[159] Klocki i tarcze

W Sobotę mam zamiar wymienić tarcze i klocki z tyłu w 159. Jakie niespodzianki mogą mnie spotkać? Wszelkie sugestie mile widziane :)
 
Jeśli ktoś byłby zainteresowany, to mam na sprzedaż dwie oryginalne tarcze na przód do Alfy 159 z silnikiem 2.4 JTDm i 3.2 JTS. Są to tarcze pod tzw. duże BREMBO.
Jest to komplet oryginalnych tarcz z ASO Alfy.
Zainteresowanych zakupem proszę o kontakt na priv lub mrozek_s@interia.pl
 
Jak spiuje się ten zestaw? Tarcze kupiłeś zwykłe czy nawiercane - xtreme?
Tarcze zwykłe, całość ok, hamuje dobrze i prawie wcale nie pyli. Ale jeśli mam być szczery, to od początku zimy mam problem z czujnikiem zużycia klocka - wyskakuje info o zużytych klockach.
 
Śruba mocująca tarczę tył jest lewostronna czy prawostronna? Zaraz chyba będą ją rozwiercać, bo nie chce ruszyć, a juz obkrecona
 
Śruby mocujące tarcze na imbus 5 mają klasyczny gwint, odkręcaj w lewo
 
dzięki GoNiuS, zgadza się. Prawa strona od ręki, a lewa.... wykrętaki potrzebne. Masakra jakaś.
 
Panowie co myślicie o tarczach i klockach marki Hella Pagid? Muszę wymienić zestaw z przodu i się zastanawiam nad firmą. Słyszałem, że też są niezłe.
 
Panowie co myślicie o tarczach i klockach marki Hella Pagid? Muszę wymienić zestaw z przodu i się zastanawiam nad firmą. Słyszałem, że też są niezłe.

Dramat, do CC/SC to może są i niezłe, ale nic poza tym.
Jak chcesz tanio, to tarcze HART i do tego jakieś dobre klocki.
 
Nie szukam po taniosci , chce żeby trochę pojezdzily. To co możecie polecić ? TRW , ATE ?

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Ja moge polecić zestaw tarcze nawęglane nawiercane+nacinane rotingera i klocki galfer sport.

Na ferrodo było tragicznie, klocek sie palił i do tego wytrzymał 7000 km a na galfer hamowanie super, trwałość lepsza, zrobiłem 20000km i są zjechane do połowy
 
Ja moge polecić zestaw tarcze nawęglane nawiercane+nacinane rotingera i klocki galfer sport.

Na ferrodo było tragicznie, klocek sie palił i do tego wytrzymał 7000 km a na galfer hamowanie super, trwałość lepsza, zrobiłem 20000km i są zjechane do połowy

To musiałeś chyba trafić na podróbkę FERODO, ponieważ jeszcze nigdy nie spotkałem się z czymś takim.
 
Potwierdzam to co mówi Pablo, mam te słabsze klocki Ferodo zestawione z wierconymi tarczami Zimmermann i przejechałem na nich w sumie mało bo 10 000 km, ale klocki wyglądają dobrze i strasznie nie pylą (na początku pylenie było trochę większe).
 
To musiałeś chyba trafić na podróbkę FERODO, ponieważ jeszcze nigdy nie spotkałem się z czymś takim.

Kupiłem je w aso, te same klocki zakładali ludziom na serwisie więc nie sądzę.
Klocek hamował głośno jak parowa lokomotywa
 
Ja mam Ferodo na przodzie i tarcze Textar. Jest bardzo dobrze nic nie piszczy hamuje fajnie. Kumpel z pracy ma Ferodo w VW passat i ponad 100tys na nich zrobione. Fakt ze jeździ jak przystało na kierowcę passata:)

Napisane na Commodore C64..;)
 
Kupiłem je w aso, te same klocki zakładali ludziom na serwisie więc nie sądzę.
Klocek hamował głośno jak parowa lokomotywa

W sensie że piszczały tak głośno ?

Też uważam, że to ,musiały nie być Ferodo :) Może to były podstawowe ferodo Premier - to przy agresywnej jeździe mogły oczywiście nie podołać, ale nie podałeś modelu, to tak jakby powiedzieć że wszystkie Alfy rdzewieją, bo Alfasud rdzewiała :)
Inna sprawa, że nawiercanie i nacinanie tarcz jest na nic niepotrzebne, a hałas powoduje, może stąd ta lokomotywa?
 
Pamiętam, ze od zawsze (nie tylko w Alfach) ludzie chwalili zestaw tarcza Brembo - klocek Ferodo. Coś się zmieniło w tej kwestii?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra