• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zerwany gwint w zacisku hamulcowym

starykot

Nowy
Rejestracja
Gru 3, 2013
Postów
323
Lokalizacja
Rzeszów
Auto
AR 166 3.0 Sportronic 2002
Dzisiaj podczas poszukiwania przyczyn wibracji podczas hamowania wyszła nieprzyjemna sprawa. Mam zerwany gwint w zacisku hamulcowym, ten w otworze, którym przykręca się zacisk do zwrotnicy.
Pytanie co z tym zrobić, niby naprawia się takie rzeczy, rozwiercając otwór i wkręcając gwintowaną tuleję. Ale czy to bezpieczne w przypadku zacisku? Czy pozostaje tylko zakup sprawnego zacisku?

Wie ktoś jakim momentem dokręca się zacisk do zwrotnicy?
 
Hmmm zeby zerwac gwint na takiej srubie to naprawde trzeba sie postarac... Masz Brembo czy zwykle zaciski? Dobre sprezynki w naprawianym gwincie sa mocniejsze niz oryginalny gwint.
 
Zaciski brembo. Te zaciski sądząc po wadze są aluminiowe, więc o zerwanie gwintu w takim materiale chyba nie trudno.
Pytanie czy te sprężynki mają standardowy gwint, czy trzeba do tego gwintownik z zestawu? Bo kupować zestaw żeby naprawić jeden gwint mija się z celem, a cena samej sprężynki to kosz dosłownie kilku złotych (bodajże)
 
Możesz ewentualnie zmienić jarzmo.
 
Zmiana jazma nic tutaj nie da, to nie sa zaciski plywajace. Jest jeszcze opcja zrobic wiekszy otwor w zacisku plus wiekszy otwor w zwrotnicy, tylko ze to juz druciarstwem mi zalatuje:/
 
Jest jeszcze opcja zrobic wiekszy otwor w zacisku plus wiekszy otwor w zwrotnicy, tylko ze to juz druciarstwem mi zalatuje:/

już lepiej chyba wydać te 250 zł na nowy uzywany zacisk w dobrym stanie. Jak masz narzędzia to sróbuj nagwintować i wkręcić ewentualnie na kleju do gwintów ale wydaje mi się, że bez wymienionego wyżej druciarstwa nic z tego nie będzie. Nie sądze, żeby zacisk był aluminiowy, bo gwintowałem w nim otwór po tym jak urwałem śrubę i musiałem ją rozwiercić (tą mniejszą śrubę na imbus która łączy dwie połówki zacisku.) Chciałem ją odkręcić i się urwała a gwint został więc nie jest to takie słabe
 
Ostatnia edycja:
Wspawaj tuleję gwintowaną z tego samego materiału.
 
Jeśli masz możliwość stawić zacisk równo chociażby na wiertarce stołowej do rozwiercenia gwintu, to bym się bawił w naprawę jego. Do tego tuleja, najlepiej wykonana na tokarce, aby zachować współosiowość gwintu zewnętrznego i wewnętrznego. Wkleisz tuleję na klej do gwintów i będzie jak nowa. Mogę się tylko mylić jeśli są tam jakieś specjalne rozwiązania, bo nigdy nie miałem w rękach zacisku Brembo. Udaj się do jakiegoś warsztatu, gdzie będzie mechanik, a nie wymieniacz części i Ci to zrobi. Raz w życiu tylko widziałem u mechanika samochodowego tokarkę, ale może i Ty tak trafisz. A jak nie to poszukaj firmy w której zajmują się obróbką mechaniczną i za flaszkę Ci to zrobią.
Kolego marek230482 nie wiadomo z jakiego stopu jest wykonany zacisk, więc spawanie mija się z celem, bo nie dość, że pod wpływem ciepła może się odkształcić element, to jeśli będzie to stop niespawalny może w miejscu spawania zacząć się przełom i pęknąć zacisk.
Ale nie moje auto, zrobisz jak zechcesz
 
Ostatnia edycja:
No tak, rozpoznanie materiału tu będzie trudne. Ale jestem prawie pewien że to będzie zwykła stal stopowa.
Jednak wklejenie będzie niegłupie. Ale ja bym zrobił z małym kołnierzem od zewnątrz.
 
Dostep do wiertarki stolowej mam, a tokarz ktory to dorobi tez pewnie sie znajdzie. Jutro sprobuje to pomierzyc i zlecic wylkonanie tulejki.
 
miałem ten sam problem, rozwiązanie było następujące nagwintowano otwór i śrubę i wkleili ją na niebieski klej loctite. pytanie czy u ciebie został choćby cień gwintu? Ale mechanik twierdził , i chyba nie bez przyczyny,że zastosowanie tych wklejanych tulei gwintowanych dostosowanych do oryginalnych śrub jest dobrym pomysłem. U mnie obyło się bez tego. Jeżeli przyszło by ci gwintować aluminium to do " smarowania" gwintownika używaj denaturatu a nie smaru.
 
nie kombinuj, zawiez to do warsztatu który naprawi Ci to za pomocą tzw heli coli, u nas to koszt okolo 50zł, zestaw do naprawy kosztuje okolo 280zł
gwint tam jest chyba 14x1,25 lub 1,5 nie pamietam...
mam to u siebie zrobione i trzyma jak żyd ksiedza!!


pzd.
 
W zrób to sam wstawiłem manual jak poradzić sobie z takim problemem. Opisałem tam wszystko krok po kroku. Żadnych spawan, tulejek i innych wymysłów nie trzeba robić. Wystarczy zwykła wiertarka i heli coli...
 
Kolego przyślij mi ten zacisk to Ci naprawie, mam zestaw pod te gwinty, w mojej drugiej 166 już robiłem taki zacisk bo gwint wykrecił mi się że śrubą.
Jest to gwint 1x1.5
Jak ktoś by jeszcze potrzebował to walcie na priv :)
Spawanie nie jest zalecane bo alu stanie się w tym miejscu miękkie, a to wkońcu hamulec.
 
Panowie, jaki jest w końcu ten gwint?? M14x1,5 czy M14x1,25?? Muszę zrobić swoje i potrzebuję info żeby śruby kupić bo będą u mnie z adapterami więc seryjne mogą nie pasować. Ori śrubki to 8.8 czy 10.9??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra