[159] Felgi 18'' w Alfa Romeo 159 a komfort jazdy

  • Autor wątku Autor wątku innuendo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

innuendo

Guest
Witam wszystkich na forum,

Na początek chciałbym się przywitać - jestem nowy u Was. A przy okazji podziękuję, ponieważ informacje z Tego forum kilkakrotnie uratowały mnie przed złymi decyzjami i pomogły poradzić sobie z kilkoma mankamentami Belli.

Jednak zapytać chciałem o inną sprawę. Ponieważ aktualnie podejmuję decyzje, czy na lato zmienić alufelgi na 18'' i przeszukując forum nie znalazłem wyczerpujących informacji na temat komfortu jazdy na alufelgach 18'' może napisałby ktoś na temat komfortu jazdy. Owszem kilka osób napisało to i owo za co jestem wdzięczny ale...

- Czy w porównaniu z jazdą na 16'' komfort jazdy drastycznie spada?
- Czy jest konieczność częstego prostowania alufelg?
- Czy rzeczywiście po szybkim przejechaniu przez tory "wypadają plomby ;-)?
- Czy zaobserwowaliście szybsze zużycie elementów zawieszenia (sworznie, tuleje, stabilizatory, końcówki drążków)?


Jeżdżę po mieście, trafiam w dziury dość rzadko, unikam wysokich krawężników (nie zawsze się da) i jest dla mnie jasne, że na 18'' Alfa 159 wygląda powalającą...

Byłbym wdzięczny za informację zarówno od tych którzy jeżdżą na 18'' i nie wyobrażają sobie czegoś innego, jak i od tych którzy przesiedli się na 17'' lub 16''.
 
Ostatnia edycja:
moja bella stoi na 16 na chwilę obecną, aczkolwiek bedę docelowo szedł na 19 cali. poprzednie auto miałem na 19 i tak: nie oszukujmy się, komfort spada na pewno, no ale coś za coś, a czy często będziesz prostował? to wróżenie z fusów... zależy jakie masz w okolicy drogi, jaki masz styl jazdy, i jakie felgi kupisz, czy podróbki chińskie czy ori AR, tak czy tak trzeba uważac jak się jeżdzi bo przecież i 16 cali felge możesz skrzywic
 
Już uzupełniam: Celował będę w ori AR. Główne drogi u mnie dość dobrze utrzymane, styl jazdy umiarkowany i chyba świadomy, widzę dziury i je omijam ;-)
 
16 cali w 159 to raczej nie wyglada doskonale.
Ja mam 17 i to chyba takie minimum , a 18 to juz fajnie

Ale best of the best sa oryginalne 19 cali z Ti - takie jak ma Szewi , czym wzbudza moją szczerą zazdrość i kiedys na spocie mu je poodkrecam :)
 
Opisze swoje odczucia.....na lato mam właśnie ori 18" a na zimę 16" więc mogę się jakoś wypowiedzieć na twoje pytanie :
Jeżeli chodzi o komfort i odczucia to jest lepiej niż się spodziewałem nie powypadały mi jeszcze plomby i nie narzekałem na brak komfortu co do nadmiernego
zużywania się części nie mogę za wiele napisać bo na razie wszystko jest ok jak mi coś padnie w zawieszeniu dopiero wtedy napisze ,,,,reasumując szczerze polecam a co do tego cytatu (16 cali w 159 to raczej nie wygląda doskonale.) zgadzam się w 100% ,17" to raczej minimum więc 18" raczej będą w sam raz ...

 
Jest i jest ok:),dodatkowo beda jescze....
62494-hanzo-2240.jpg
 
a ja mam 16 i mam gdzies.Narazie nie stac mnie na 17 czy 18 ale nie powiem bo napewno chcialbym miec 17 calowa szpryszke.Wiekszych bym nie zakladal ale 18 i 19 wygladaja naprawde rewelacyjnie zwlaszcza oryginaly bo inne mi sie na 159 nie podobaja(przynajmniej te ktore do tej pory widzialem)
 
parę otarc po poprzednim włascicielu jest, z 600/700 za komplet? jak przyjdzie ten czas i miejsce to się dogadamy:)
 
na 1 feldze widac otarcie ale dramatu nie ma, tak to sa minimalne, zdjec na chwilę obecną dokladnych felg nie mam, ale jak zrobie to Ci podeśle, ok nie robmy koledze OT:)dam Ci znac na PW
 
To może ja się wypowiem.
Kupiłem Alfę na 225/45/17, potem założyłem zimowe: 215/55/16, a teraz na wiosnę zamontowałem 225/45/18.
Mam więc pewien przekrój, chociaż na 18" przejechałem dopiero nie więcej niż 40km. Spodziewałem się, że będzie trzęsło, trzepało i kierownicę wyrywało z rąk. Póki co jednak jestem mile zaskoczony, mam nawet wrażenie, że na tych zimówkach komfort był mniejszy...
Ponadto teraz samochód pewniej się prowadzi, lepiej reaguje na ruchy kierownicą itp, ale to oczywiste.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
To ja też wtrącę swoje 3grosze.
Nasza druga rodzinna 159 berlina latała na 215/55/R16 - komfort ok, choć wygląd nie ten a i bezpośredniość układu kierowniczego była troszkę gorsza.
Z kolei ja mam u siebie na zimę 225/50/R17 - minimum dla Q4 - wygodnie i "zimowa" miękkość (Pirelli SottoZero2).
Na drugim komplecie AR 18" poprzedniego lata latałem na 245/40/R18 - niestety był to odziedziczony RunFlat Conti3, więc było dość twardo, ale mimo tego nie na tyle, żeby tracić plomby ;) Poza tym przy tym rozmiarze zauważalne było lekkie "myszkowanie" po koleinach, których u nas niemało. Teraz zmieniam rozmiar na książkowy 235/45/R18 bez RF, więc komfort powinien być większy.
 
16 cali w 159 to raczej nie wyglada doskonale.
Ja mam 17 i to chyba takie minimum , a 18 to juz fajnie

Ale best of the best sa oryginalne 19 cali z Ti - takie jak ma Szewi , czym wzbudza moją szczerą zazdrość i kiedys na spocie mu je poodkrecam :)

:cool::cool::cool::cool:
:mad::mad::mad::mad:

na 19 jezdzi sie ok ale trzeba sie przyzwyczaic (przesiadka z 16 na 19 to moze byc szok...:), jak drogi kiepskie to predkosc spada drastycznie, np ulica mokotowska w Warszawie, nie da sie jechac szybciej niz 20-30 na godz zeby nie uszkodzic felgi (po za tym jak na takiej drodze zaryzykuje sie szybsza jazde to autem buja jak na lozku wodnym z kamieniami w srodku zamiast wody...;) szerokie koło łapie koleiny, wiec mocniej trzeba trzymac kierownice; IMO wspomaganie w 159 dosyć zdawkowo wspomaga i moglo by byc troche lepsze.
Warto tez miec swiadomosc ceny nowej opony (wiem bo ost cwiczylem wymiane dwoch), przykladowo nowe opony Pirelli w rozmiarze 235 / 40 / 19 kosztuje ok 1200 sztuka...Mozna znalezc tansze uzywki ale wiadomo na oponach nie ma co oszczedzac. 18 sa troche tansze.

Jednak ogolnie jestem na tak, choc po zamianie z miekkich zmimowek 17 na 19 musialem sie chwile przyzywczajac do roznicy w prowadzeniu (glownie ograniczainu predkosci :) ). Mam porownanie z 18stakmi na seryjnym zawiasie i nie widze duzej roznicy 18 w serii, a 19 w TI (dodam ze nie wiem jak 19 spisalyby sie na seryjnym zawiasie, bo TI ma troche inne zawieszenie, przez co np amory nie odbijaja tak na hopkach itp) - generalnie tu twardo i tam twardo choc razem z lekko sportowym zawieszeniem bella prowadzi sie pewnie jak po szynach.

Jarek run flaty to hardcore, 18stki chyba kupujesz juz zwykłe?
 
Ostatnia edycja:
Jarek run flaty to hardcore, 18stki chyba kupujesz juz zwykłe?

Hardcore trochę był, szkoda zawieszenia na takie drewno ;P A 245ki na 18" koleiny łapały pewnie jeszcze bardziej niz Twoje 19"...
Teraz będzie spokojniej - opony już kupione, Sessanty XL siedzą w bagażniku i ostro śmierdzą - gdybyś był na spocie to byś się sam przekonał ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra