• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] jaki wahacz górny

Przeginasz. Zacznij pisać merytorycznie i kulturalnie

Wskaż, co w tym wpisie jest niemerytorycznego i niekulturalnego - czekam!

to jest ostatnie ostrzeżenie.

Ostatnie ostrzeżenie, przed czym???

Dawaj nr posta, w którym Jasiu napisał, że montuje nowy sworzeń.

Jak rozumiem, masz problemy z korzystaniem z wyszukiwarki, pomimo, że podałem już chyba nawet dwukrotnie, cytat, no ale znaj moje dobre serce - #835
 
Czytam tą Waszą konwersację i chyba czegoś nie rozumiem...

Skoro Jasio napisał, że nowy jest tylko wkład sworznia (czyli jak dobrze rozumiem ten element z tworzywa sztucznego) to sam sworzeń jest stary, ze starego wahacza? Czy jednak się mylę?
 
Czy to nie jest odpowiedź, na Twoje pytanie?

Brakuje mi tu głosu, jasia, ale być może chciał uniknąć tego typu sytuacji:
Nikt niczego nie unika. Jak bede robil nastepna partie wahaczy od 159 wrzuce fotki jak wyglada caly proces regeneracji. Ogolnie mam subiektywne wrazenie ze kumus na forum popsulem biznes bo wahaczy dolnych i gornych w sumie zrobilem ponad 1000 sztuk. I wiecie ile mialem przypadkow ukrecenia sworznia? Trzy z czego jeden jest magila, dwa dotycza poliftow jeden przedlifta i wiecej samo mialem przypadkow kiedy ludzie w nowym orginale ukrecili sworzen przez dokrecanie kluczem udarowym. Dotyczy to tylko gornych wahaczy bo dolny jest tak gruby ze zeby go ukrecic nalezaloby chyba uzyc 3 metrowej przedluzki.
Jakos nie chce mi sie wierzyc ze robie gowniana garazowa robote skoro kilkuset alfaholikow na tym jezdzi i jakos nikomu sie nie urwal sworzen w czasie jazdy poniewaz nie ma takiej możliwości technicznej z nastepujacych powodow:
- wahacz gorny w 159 podobnie zreszta jak w 156 i 166 nie przenosi obciazen pionowych z racji konstrukcji zawieszenia i odpowiada tylko i wyłącznie za kat pochylenia kola, innaczej nie moglby byc zamykany od gory kapselkiem
- jedyne obciazenie jakie na niego dziala to sily poprzeczne a pionowo jedynie opor tulei metalowo-gumowej czyli obstawiam max 50 kg i to z duza gorka
- nawet jak sie odkreci srube od sworznia sprobujcie swobodnie wyjac sworzen ze zwrotnicy, trzeba ostro walic mlotkiem zeby go wyjac wiec gadanie o wypadnieciu w czasie jazdy jest bzdura. Nie zmienia to faktu ze przeciągnięty sworzen przy montazu moze sie ukrecic przy demontazu i w poliftach jest to nagminne.

Jakbys [MENTION=25095]magil[/MENTION] podszedl do tematu rzetelnie nalisalbys ze poliftowy sworzen jest hartowany powierzchniowo dlatego w przeciwienstwie do przedlifta jest czarny co znaczy ze jest twardszy ale mniej odporny na ukrecenie, nie jest to sruba m10 bo sruba jest tak mocna jak jej najsłabszy punkt czyli w przypadku polifta jest to ok 6mm.

Porownajcie sobie jakosc wykonania sworznia w zamienniku i w orginale. Choc nie zmienia to faktu ze w gornym wahaczu obojetnie z jak gownaniej bylby wykonany stali patrzac na konstrukcje zawieszenia w 159 szanse na jego urwanie w czasie jazdy sa zerowe, innaczej to wyglada w przypadku dolnych bo biorac pod uwage ze np w 2.4 waga przodu to 1150 kg wiec jeden wahacz przenosi 575kg.


Wysłane z mojego G8441 przy użyciu Tapatalka
 
Smoczku leżę i śmieje z ciebie

To musisz strasznie głupio wyglądać, no ale pewnie dla Ciebie pozycja horyzontalna, to norma - uważaj na uszy, żeby Ci się "banan" dokoła "zatyczki" nie zrobił :)

Po za tym, śmiech to zdrowie, a więc jak rozumiem, piszesz to z wdzięcznością :)


Czarny, nie wiem czemu, zawsze kojarzy mi się z karawanem, a ten z pozycja horyzontalna, ale delikwentowi na pewno nie jest do śmiechu :)

Koniec osobistych wycieczek.
- magil
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wskaż, co w tym wpisie jest niemerytorycznego i niekulturalnego - czekam!
Niemerytoryczne są wycieczki i zaczepki słowne nie związane z motoryzacją. To jest dział techniczny.
Brak kultury to chamski wpis zarzucający mi kłamstwo i oczernianie bez wystarczającej wiedzy w temacie.

- - - Updated - - -

Jakbys @magil podszedl do tematu rzetelnie nalisalbys ze poliftowy sworzen jest hartowany powierzchniowo dlatego w przeciwienstwie do przedlifta jest czarny co znaczy ze jest twardszy ale mniej odporny na ukrecenie, nie jest to sruba m10 bo sruba jest tak mocna jak jej najsłabszy punkt czyli w przypadku polifta jest to ok 6mm.
Nie interesuje mnie z czego zrobiony jest ten sworzeń.
Nie miałem zamiaru też Ciebie nigdy oczerniać.
Nie pisałem nic o regenerowanych przez Ciebie wahaczach dolnych.
Zwracam tylko uwagę, że moim zdaniem nie powinieneś z taką pewnością sprzedawać ludziom górnych wahaczy, w których zostawiasz stary uzywany, wielokrotnie dokręcany (nie wiesz jak i czym) sworzeń. Nie jesteś w stanie mi udowodnić, że ten sworzeń ukręciłem ze swojej winy. Na codzień zajmuję się mechaniką i potrafię dokrecać śruby z wyczuciem. Tak samo jak nie jesteś w stanie zweryfikować jakości używanych sworzni, które sprzedajesz. Dlatego uważam, że Twoja pewność w tym temacie jest nieuzasadniona. Oczywiście, moja reakcja jest podyktowana faktem, że sam kupiłem od Ciebie wahacz, który z dużym prawdopodobieństwem posiadał wadę. W momencie składania zamówienia na wahacze (pamiętam że kupiłem też dolny) nie byłem świadomy, że sworznie zostawiasz stare. Mądry Polak po szkodzie.

Dragon65 wielu rzeczy nie potrafi zrozumieć i stąd ta gównoburza oraz niepotrzebne wycieczki.

- - - Updated - - -

Skoro Jasio napisał, że nowy jest tylko wkład sworznia (czyli jak dobrze rozumiem ten element z tworzywa sztucznego) to sam sworzeń jest stary, ze starego wahacza? Czy jednak się mylę?
Nie mylisz się, sworzeń zostaje stary.
 
Czy to nie jest odpowiedź, na Twoje pytanie?

Nie, nie jest, bo napisał wyraźnie - tuleje i wkład sworznia.
W innym miejscu, że tylko odlew zostaje.

Natomiast magil twierdzi, że zostaje stary co się zgadza, że słowami Jasio, że tylko wkład wymienia.

Dlatego chciałbym jednoznacznej odpowiedzi, czy zostaje stary czy nie?

Wysłane z mojego moto g(7) plus przy użyciu Tapatalka
 
Krótkie pytanie do magila. Dlaczego przyniosłeś mój wpis? Naparzacie się tutaj, a mój niby nie był merytoryczny? Bawicie się chłopaczki niezbyt ładnie... Szkoda.
 
Zeby to tylko Twoj, przeniesione zostalo kilka moich postow bez zadnego wyjasnienia

Wysłane z mojego G8441 przy użyciu Tapatalka
 
No tak. Nasze musi być na wierzchu.
To niech ci koledzy swoje też usuną, czy przeniosą.
Pusty śmiech. Dzieciaki...
 
Krótkie pytanie do magila. Dlaczego przyniosłeś mój wpis? Naparzacie się tutaj, a mój niby nie był merytoryczny? Bawicie się chłopaczki niezbyt ładnie... Szkoda.
Rozmowa dotyczy wahaczy górnych, natomiast była prowadzona w wątku o dolnych. Przeniosłem wszystkie posty po kolei i żaden nie został skasowany.

- - - Updated - - -

Zeby to tylko Twoj, przeniesione zostalo kilka moich postow bez zadnego wyjasnienia

Wysłane z mojego G8441 przy użyciu Tapatalka
Wyjaśnienie wyżej.
 
Rozmowa dotyczy wahaczy górnych, natomiast była prowadzona w wątku o dolnych. Przeniosłem wszystkie posty po kolei i żaden nie został skasowany.

- - - Updated - - -


Wyjaśnienie wyżej.

To proszę przenieść także te wasze, jakże merytoryczne...
 
To musisz strasznie głupio wyglądać, no ale pewnie dla Ciebie pozycja horyzontalna, to norma - uważaj na uszy, żeby Ci się "banan" dokoła "zatyczki" nie zrobił :)

Po za tym, śmiech to zdrowie, a więc jak rozumiem, piszesz to z wdzięcznością :)



Czarny, nie wiem czemu, zawsze kojarzy mi się z karawanem, a ten z pozycja horyzontalna, ale delikwentowi na pewno nie jest do śmiechu :)

Koniec osobistych wycieczek.
- magil

Teraz stoję i
 
Niemerytoryczne są wycieczki i zaczepki słowne nie związane z motoryzacją. To jest dział techniczny.
Brak kultury to chamski wpis zarzucający mi kłamstwo i oczernianie bez wystarczającej wiedzy w temacie.

- - - Updated - - -


Nie interesuje mnie z czego zrobiony jest ten sworzeń.
Nie miałem zamiaru też Ciebie nigdy oczerniać.
Nie pisałem nic o regenerowanych przez Ciebie wahaczach dolnych.
Zwracam tylko uwagę, że moim zdaniem nie powinieneś z taką pewnością sprzedawać ludziom górnych wahaczy, w których zostawiasz stary uzywany, wielokrotnie dokręcany (nie wiesz jak i czym) sworzeń. Nie jesteś w stanie mi udowodnić, że ten sworzeń ukręciłem ze swojej winy. Na codzień zajmuję się mechaniką i potrafię dokrecać śruby z wyczuciem. Tak samo jak nie jesteś w stanie zweryfikować jakości używanych sworzni, które sprzedajesz. Dlatego uważam, że Twoja pewność w tym temacie jest nieuzasadniona. Oczywiście, moja reakcja jest podyktowana faktem, że sam kupiłem od Ciebie wahacz, który z dużym prawdopodobieństwem posiadał wadę. W momencie składania zamówienia na wahacze (pamiętam że kupiłem też dolny) nie byłem świadomy, że sworznie zostawiasz stare. Mądry Polak po szkodzie.

Dragon65 wielu rzeczy nie potrafi zrozumieć i stąd ta gównoburza oraz niepotrzebne wycieczki.

- - - Updated - - -


Nie mylisz się, sworzeń zostaje stary.

Choćby ten. A jest jeszcze kilka...
Nie tylko Twoich. Skończmy tę żenującą dyskusję. Życia szkoda...
 
Brawo Czarny_28.
Weźcie to polikwidujcie, bo tylko wstyd i sromota...
 
Choćby ten. A jest jeszcze kilka...
Nie tylko Twoich. Skończmy tę żenującą dyskusję. Życia szkoda...
[MENTION=78480]Yarek[/MENTION] sprecyzuj.
Wskazany przez Ciebie post dotyczy mojej wypowiedzi i jednocześnie odpowiedzi na post Jasia na temat wahaczy górnych. Przeniosłem go zatem do tego tematu.
Po prostu zaznaczyłem kilkanaście ostatnich postów w temacie o wahaczach dolnych, które ewidentnie dotyczyły wahaczy górnych i przeniosłem je do tematu o wahaczach górnych, aby nie tworzyć bałaganu w wątku o dolnych. Tyle w temacie.
 
Nie jesteś w stanie mi udowodnić, że ten sworzeń ukręciłem ze swojej winy. Na codzień zajmuję się mechaniką i potrafię dokrecać śruby z wyczuciem

A ty jesteś w stanie mi udowodnić że sworzeń się ukręcił z mojej winy? Sam napisałeś że nie użyłeś klucza dynamometrycznego więc na jakiej podstawie mnie oczerniasz?
Mam niestety subiektywne wrażenie że wybiórczo usuwasz posty które są ci niewygodne
 
Amortyzatory
Powrót
Góra