• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Czyszczenie/demontaż lampy alfa 159

dlatego dużo lepszym wyborem jest zmiana na bixenon. A piczka jest naturalna, nie zależnie od rodzaju oświetlenia
 
Wymiana na bixenon to też koszt niemały, wszystkie używane nadają się do regeneracji. Przekonam się jeszcze czy spolerowanie kloszy coś wniesie do sprawy.
 
Może ktoś polecić jakiś zakład w Warszawie gdzie regenerują lampy w alfach?
Chodzi mi wraz z demontażem i montażem.
Dzwoniłem do jednych i nie podejmą się bo mówią że często pękają lampy? To prawda?
Dzięki z góry
 
A piczka jest naturalna, nie zależnie od rodzaju oświetlenia


I tu się z Tobą zgodzę, (chyba nie tylko ja) niezależnie od rodzaju oświetlenia - piczka naturalna. Ech, lewa strona nie świeci ;)
Sorry, nie mogłem się powstrzymać, piątek. :)

DSC872882.jpg

- - - Updated - - -

Może ktoś polecić jakiś zakład w Warszawie gdzie regenerują lampy w alfach?
Chodzi mi wraz z demontażem i montażem.
Dzwoniłem do jednych i nie podejmą się bo mówią że często pękają lampy? To prawda?
Dzięki z góry

Może tu?
 
To nic, że nie świeci. Nie patrz na to...
 
Nie przejmuj się oświetlenie ale piczka jest i to fajna
 
No właśnie, gdyby przekładka ze zwykłej lampy H7 na ksenon nie kosztowała bajońskich sum to sam już dawno kompletowałbym elementy układanki. A tak pozostaje tylko kompleksowa regeneracja aktualnych lamp.
 
Ja wkładałem same soczewki bixenon + znaki homologacyjne na klosz. Koszt ~300zł za komplet + koszt palników i zapłonników
 
Ja wkładałem same soczewki bixenon + znaki homologacyjne na klosz. Koszt ~300zł za komplet + koszt palników i zapłonników
Plus spryskiwacze ;-) bo sterowanie lampą od biedy może być "po staremu"

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
 
Plus spryskiwacze ;-) bo sterowanie lampą od biedy może być "po staremu"

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Nie mam a przeglądy przechodzę bez problemu :D
 
Przegląd to niestety jest żaden problem. A potem pozostali użytkownicy dróg się męczą.
 
Lub wystarczy trafić na mocno pilnujacego zasad policjanta - wtedy już nie jest tak lekko niestety.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
 
Przegląd to niestety jest żaden problem. A potem pozostali użytkownicy dróg się męczą.

Nie męczą, to nie odbłyśnik który wali w kompletnie inną stronę. Powierzchnia odbłyśnika dla soczewki jest identyczna dla halogenu jak i xenonu, więc nie ma prawa świecić np intensywnie w górnej części plamy. Powiem nawet, że xenony w 159 mniej drażnią kierowców niż bardziej współczesne ledy z wygaszaniem części ledów
 
Oryginalny bi xenon do 159 to nie jest aż tak droga sprawa, może warto zainwestować. U mnie sytuacja wyglądała tak: 1400 zł kompletne lampy i 600 zł spryskiwacze i ewentualne wtyczki. Własnej roboty nie wliczam. Efekt końcowy jest naprawdę super, a używane lampy wcale nie wymagały regeneracji. Różnica jest tak duża że aż ciężko porównywać z zwykłymi lampami H7. I jeszcze jedna kwestia spryskiwacze chwilowo podłączyłem (za pomocą trójnika) do spryskiwaczy szyb. Działa bardzo przyzwoicie.
 
Czyli te światła, nawet po prawidłowym ustawieniu wysokości oślepiają?
Nie, pod warunkiem, że jeździmy cały czas z takim obciążeniem, przy jakim je ustawimy. I myjemy lampy. Nie bez powodu jest wymóg autopoziomowania i przemywania kloszy.

Kurde zauważyłem dzisiaj kolejny "problem". Gdy włączam długie, to one nie są w zasadzie długie, a wysokie... Nie świecą dalej, za to oświetlają korony drzew. Jednak moje reflektory są w gorszej kondycji niż myślałem. Mogę jechać tylko na krótkich, niewielka różnica.
 
Ostatnia edycja:
Nie, pod warunkiem, że jeździmy cały czas z takim obciążeniem, przy jakim je ustawimy. I myjemy lampy. Nie bez powodu jest wymóg autopoziomowania i przemywania kloszy.

Kurde zauważyłem dzisiaj kolejny "problem". Gdy włączam długie, to one nie są w zasadzie długie, a wysokie... Nie świecą dalej, za to oświetlają korony drzew. Jednak moje reflektory są w gorszej kondycji niż myślałem. Mogę jechać tylko na krótkich, niewielka różnica.

Długie mają swoją regulacje, podjedź najpierw na stację diagnostyczną na ustawienie
 
O to chodzi, że byłem na ustawieniu jeszcze przed wymianą odbłyśników. Gdy kręcę śrubą przy długich to nic się nie dzieje.

Czy jest możliwe żeby śruba wypadła z regulacji? I czy tą śrubą ustawia się prawo/lewo czy góra/dół?
 
Ostatnia edycja:
raczej pękł wkład ceramiczny (na całą lampę jest). Ja tak miałem, że pękło przy samym odbłyśniku długich. Skleiłem, bo pęknięcie przeszło tuż obok zwierciadła i się nic nie ukruszyło. Obie regulują góra dół, w tych lampach nie ma na boki bo jest soczewka w każdym
 
Długie mają swoją regulacje, podjedź najpierw na stację diagnostyczną na ustawienie

nie kojarzę żeby była osobna regulacja do długich, są 2 pokrętła (góra/dół i prawo/lewo), wspólne dla całej lampy, i usatwia się nimi mijania, a jak to się ustawi to wtedy reszta powinna być OK, no chyba że jest jakieś uszkodzenie, albo może coś nie tak z montażem czy jakaś przeróbka lampy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra