że pomyliłem z E46.
 
Ostatnia edycja:
Może masz za mocno skręcone śruby przy górnym wahaczu.
 
Nie polecam Lemfordera do 159. Już parę osób znajomych narzekało w 159 na ich wahacze. Najlepsze Meyle plus Górny wzmacniany tzw. HD, lub oryginał
 
...Zawieszenie strasznie skrzypi w trakcie jazdy po dużych nierównościach (tylko prawa strona)... W sensie jak najadę na na dziurę to skrzypienia nie słychać na SKP na szarpakach także, ale jak "buja" autem np przy przejeździe przez próg zwalniający, albo po jakiejś falującej drodze, to dźwięk jakby z ktoś na fotelu wiklinowym siadał... To ten wahacz górny? Czy może być inny powód?

Witam,
odmrożę ten temat bo wielu z nas ma problemy ze skrzypieniem Alfy 159 i podejżewamy odrazu zawieszeniea rozwiązanie może być dość banalne, jak się sam przekonałem!. Chcę się z moim doświadczeniem podzielić i może pomóc nie jednym. Ja męczyłem się ze skrzypieniem przez długie cztery lata i w tym czasie całe przednie zawieszenie wymieniłem, od poduszek armotyzatorów poprzeż odbijaki i gumowe podkładki sprężyn aż po wahacze. I co? wszystkie te wymiany nic nie pomogły! Skrzypiało dalej jak cholera (Alfa 159 2.0 JTDM) na wertepach albo przy mocnym dodawaniu gazu na 1. albo 2. biegu, przede wszystkim jak było zimno i wilgotno!

ROZWIĄZANIE:: Jeśli skrzypienia słychać głównie z przodu z prawiej strony (strona pasażera), aczkolwiek dzwięki mogą się przenosić na całą karoserie !!! Póki zaczniesz wymieniać elementy zawieszenia, to otwórz maskę i szukaj po lewej stronie, pomiędzy paskiem rozrządu a pojemnikiem do płynu wspomagania kierownicy większy czarny pojemnik/obudowa (nie wiem jak go nazwać) który jest w dość dziwny sposób przymocowany do karoserii ale i równocześnie przymocowany do silnika, tak naprawdę jest on wpięty w element karoserii i w miejscu wpięcia jest GUMOWY O-RING. Właśnie ten gumowy O-Ring u mnie ocierał o metalowy uchwyt w który jest wpięty i przenosił dość głośne skrzypienia na całą karoserie !!!, wtedy kiedy na wertepach silnik się trząłs albo przy mocniejszym dodawaniem gazy (tak jak pisalem ten pojemnik jest równie przymocowany do silnika jak i karoserii) !!! Męczyłem się z tym przez cztery lata, wymieniłem poduszki armotyzorów, wymniłem podkładki gumowe armotyzorów, wymieniłem górny i dolny wachacz aż przyszło mi do głowy że to mozę być jakaś część karoserii. Pewnego dnia zaczołem ruszać/szarpa różnymi elementami pod maską i w ten sposób znalazłem sprawcę - GUMOWY O-Ring który wystarczy nasmarować wazeliną albo innym smarem który zmiękcza gumowe elementy.

IMG_20240403_004825.jpg

Po tym doświadczeniu polecam przy jakich kolwiek stukach czy piskach najpierw poruszać/poszarpać elementami pod maską, w okół silnika bądź całym silnikiem albo i nawet chlapaczami pod nadkolami bądź innymi elemantami które wam wpadną do głowy. Tak jak w moim przypadku rozwiązanie problemu może być dość banalne i kosztować grosze!

Z jednej strony się cieszę jak mały dzieciak że moja Alfa już nie skrzypi, ale z drugiej strony jest mi przykro że w kilku warsztatach nie byli w stanie znaleźć przyczynę - Nikt z mechników nie wpadł na pomysł poruszać jakieś elementy wokół silnika które mogły być lóźne itp. W sumie wydałem w pare tysięcy PLN w warsztatach na nic....a problem musiałem rozwiązac sam.

Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:
W warsztatach teraz tak jest. Najlepiej jak przyjedziesz ze zdiagnozowanym problemem. Nikomu nie chce się szukać, bo traci czas. Ja też byłem u mechanika i tunera i żaden nie wpadł na to żeby zmierzyć wydajność pompy paliwa. A objawy wskazywały na czujniki, wtryski, pompę wys. ciśnienia. Aż się wkurzyłem i zajrzałem do pompy w baku która była zarośnięta jakimś glutem. Też sam sobie naprawiłem auto. No jest słabo z mechanikami. Za to stawki mają jak ASO. Oczywiście bez faktury.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra