• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Po zatankowaniu auto nie odpala

  • Autor wątku Autor wątku qwertus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

qwertus

Guest
Witam,

Koledzy pomóżcie! Wyjechawszy rano miałem mało benzyny, zatankowałem na Orlenie ON i po jakimś kilometrze silnik zaczął strasznie warczeć. Przejechałem jakieś 500m do garażu do roboty, zgasiłem silnik i teraz nie mogę odpalić. Samochód na noc stoi w garażu i wszystko było dobrze dopóki nie zatankowałem... Sprawdzałem 10 razy, na pewno zalałem ropę. Mam zamiar poczekać jakieś 2-3 godziny, żeby w tym garażu trochę się nagrzał, ale do jasnej ciasnej co się mogło stać?

Pozdrawiam,
Marcin


Wnerw mnie złapał i nie zwróciłem uwagi, że jest już taki temat. Przepraszam, proszę o skasowanie.
 
Ostatnia edycja:
Spokojnie, daj mu się dokładnie nagrzać i dopiero wtedy sprawdź. Jak dalej będzie problem, to wtedy będziemy kminić. Jeżeli przyczyna leży w słabej ropie to trzeba będzie zacząć od filtra paliwa.
 
Zapowiada się świetny poniedziałek. Po 4 godzinach w garażu (temperatura nie powala, 5 st.) auto odpaliło z problemami. Po odpaleniu pokazał się komunikat "have engine checked". Wyłączyłem silnik poczyściłem błędy, które były i odpaliłem raz jeszcze. Silnik pochodził i w pewnym momencie coś nieprzyjemnie zgrzytnęło, wyłączyłem silnik, Podpiąłem FESa i już całkowicie zgłupiałem bo pokazał mi błąd P0340 - Phase sensor
Camshaft Position Sensor A circuit malfunction (Bank 1 or Single Sensor)
The reason for this fault is that ECU has received invalid signal from the sensor. The fault is present now. Take appropriate action to fix this sensor fault. Dashboard warning light was not activated for this fault.

Coś co wyglądało na kiepskie paliwo teraz przeistacza się w problem z rozrządem...

Jeszcze tylko błędy, które wykasowałem (dawno już nie sprawdzałem FESem):

1: P2009 - Flow shutter valve
No help available
The reason for this fault is that ECU did not receive signal from the sensor. The fault is not detected now, but it is stored in memory. Clear fault codes, and observe for future appearance of the same fault. Dashboard warning light was activated for this fault
.
2: P0380 - Preheating unit control
Glow Plug/Heater Circuit Malfunction
The reason for this fault is that ECU did not receive signal from the sensor. The fault is not detected now, but it is stored in memory. Clear fault codes, and observe for future appearance of the same fault. Dashboard warning light was not activated for this fault.

3: P0340 - Phase sensor
Camshaft Position Sensor A circuit malfunction (Bank 1 or Single Sensor)
The reason for this fault is that ECU has received invalid signal from the sensor. The fault is not detected now, but it is stored in memory. Clear fault codes, and observe for future appearance of the same fault. Dashboard warning light was not activated for this fault.

4: P0016 - Timing/revs synchronisation
Crankshaft Position - Camshaft Position Correlation Bank 1 Sensor A
The reason for this fault is that ECU has received invalid signal from the sensor. The fault is present now. Take appropriate action to fix this sensor fault. Dashboard warning light was activated for this fault.


W między czasie (koło maja zeszłego roku) miałem przygodę z przeskoczonym rozrządem, więc podejrzewam, że po naprawie nie wykasowali błędów. Natomiast ten P0340 wrócił i cały czas jest. Kolejnym krokiem była wizyta na stacji i dolanie ulepszacza STP. Szczerze mówiąc boje się teraz odpalić auto :)
Czekam na propozycje/wskazówki.
 
No jeśli wykasowałeś błędy i ten się pojawił to wygląda na przesunięty pasek.. martwi tylko to zgrzytnięcie.. Chodził jeszcze chwile silnik po tym dźwięku ? Tak czy siak ja bym nie odpalał przed sprawdzeniem rozrządu.. Zgrzytnęcie to mogła być też np. jakaś rolka prowadząca pasek, napinacz, łożysko, pompa wody itp. i jeśli zacieło się coś na chwile, to pasek mógł przeskoczyć.. więc to też koniecznie posprawdzaj..

Pamiętaj, że pasek rozrządu warto kupić w ASO, ma jakąś teflonową powłokę.. a poza ASO często Dayko nie ma tej powłoki..
 
No jeśli wykasowałeś błędy i ten się pojawił to wygląda na przesunięty pasek.. martwi tylko to zgrzytnięcie.. Chodził jeszcze chwile silnik po tym dźwięku ? Tak czy siak ja bym nie odpalał przed sprawdzeniem rozrządu.. Zgrzytnęcie to mogła być też np. jakaś rolka prowadząca pasek, napinacz, łożysko, pompa wody itp. i jeśli zacieło się coś na chwile, to pasek mógł przeskoczyć.. więc to też koniecznie posprawdzaj..

Pamiętaj, że pasek rozrządu warto kupić w ASO, ma jakąś teflonową powłokę.. a poza ASO często Dayko nie ma tej powłoki..

Silnik chodził, ale w ciągu 10 sekund go wyłączyłem. Czekam na lawetę i jadę do warsztatu dam znać po dokładniejszych oględzinach.
 
Jeśli chodził to jest szansa, że to tylko przesunięcie paska bez większych konsekwencji.. tylko muszą Ci znaleźć powód czemu to się stało.. choć przy obecnych temperaturach to nawet jeśli gdzieś tam woda się dostała to mogła przymrozić coś.. choć po to są osłony, by tego uniknąć..
 
zatankowałem na Orlenie ON i po jakimś kilometrze silnik zaczął strasznie warczeć

Witaj
Nie mam nic wspólnego z firmą w/w, ale słyszę to od wielu osób, że olej od tego sprzedawcy to totalne "G".
Ja na szczęście jeżdżę na benzynie, ale nasz firmowy diesel wczoraj był tankowany "pod Czerwonym Orłem" i dojechał na parking.
Dzisiaj po uruchomieniu, pracował pół min i zgasł. Parafinowy korek zablokował przewód paliwowy. Niestety to już nie pierwszy raz :-(
Najwyższy czas chyba zmienić dystrybutor :-(

Mam na myśli firmę a nie konkretną stację paliw.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra