[159] Klocki i tarcze

Byle jaka tarcza to może byc byle jaki klocek ;) Zalezy ile masz do wydania jak 4 stówy to galfer jak chcesz zwykły klocek to Feredo Premier lub Textar.
 
Ja się zastanawiam nad Rotingerami GT wydaje mi sie byc lepsza marka bo i cenowo troche drozsze mozna tez za dopłata miec powłoke galwaniczna (warstwa antykorozyjna) wyceniki mi komplet na przód 436,00 zł.
 
O jakiej powłoce galwanicznej mówisz?? Chyba nie o tej powłoce która się ściera przy pierwszym hamowaniu??
 
O jakiej powłoce galwanicznej mówisz?? Chyba nie o tej powłoce która się ściera przy pierwszym hamowaniu??

Chodzi raczej o to, co zostaje przy piaście. Jeśli ktoś nie porysuje tej powierzchni przy montażu to może dłużej wytrzymać bez rdzy.
 
Panowie, jakieś doświadczenia z Brembo Max w 159? Miałem je w innym aucie i byłem zadowolony. Minus to wycie przy hamowania z wyższych prędkości no i dostały bicia nagle bez przegrzania i itp ;)

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
 
Trudno być zadowolonym przy takich minusach. Ja mam zimmermany i zawsze je polecam. Miały wspomnianą powłokę galwaniczną.
 
Napisałem słowo w słowo co odpisał mi producent bo ja zadałem mu pytanie o dodatkową warstwę zabezpieczającą antykorozyjnie (tak jak jest to w zimmermanach), jesli żeczywiscie było by to tylko malowane (to powinno sie nazywac malowanie jak jest w Mikodzie) Pewnie mozna by to zareklamowac dołączam poglądowy obrazek jaki mi wysłali TARCZE GL-T5.jpg

- - - Updated - - -

Tak jak by ktoś nie wiedział co to jest powłoka galwaniczna https://pl.wikipedia.org/wiki/Powłoka_galwaniczna

W większość tarcz jest po prostu malowana farbą antykorozyjną.

Po tym jak kolega Pływak uswiadomił mi o praktykach niektórych firm wystarczyło kilka chwil aby znaleśc ten artykuł choc wyglada to na reklame http://motofocus.pl/specjalne/16316/rotinger-graphite-line-tarcze-bez-sladu-rdzy-przez-dlugi-czas
 
Ostatnia edycja:
Dla estetyki takie zabezpieczenie to fajne jest, mam teraz jedne tarcze bez i rudo przy piascie po tygodniu czy dwóch sie zaczyna robić.
 
Nawet z zabezpieczeniem jak ktoś nie dba to po czasie zaczyna rdzewieć metaliczny pył osadzający się na tarczy.
 
Ostatnia edycja:
No ja nie dbałem, i te zabezpieczane Brembo (nie wiem czy to lakier, czy powłoka) - nie rdzewiały. Tam nie ma jak zadbać za bardzo :)
A teraz jedne mam bez zabezpieczenia i momentalnie.
 
Ja mam Brembo z przodu i z tylu. Z przodu zabezpieczenie w kolorze jakby ciemny grafit, wyglada jakby wręcz metalizowany. W brembo na tyle coś a'la jasno niebieski. Przód nie rdzewieje a na tyle pojawiają się ślady.
 
Pytanie jedno ;)

Czy w naszych alfach tarcza hamulcowa jest mocowana śrubą? Pytam, bo widziałem tarcze gdzie takiej śruby nie było. W elearn widzę, że jest. I już zgłupiałem. To zależy od tarczy?
 
Ostatnia edycja:
To jest śrubka pozycjonująca tarczę, żeby ta nie przesuwała się po piaście gdy zakładasz koło ;)
 
To jest śrubka pozycjonująca tarczę, żeby ta nie przesuwała się po piaście gdy zakładasz koło ;)

Nie no OK, ale bez tego tez zamontuje sie przeciez kolo ;) Pytanie czy jest to poprawne, czy tarcza zawsze nie powinna byc przymocowana to piasty?
 
Powinna być, bo to ułatwia przy niej pracę i tak jest zgodnie z technologią producenta. Śrubka ta jednak tylko trzyma tarczę do piasty gdy jest zdjęte koło.

Sama tarcza jest natomiast trzymana na miejscu przez śruby koła.
 
Z Galferami ostatnio jest problem z dostępnością.
Zerknij na Black Diamond Predator Fast Road.
Bardzo przyzwoite klocki w rozsadnych $$ i całkiem niezłej skuteczności.
Jeżdżę na nich w innym aucie i teraz kończą żywot, ale wytrzymały 60 tyś bardzo intensywnego użytkowania.
Obecnie od 2 tygodni siedzą też w 159 i hamują naprawdę przyzwoicie.

Pozdrawiam

Wrzuciłem te Black Diamond'y do brembo z 166'tki i po pierwszych 20-30 km w mieście jest tragedia :D Piszczą gorzej jak stare tramwaje :D
Jak mocniej wduszę, jest względnie cisza, ale delikatne dotykanie to przeraźliwy pisk :) Mam nadzieję, że dotrą się dość szybko ;)
 
Wrzuciłem te Black Diamond'y do brembo z 166'tki i po pierwszych 20-30 km w mieście jest tragedia :D Piszczą gorzej jak stare tramwaje :D
Jak mocniej wduszę, jest względnie cisza, ale delikatne dotykanie to przeraźliwy pisk :) Mam nadzieję, że dotrą się dość szybko ;)
A widzisz:)
Ja mam 330 i u mnie cisza:))
Dziś trasa z Bieszczad do Poznania i kilka sytuacji gdzie musiałem mocno hamować i grają razem z Zimmermanami bardzo dobrze.
Co do piszczenia u Ciebie, to raczej bardziej złożony temat:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra