Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Dzień dobry,
no to teraz moje doświadczenia z Blue&Me.
Brera 2010 - czarna z tabaczkową skórą (jak mówił Jezza - dla nie wtajemniczonych Jeremy Clarkson), najbardziej spasiona wersja jaką dało się kupić w PL zakładając, że będzie automatem.
Jestem drugim właścicielem, po członku (uhaha) zarządu Fiat Bank Polska - koleś (Italiano Makaroni) mieszkał nad Wisłą, tak ze 30 kilosów od Wszawy, z czego ostatnie 7 polną drogą - ma ktoś speca od renowacji tylnych lamp?
Do rzeczy - przeczytałem z uwagą, wręcz z atencją, cały wątek o Blue&Me. Moja gada po polsku ale ma tę cudną przypadłość, o której wspominał kolega [MENTION=78369]mąci[/MENTION] - ni stąd ni z owąd nagle jebnie i zaczyna buczeć. Zanim ten szajs się zrestartuje, to można pół miasta przejechać w ciszy - zakładając, że udało się ściszyć wycie.
Mam ori pendrive Lexar z nawigacji piktogramowej. Użyłem kilkunastu innych. I nic. Error 10.
Potem przeczytałem, że... a z resztą sami zobaczcie zdjęcie...
Jakaś alternatywa? Parrot or sth? W mojej poprzedniej (pewnie wielu zna P0RNXXX) był po prostu telefon - i działał
Pokaż załącznik 284011
Wiem że problemy z czytaniem ze zrozumieniem to dzisiaj prawdziwa plaga, jednak podpowiem, że w zrozumieniu postu [MENTION=9692]Mr_Kain[/MENTION] pomóc może przeczytanie fragmentu zaczynającego się od "Do rzeczy...".