• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[166] Klocki - Red stuff czy green stuf?

  • Autor wątku Autor wątku Marcin166
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marcin166

Guest
Witam. Muszę wymienić klocki i zastanawiam się nad EBC tylko nie wiem które wybrać red stuff czy green stuf? Wiecie w jakiej cenie jest komplet na 2 koła? A może polecicie jakieś inne...
 
Wydaje sie że greeny będą bardziej odpowiednie
 
A jeśli już temat EBC, czemu dużym kłopotem jest znalezienie czegoś do 2.4, do 3.0, 2.5 jest pełno, a do 2.4 kiepsko. klocki znalazłem ale o nacinanych tarczach chyba mogę zapomnieć, a moze macie jakieś niespodzianki?? :roll:
 
Matt21 napisał:
A jeśli już temat EBC, czemu dużym kłopotem jest znalezienie czegoś do 2.4, do 3.0, 2.5 jest pełno, a do 2.4 kiepsko. klocki znalazłem ale o nacinanych tarczach chyba mogę zapomnieć, a moze macie jakieś niespodzianki?? :roll:

Nie wiem jak to jest w 166 ale czesto mozna spotkac sytulacje ze masz takie same tarcze i klocki jak np. w 2.5 czy 3.0 sprawdz to, a jak tak jest to kup klocki ktore beda pasowaly do 2.5 czy tam 3.0.

Co do tematu wydaje mi sie ze green beda lepsze ale zaznaczam ze tylko o tym czytalem;)
 
green powinny być lepsze do cywilnej jazdy ,a co do tarcz w mikodzie pytałeś?
 
Matt21 napisał:
A jeśli już temat EBC, czemu dużym kłopotem jest znalezienie czegoś do 2.4, do 3.0, 2.5 jest pełno, a do 2.4 kiepsko. klocki znalazłem
No więc które pasują do alfy 166 2.4 jtd bo katalog tego nie przewiduje? Kupiłeś o symbolu DP21061 czy innym?
 
75andrew155 napisał:
Wydaje sie że greeny będą bardziej odpowiednie
a to niby dlaczego ? masz jakieś doświadczenia z jazdy 166-ką na greenach ?

nie wiem jak to jest w 2,4 zapewne zacisk jest jakiś mało popularny.
moge jedynie opowiedzieć o doznaniach z jazdy na zaciskach w 3.0 a to są 4 tloczkowe brembo, popularne w światku sportowym seryjnie montowane w lancerach, i subaru i innych. Ja jeździłem na serii na greenach na redach i na ferrodo racing teraz się to nazywa DS performance... wszystkie przerabialem i od razu mówię że zielone można sobie darować ... niewielka róznica między dobra serią.
Ja robię ogromne przebiegi i klocki szybko zcieram a poruszając się po autostradach zachodnich czy też po naszych dróżkach zależało mi na tym żeby wychamowac auto z dużej prędkości bez problemów i żebym mógł ten manewr powtarzać nie bacząc na to że klocki się zagrzeją i nie będzie hamowania.
Zacząłem od green stuff które były niewiele lepsze od oryginalnej serii a do tego szybko się ztarły - NIE POLECAM
Później wsadziłem Red Stuffy - i tutaj różnica była kolosalna ... klocek świetnie hamował nawet po kilkukrotnym wychamowaniu auta z ponad 200 do 90 kiedy np na autostradzie niemieckiej :-) zaczynają wyprzedzać się tiry :-) i nagle musisz gwałtownie zwolnić. REDY były na tyle skuteczne że spaliłem jedną piastę a płyn ferrodo racing nawet nie wykazał gotowania ... natomiast temperatura tarczy ta przełożyła się na piastę że dosłownie wysmazył się z niej smar i zatarła się. Po wymianie piasty pamiętałem już że można wychamować w niedługich odstepach czasowych samochód z ponad 200 do 90 - 60 - nie więcej niż 7 - 8 razy raz po raz inaczej cierpiały na tym piasty.
Redy też dośc szybko się skończyły zrobiłem na nich niecałe 9 tyś. i dalej zacząłem kombinować co by tu wsadzić i tak odświerzyłem znajomości z kumplem z czasów kiedy jeszcze jeździliśmy w KJSach a on obecnie jeździ nieco mocniejszymi samochodami własnie subaru. I polecił mi FERRODO DS ... chyba 2500 tak się klocek nazwywa jeśli dobrze pamiętam ... porównując do EBC to jest jak dzień do nocy ... dzisiaj mam najechane na tym klocku już 14 tyś i jest go jeszcze jakieś 5mm a hamowanie jest o wiele lepsze niż na redach. Lepsze dlatego że ferrodo o wiele lepiej oddają ciepło ... hamuję bez zastanawiania się a piasty nadal całe :-)

i najważniejsze jeśli zdecydujesz się na mocniejszy klocek to zmieniaj zawsze przód i tył nigdy tylko przodu inaczej tylne szybko padną.
 
blackalfa166 napisał:
75andrew155 napisał:
Wydaje sie że greeny będą bardziej odpowiednie
a to niby dlaczego ? masz jakieś doświadczenia z jazdy 166-ką na greenach ?

nie wiem jak to jest w 2,4 zapewne zacisk jest jakiś mało popularny.
moge jedynie opowiedzieć o doznaniach z jazdy na zaciskach w 3.0 a to są 4 tloczkowe brembo, popularne w światku sportowym seryjnie montowane w lancerach, i subaru i innych. Ja jeździłem na serii na greenach na redach i na ferrodo racing teraz się to nazywa DS performance... wszystkie przerabialem i od razu mówię że zielone można sobie darować ... niewielka róznica między dobra serią.
Ja robię ogromne przebiegi i klocki szybko zcieram a poruszając się po autostradach zachodnich czy też po naszych dróżkach zależało mi na tym żeby wychamowac auto z dużej prędkości bez problemów i żebym mógł ten manewr powtarzać nie bacząc na to że klocki się zagrzeją i nie będzie hamowania.
Zacząłem od green stuff które były niewiele lepsze od oryginalnej serii a do tego szybko się ztarły - NIE POLECAM
Później wsadziłem Red Stuffy - i tutaj różnica była kolosalna ... klocek świetnie hamował nawet po kilkukrotnym wychamowaniu auta z ponad 200 do 90 kiedy np na autostradzie niemieckiej :-) zaczynają wyprzedzać się tiry :-) i nagle musisz gwałtownie zwolnić. REDY były na tyle skuteczne że spaliłem jedną piastę a płyn ferrodo racing nawet nie wykazał gotowania ... natomiast temperatura tarczy ta przełożyła się na piastę że dosłownie wysmazył się z niej smar i zatarła się. Po wymianie piasty pamiętałem już że można wychamować w niedługich odstepach czasowych samochód z ponad 200 do 90 - 60 - nie więcej niż 7 - 8 razy raz po raz inaczej cierpiały na tym piasty.
Redy też dośc szybko się skończyły zrobiłem na nich niecałe 9 tyś. i dalej zacząłem kombinować co by tu wsadzić i tak odświerzyłem znajomości z kumplem z czasów kiedy jeszcze jeździliśmy w KJSach a on obecnie jeździ nieco mocniejszymi samochodami własnie subaru. I polecił mi FERRODO DS ... chyba 2500 tak się klocek nazwywa jeśli dobrze pamiętam ... porównując do EBC to jest jak dzień do nocy ... dzisiaj mam najechane na tym klocku już 14 tyś i jest go jeszcze jakieś 5mm a hamowanie jest o wiele lepsze niż na redach. Lepsze dlatego że ferrodo o wiele lepiej oddają ciepło ... hamuję bez zastanawiania się a piasty nadal całe :-)

i najważniejsze jeśli zdecydujesz się na mocniejszy klocek to zmieniaj zawsze przód i tył nigdy tylko przodu inaczej tylne szybko padną.

Popieram w całej rozciągłości, przerabialem podobny temat w poprzednim samochodzie.
 
Marcin166 napisał:
Matt21 napisał:
A jeśli już temat EBC, czemu dużym kłopotem jest znalezienie czegoś do 2.4, do 3.0, 2.5 jest pełno, a do 2.4 kiepsko. klocki znalazłem
No więc które pasują do alfy 166 2.4 jtd bo katalog tego nie przewiduje? Kupiłeś o symbolu DP21061 czy innym?
Podobno, ale nie mam pewności identyczne klocki są w 2.0 TS......a gdzieś tam coś do tego znalazłem. Jak znajdę to dam znać
Jedyna niewiadoma to czy 2.0TS czy 2.0 V6 TB ;//
http://sklep.tuning.pl/dzial.php?d_id=222832&marka=1&model=6#search Pierwsze kilka pozycji.
 
A jeśli chodzi o Ferodo to pozwolę sobie polecić p.Lecha Wójcika z www.hamulce.net . Sam się u niego zaopatrywałem w Ferodo DS Performance i nacinane tarcze Brembo. Fachowa pomoc przy doborze części.
 
blackalfa166 napisał:
a to niby dlaczego ? masz jakieś doświadczenia z jazdy 166-ką na greenach ?
Szukasz zaczepki ?nie tylko ja napisałem taką opinie . Te Twoje doświadczenie może być nieprzydatne dla kogoś kto nie jeżdzi na autostradzie z predkością 200k/h czy w KJSach
 
Jeśli chodzi o moją jazdę to faktycznie trochę mnie denerwuje jak chamuję ze 180 do 90 i mi drży pedał chamulca, nie wiem natomiast czy to wina klocków czy może tarczy. Jeżdżę głównie po mieście ale czasami bywa że się rozpędzę i wtedy mi to chamowanie przeszkadza.
 
Marcin166 napisał:
enerwuje jak chamuję ze 180 do 90 i mi drży pedał chamulca

Może być że masz lekko krzywe tarcze
 
75andrew155 napisał:
blackalfa166 napisał:
a to niby dlaczego ? masz jakieś doświadczenia z jazdy 166-ką na greenach ?
Szukasz zaczepki ?nie tylko ja napisałem taką opinie . Te Twoje doświadczenie może być nieprzydatne dla kogoś kto nie jeżdzi na autostradzie z predkością 200k/h czy w KJSach

To na cholere polemizujesz, załóż jakieś zwykłe syfy i jeździj dalej jak dziadek w kapeluszu.
 
To na cholere polemizujesz, załóż jakieś zwykłe syfy i jeździj dalej jak dziadek w kapeluszu.
_________________
Co to miało być :shock: Ja nie polemizuje o swoich klockach.
Kolega prosił o radę jakie klocki jak się domyslam na orginalne tarcze i napisałem jw. jeżeli ostro jezdzi to faktycznie niech zakłada zestaw z najwyższej półki Tarcze , klocki, przewody i zmieni płyn na sportowy .Myślisz że wszyscy którzy mają orginały jeżdżą jak dziadki w kapeluszu a gdy pocisną to te zestawy są do bani??
 
75andrew155, bosniak_sg, spokojnie Panowie, nie ma co skakać sobie do gardeł.

Powiem tak, Marcin166, czy Twoim autem jeździ tez małżonka lub ktos inny oprócz Ciebie? Jeśli tak, to Redów nie zakladaj, może to sie skonczyc tym ze przy porannym wyjezdzie z domu i pierwszych hamowaniach zatrzyma sie .... u kogoś w tylnym zderzaku ;]

O Greenach mam takie sobie zdanie, troche lepsze niz odpowiednik fabrycznego klocka Ferodo Premier. Ze swojej strony moge polecic konfiguracje Ferodo DS Performance i do tego dobra tarcza, pełna seryjna w polaczeniu z tym klockiem za dlugo nie pociagnie.

W tej chwili w moim aucie jak widac w podpisie mam włozone Mikody GT [zaryzykowalem bo chwilowo nie mialem kasy na cos pokroju EBC ale nie załuje, za ta cenen bardzo dobry produkt] w połaczeniu z Ferodo FDS1052 i jest bardzo dobrze, bo seryjnie V6 ma kiepskie hamulce, zerknalem na szybko w katalog Ferodo, i po wymiarach plus kształcie klocka i jego mocowan do twojego zacisku pasował na 99% bedzie klocek hamulcowy od 156 2,5 V6.
 
GrzesiekK. napisał:
Redów nie zakladaj, może to sie skonczyc tym ze przy porannym wyjezdzie z domu i pierwszych hamowaniach zatrzyma sie .... u kogoś w tylnym zderzaku
Patrząc na wykres na stronce http://www.ebcbrakes.pl/ wnioskuję że redy podobnie jak greeny działają efektywnie od 0 st.
 
Marcin166, wykres wykresem zycie pokazuje co innego, gdy mailem Redy w polaczeniu z Brembo Max, pierwszy wyjazd z osiedla i na prostej opieralem sobie lekko na jakies 30m noge na hamulcuw celu zagrzania klockow i juz dzialalo wszystko jak nalezy, inaczej pierwsze hamowanie to bylo ....... hmmm prawie brak hamowania i gdyby ktos z podporzadkowanej mi wymusil siedzialbym w jego boku;]

pzdr. Grzesiek
 
GrzesiekK. napisał:
hmmm prawie brak hamowania
1. A w przypadku ferodo DS nie ma takich problemów na zimnych klockach?
2. Ile kosztują takie klocki - ferodo DS?
3. Moje standardowe tarcze są jeszcze dobre. Czy warto założyć ferodo DS i do tego lepsze tarcze (jakie?)? Ile to by mnie kosztowało +/-?
4. Czy może lepiej założyć greeny i zjecha ćtarcze do końca, a później wymienić tarcze i klocki na lepsze?
Bardzo proszę o odpowiedzi.
 
Marcin166, z Ferodo nie mialem nigdy takich problemów, co do ceny, no tanie nie sa, kupowalem juz jakis czas temu, mysle zed kolo 300zl na przód trzeba szykowac w tej chwili, co do tarcz, sportowy klocek pracuje z innym zakresie temp niz fabryczny, sporo wyzszej, polaczenie tarczy po sporym przebiegu z nowym sportowym klockiem bardzo szybko konczy sie biciem na kierownicy z racji przegrzania tarczy.

Jak chcesz pozostawic swoje tarcze, powiem tak, dojezdzij je na zwyklych klockach i dopiero bierz sie za upgrade hamulców, i od razu wtedy wymien plyn hamulcowy na swiezy przynajmniej DOT 5.1 i odbiduj kolo 200zł na przewody w stalowym oplocie, nie poznasz auta.

pzdr. Grzesiek
 
Amortyzatory
Powrót
Góra