Nagle przestał odpalać 2.4JTD 175km

dlubacz

Nowy
Rejestracja
Sty 20, 2014
Postów
41
Auto
Alfa Romeo 166 2.4JTD 175km
Witam!

Niestety moja alfa stoi 10km ode mnie unieruchomiona.
Pojechałem nią popołudniu do pracy, wszystko było ok. Wracam do auta po pracy, po przekręceniu kluczyka lekko kaszlnął i nic. Pomyślałem, że za wcześnie puściłem kluczyk, ale niestety to nie było toi. 10 prób kilka/naście kaszlnięć i nic więcej.

Rozrusznik kręci ładnie bez problemów. Aku po 10 razach też nie miał dość.

Zauważyłem jedną rzecz już dzień wcześniej... Ruszanie na pierwszych metrach sprawiało mu duży problem z wkręcaniem się a obroty. Ruszał jak z drugiego biegu. Przy +15km/h nie odczuwałem żadnej różnicy.

PS.
Odpalanie takie jak te już mi się zdarzyło, ale omyłkowo zepchnąłem winę na mróz. Pierwszy raz po nocy -20st. C ale za ~10 razem odpalił, drugi raz dzień później po nocy -15st. C. Tylko, że wtedy aż rozładowałem aku, a odpaliłem po podpięciu drugiego samochodu i ogrzaniu suszarką listwy i filtra paliwa. A ostatnio na ciepłym silniku po szybkich zakupach odpalił za trzecim razem, wtedy też zrzuciłem to a pośpiech i szybkie puszczenie kluczyka.

Dogrzewam świece przy odpalaniu dwa razy. A temp. na zewnątrz wieczorem wynosiła 3st. C.

Proszę o pomoc, ponieważ muszę coś zrobić z autem
 
Pierwsze kroki to podłączyć kompa bez tego dzisiaj ani rusz za duzo czujników. Opcja awaryjna zdjąc kleme na 10min i zalozyć może odpali. Ale tak czy inaczej komp i niestety każdy Ci to napisze bez tego nic nie wiemy.powodzenia
 
Chciałem zdjąć klemy, ale niestety akurat dzisiaj wyciągnąłem narzędzia z bagażnika! :/

Właśnie skończyłem czytać fora, i oto możliwe przyczyny: rozrusznik, listwa, filtr, paliwo, zima, dziura w dolocie powietrza, świece żarowe i pompa wysokiego ciśnienia, przepływomierz i wiele innych ciekawych pomysłów.

Dodam, że pasek wciąż czasem popiskuje...
 
No i dlatego aby wykluczyć te usterki komp w rączki:) Będzie dobrze pewnie jakiś czujnik. Alfy się nie psują tylko maja foszki:)
 
Koza odpalona! Wczoraj udało się odpalić moje cacko... dopiero wczoraj zaufany mechanik miał wolny termin. Ale warto było czekać. Problem leżał po stronie przepustnicy powietrza, która zablokowała się w pozycji zamkniętej. To wyjaśnia też słabe przyspieszanie na niskich obrotach - przepustnica była zamknięta do momentu aż sprężone powietrze z turbiny jej nie otworzyło.

Na chwile obecną Koza stoi u mechanika i jest dopieszczana. :)
 
Witam, niestety muszę wznowić temat. Element przepustnicy znów się zablokował w pozycji zamkniętej. Tym razem dałem sobie radę sam, ale coś jest nie tak. Poza tym nadal nie ma zrywu przy starcie. Jak u kogoś z Was przyspiesza automat od 0-20 i od 20-40 u mnie od 0-20 zajmuje dobre dwie sekundy, później wciska w fotel, ale nie mierzyłem. Wyświetlił się też błąd silnika związany z recyrkulacją spalin. usunięty ale po 100km znowu powrócił

PS.

Mówię o tym elemencie LINK. Ponadto jest on ubabrany przez olej. Dzisiaj może wkleję zdjęcia.
 
To nie jest przypadkiem zacinający się EGR? Nowy ok 300zł lub zaślepienie i wyłączenie programowe w ECU.
 
Czy czyszczenie czujnika EGR by pomogło? Czy już tylko wymiana? Oraz czy to może powodować zamknięcie tej przepustnicy?

PS. Zawsze w tej przepustnicy jest olej i inny syf?
 
Wyczyść EGR wyczyść sprężynę od EGR-u

https://www.google.pl/search?q=egr+...l%2Fforum%2Fviewtopic.php%3Ft%3D20886;591;289

to po lewej wyczyść kolektor ssący

https://www.google.pl/search?q=egr+...n_alfa_romeo_156_1_9_jtd_2004_a.html;1280;960

czerwone strzałki żółta pokazuje gdzie jest przykręcony EGR i prawdopodobnie do wymiany przepustnica skoro się zacina. Przepustnica powinna być na swój sposób czysta Olej i inny syf pokazuje że coś jest nie tak Albo puszcza turbo i dlatego się słabo zbiera albo masz duże przedmuchy w silniku i przed odmę leci olej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra