• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Kolektor wydechowy - urwana szpilka

Ehe dokładnie to ten dzwięk oglądałem kolektor narazie tyle co mogłem nie widzę żadnego okopcenia trzeba będzie prześwietlić to dokładniej
 
Sprawdź też wizualnie czy nie brakuje szpilki w kolektorze, okopcenie być może, ale nie musi, temat tego kolektora znam na wylot, przerobiony na własnej skórze.
 
Wg mnie ten dzwiek pochodzi z nieszczelności powietrza doładowywanego.Przechodziłem ten problem 3 dni temu,-podczas jazdy przy wyprzedzaniu dzwiek był o wiele wiele głośniejszy(start myśliwca:))Zaglądnąłem pod samochód i okazało sie ,że rozszczelnił sie wąż turbo -intercooler.Wymiana opaski na nową za 1 zł pomogła:)I jeszcze jedno,-samochód pare dni wcześniej(jak nieszczelnośc była mniejsza)kopcił na czarno.
 
Sprawdź też wizualnie czy nie brakuje szpilki w kolektorze, okopcenie być może, ale nie musi, temat tego kolektora znam na wylot, przerobiony na własnej skórze.

czy to wyglada na brak sruby na kolektorze?CAM00397.jpgczy tam poprostu nie ma nic byc
 
Wg mnie urwana szpilka w kolektorze wydechowym... to by tłumaczyło dymienie i to gwizdanie.
Nie wiedziałem że 1.9 ma też z tym problem...w 2,4 to częsta przypadłość (odpukać :)
 
To wygląda, a nawet jest - urwana szpilka, a okopcone aż czarno.
 
Bardzo nieprzyjemny pisk.

Witam
159 2.4jtdm sw
Dzisiaj podczas jazdy cos mi lekko piszczało przez ok 1 sek, po ok 10 minutach znów zaczęło pipiskiwac nieco czesciej i znacznie dłuzej. Teraz dojechałem do domu i skrzeczy mi to jak tylko dotnę gazu. Auto mam od niedawna, przejechalem mnim 1500 km do pracy i nie mialem z nią zadnych problemów do teraz. Na poczatku myslem o pasku klinowym ale sam nie juz nie wiem , licze na wasza fachowa pomoc.Nagrałem filmik gdzie słychac piszczenie a na koncu kamera jest skierowana w miejsce z kad mniej wiecej sie te dzwieki wydobywały.
Pozdrawiem Artur


http://www.youtube.com/watch?v=F2hXCqa0rMY&feature=youtu.be
 
Urwana szpilka na kolektorze wydechowym, ten gwizd to przedmuch spalin. Standardowa przypadłość w tym silniku.
 
duzo to jest naprawiania? I czy mozna sie z czyms takim poruszac?
 
Najpierw niech ci to jeszcze ktoś zdiagnozuje na żywo bo na słuch to 100% pewności nie można mieć. Roboty jest sporo bo trzeba rozkręcić cały przód żeby wykręcić turbo i kolektor. Potem jest zabawa z wykręcaniem urwanych szpilek. Części tanie, ale robocizna droga.
 
To jest raczej to bo nad kolektorem jest czarne od sadzy. dzisiaj sobota to juz raczej nikt mi z tym nie zrobi. Jutro mam do przejechcania 500km i wyjazd jest raczej bardzo pilny. Moge z tym jeździć ??
 
Sądząc po odgłosie dmucha już bardzo mocno. Moim zdaniem do mechanika możesz jechać, ale 500km robisz na własną odpowiedzialność.
 
A wczesniej czuc było spaliny w samochodzie. Nie wiedziałem ze to takie pilne, myslałem ze zrobie z tym jak wróce do polski.
 
Ja w takim stanie przejechałem dobrze ponad 1000 km (a ile wcześniej to nie wiem, bo zdiagnozował mi to dopiero cinek). Trudno mi sobie wyobrazić co się może zepsuć od tego, że są przedmuchy spalin.

Inna sprawa, że robota jest mega upierdliwa i czasochłonna. Szpilka urywa się zwykle tak, że trudno ją wykręcić z głowicy. A skręcanie kolektora bez tej szpilki jest bezsensowne. Kolektor wymaga też planowania. W wypadku 2.4 JTDm w grę wchodzi rozebranie całego przodu (chłodnice, zderzaki, pas przedni).
 
Ostatnia edycja:
Ja mam niestety skręcone bez naprawy szpilki, ale przejechałem na tym już 20tyś km i nic się nie dzieję tzn. brak okopconego miejsca i pisków.
 
to odgłos turbiny to normalne.
 
tak się naczytałem. że ten świst po zwolnieniu obrotów jest nie prawidłowy,

- - - Updated - - -

podobnie jak tutaj
http://www.youtube.com/watch?v=u23nNlgEsgk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra