[159] Drgania na kierownicy podczas hamowania

Śruba odkręcona.
Kleju nawalone w kosmos.
Rozgrzałem i tył/przód pneumatem poszło.

Półosie wydaje mi się że są ok. Luz wyczułem ale tylko z mechanizmu różnicowego.
Piasty po wyczyszczeniu zmierzone przy brzegu: lewa 0.01mm, prawa 0.02mm.
Czyli norma. W papierkach z ATE pisało że dopuszczalne 0.03mm na piascie.
W każdym bądź razie to wygląda ok.

Po założeniu nowych tarcz 0.04/0.05.
W papierkach z tarcz dopuszczalne 0.06.

Śrubki mocujące tarcze na piaście całkowicie chowają się we frezie.

Jazda próbna i... Brak bicia. W końcu :).
Mam nadzieję że to nie powróci.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
 
No oby :) Te tarcze są zabezpieczone antykorozyjnie? Masz foto po montażu?
Zastanawiałem się kiedyś nad nimi, ale nie znalazłem real foto, więc wziąłem jak zwykle malowane Brembo.
 
Ja je kupiłem przez możliwość weryfikacji autentyczności produktu. Ostatnio nawet olej tak kupuje przez co leje ravenol. Palniki też osram właśnie z powodu możliwości weryfikacji.

Nie wiem które inne firmy to mają ale po nacięciu się na wahacz "TRW" lekko mówiąc zmieniłem podejście.

Foto w załączniku. Po przejechaniu jakichś 20km więc widać już różnice między ta częścią cierna a tym co pewnie za parę miesięcy będzie rude :p.

Tarcze nie wyglądają jakby były czymś za specjalnym pokryte. Chociaż w instrukcji pisało że niby coś tam jest (tak, przeczytałem instrukcje...)


IMG_20230511_202554.jpgIMG_20230511_093651.jpg
 
Ostatnia edycja:
Oby nie była tak typowa jak w Textarach, po roku nie wyglądały już zbyt ciekawie. Lubię estetykę.
 
Dla potomnych:
Na tarczach już prawie 7kkm. Rdzy brak.
Jednak jest coś co mi się nie podoba.
Nagrzane (Np. Po trasie) potrafią piszczeć przy lekkim naciśnięciu hamulca ale tylko w trakcie cofania. Na zimno piszczenia nie ma.
 
Sprawdź czy na przednich zaciskach nie zgubiłeś którejś sprężyny, bo ja kiedyś zgubiłem i dopiero przy zmianie kół zobaczyłem, że jej nie ma, też mi trochę popiskiwały.
 
Sprawdź czy na przednich zaciskach nie zgubiłeś którejś sprężyny, bo ja kiedyś zgubiłem i dopiero przy zmianie kół zobaczyłem, że jej nie ma, też mi trochę popiskiwały.

Chodzi Ci o te blaszki? brembo.jpg
 
To chyba tylne, nie takie z boku przednich zacisków - takie blaszki o szerokości około 5 mm, które są po obu stronach zacisku, nad klockami, od dołu do góry - jak znajdę chwilę, to wyjdę i zrobię zdjęcie, bo przez alusy je widać, a poza tym chyba kupiłem dwie i jedna mi została.
 
zalezy jakie zaciski, p-rzy brembo sa wlanie takie jak na foto
 
Ja nie mam Brembo, a te na zdjęciu to chyba za małe na Brembo - u mnie wygląda to tak:

Słabo widać, ale jak się dobrze wpatrzeć, to widać - jak nie zobaczysz, to albo spróbuję troche wyostrzyć, albo wyjadę i zrobię na zewnątrz, przy innym ustawieniu felgi.

37b5cdba5eec40437cad05b7f1500b16.jpg
 
Ostatnia edycja:
a ja mam Brembo i takie własnie mam zaciski , i zeby było zabawniej jest małe i duze Brembo,i jeszcze takie zaciski jak masz Ty ale Twoja racja jest najtwojsza , miałem sie nie odzywac , bo z koniem kopac sie nie da rady
 
Ostatnia edycja:
Kolega [MENTION=86433]Master_[/MENTION]tychy ma 1.75 TBI, czyli ma duże Brembo takie jak na zdjęciu, które wrzucił.
Tam nie ma blaszek z boku zacisku tylko jedna od czoła mocowana na dwóch trzpieniach.

Co do piszczenia przy cofaniu to chyba taka ich uroda, bo na dwóch różnych kompletach tarcz i klocków miałem to samo. Możesz spróbować z nakładkami antywibracyjnymi naklejanymi na klocki jeśli ich nie masz.

Wysłane z mojego M2007J3SY przy użyciu Tapatalka
 
a ja mam Brembo i takie własnie mam zaciski , i zeby było zabawniej jest małe i duze Brembo,i jeszcze takie zaciski jak masz Ty ale Twoja racja jest najtwojsza , miałem sie nie odzywac , bo z koniem kopac sie nie da rady
Przepraszam, ale z kim/czym Ty polemizujesz?
 
Yaniq - z felgi schodzi lakier, zacisk poobijany... reszta alfy w podobnym stanie???? :)
[MENTION=86433]Master_[/MENTION]tychy - Brembo srembo. Przereklamowana marka. Jak sprowadziłem swoją 159 na dużym Brembo - biły tarcze, zużyte były. Założyłem nowe + klocki. Oczywiście oryginały Brembo. Jedna trasa A4 Wrocław -Katowice (tak, kilkanaście hamowań 160-90 z powodu TIRów na lewym) i z powrotem co? Biły tarcze. Reklamacja, drugi komplet dodatkowo regeneracja zacisków i wymiana płynu. Kolejna trasa do Katowic i co? Powtórka z rozrywki. 2 tygodnie jeżdżone z pożyczonym termometrem i sprawdzane temperatury tarcz - niby wszystko ok. Mechanik też się poirytował, bo szkoda jego pracy i założył mi komplet innego producenta (nacinane + nawiercane). Wizualnie pasują na Mikoda, ale nie jestem pewien, czy to na pewno te. W każdym razie skończyło się piszczenie, bicie kierownicy i do czasu sprzedaży auta 4 lata bezproblemowej eksploatacji.
Zmieniłem stajnię na Cuprę. Na grupie facebooka drugim najczęstszym problemem (po tablecie) wadliwe hamulce jakiej firmy? Tak BREMBO. Hamulce opcjonalne za 10tysięcy. Te standardowe są ok. co polecają na rozwiązanie problemu? wymienić tarcze i klocki na innej firmy :).
 
Yaniq - z felgi schodzi lakier, zacisk poobijany... reszta alfy w podobnym stanie????

A, co Ciebie to obchodzi?

Mogę Ci tylko powiedzieć, że nawet z dopłatą nie zamieniłbym jej na to hiszpańskie, jednorazowe goowno, którym jakoby jeździsz :)
 
Ostatnia edycja:
Mogę Ci tylko powiedzieć, że nawet z dopłatą nie zamieniłbym jej na to hiszpańskie, jednorazowe goowno, którym jakoby jeździsz

wrzucasz zdjęcia, to co się oburzasz, że ktoś komentuje? było się nie chwalić goownem.
Kto ci do tego strupa dopłaci? Cupry technologią z Żuka i 126p nie podrutujesz. Za wysokie progi.
 
Ostatnia edycja:
Co to znaczy "chwalić", w którym miejscu się chwaliłem?

Nie pasuje Ci moje goowno, to zajmij się swoim - zastanawiam się, co ludzie, którzy pozbyli się Alf, nadal robią na tym forum i przychodz mi do głowy tylko jedo rozwiązanie, z forów dotyczących ich obecnych samochodów ich po prostu powyrzucali, bo taki prezentują poziom wiedzy i kultury, a więc znaleźli sobie azyl właśnie tutaj, gdzie nikt nie reaguje na ich niską kulturę.
 
Yaniq - z felgi schodzi lakier, zacisk poobijany... reszta alfy w podobnym stanie???? :)
[MENTION=86433]Master_[/MENTION]tychy - Brembo srembo. Przereklamowana marka. Jak sprowadziłem swoją 159 na dużym Brembo - biły tarcze, zużyte były. Założyłem nowe + klocki. Oczywiście oryginały Brembo. Jedna trasa A4 Wrocław -Katowice (tak, kilkanaście hamowań 160-90 z powodu TIRów na lewym) i z powrotem co? Biły tarcze. Reklamacja, drugi komplet dodatkowo regeneracja zacisków i wymiana płynu. Kolejna trasa do Katowic i co? Powtórka z rozrywki. 2 tygodnie jeżdżone z pożyczonym termometrem i sprawdzane temperatury tarcz - niby wszystko ok. Mechanik też się poirytował, bo szkoda jego pracy i założył mi komplet innego producenta (nacinane + nawiercane). Wizualnie pasują na Mikoda, ale nie jestem pewien, czy to na pewno te. W każdym razie skończyło się piszczenie, bicie kierownicy i do czasu sprzedaży auta 4 lata bezproblemowej eksploatacji.
Zmieniłem stajnię na Cuprę. Na grupie facebooka drugim najczęstszym problemem (po tablecie) wadliwe hamulce jakiej firmy? Tak BREMBO. Hamulce opcjonalne za 10tysięcy. Te standardowe są ok. co polecają na rozwiązanie problemu? wymienić tarcze i klocki na innej firmy :).

Zgadzam się, że przereklamowane.
Tarcz nie kupiłem brembo tylko ATE. Klocki miałem na stanie nowe brembo to założyłem bo szkoda było wywalić do kosza :cool:.
Z tym piszczeniem - no cóż, nie będę z tym żył, pewnie to rozbiorę jeszcze raz i zobaczę.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra