Olej w kolektorze ssącym 2.5 V6 CF2

bussoholik

Nowy
Rejestracja
Sty 6, 2014
Postów
456
Lokalizacja
Białystok
Auto
AR 166 2.5 v6 00r CF2 GRIGIO CHIARO.
Wyciągając kolektor ssący w celu wymiany kolejnej cewki zauważyłem olej nagromadzony na ściankach kolektora oraz na przepustnicy. Wszystko jest zalepione domyślam się, że to olej z odmy. Jak poradzić sobie z tym tematem ?

Jeśli dobrze rozumiem działanie odmy to skrzynia korbowa jest odpowietrzana do kolektora ssącego po to, żeby silnik ponownie spalił opary wydobywające się z skrzyni korbowej. Czytałem na forum tematy o 156 w TS i zakładaniu filterków odmy oraz odpowietrzaniu skrzyni korbowej do atmosfery. W 166 v6 za kolektorem ssącym jest odma wraz z zbiorniczkiem mocowanym dwoma śrubami M10, od zbiorniczka odchodzą 2 przewody gumowe, czy to jest filtr odmy ? Jeśli tak to czy trzeba go czyścić / wymieniać ?
 
Mozesz ja odlaczyc do atmosfery puscic gdzies ta rure pod samochód i wtedy dolot jest czysciutki tylko wedle przepisow to nielegalne...
 
Tak, to z tyłu to odma. Wyciągasz, czyścisz (długa i wiele płukanek jakimś nitro). Nie wiem ile Ci tym olejem pluje ale takie czyszczenie na długo powinno Ci dać spokój.
 
Tak, to z tyłu to odma. Wyciągasz, czyścisz (długa i wiele płukanek jakimś nitro). Nie wiem ile Ci tym olejem pluje ale takie czyszczenie na długo powinno Ci dać spokój.

Ogólnie to pluje mi trochę, kilka razy ściągałem kolektor ssący i zawsze musiałem go czyścić, na oko mam w nim jakieś 10-15 ml oleju + osad na przepustnicy.

Najpierw spróbuję wyczyścić wg. Twoich zaleceń jeśli nie pomoże to ...

Zastanawiam się nad wyprowadzeniem odmy do atmosfery. Widzę to tak:

materiały: filtr, łącznik plastikowy (3 przechodzi w 1) - wyjście na filtr, przewody, obejmy zaciskowe


| |============= pokrywa zaworów 1
| |
4 FILTR ===| |============= pokrywa zaworów 2
| |
| |============= dół silnika (skrzynia korobowa) 3

1. poprowadzenie przewodu odmy z pokrywy zaworów do łącznik i zaślepienie wejścia przed przepustnicą żeby silnik nie zasysał lewego powietrza.
2. poprowadzenie przewodu odmy z drugiej pokrywy zaworów (pod kolektorem dolotowym) do do łącznika i zaślepienie wejścia w kolektorze.
3. poprowadzenie rury odmy z dołu silnika do łącznika.
4. wyprowadzenie przewodu z trójnika do filtra umieszczonego gdzieś pod plastikami górnych osłon komory silnika.

Pytania:

1. Czy powyższe w ogóle ma sens ?
2. Czy dół silnika jest odpowietrzany tylko jednym przewodem czy gdzieś jest drugi ?
 
Też miałem takie obawy jak Ty. Ale wyczyściłem i mam spokój. Teraz Ci pluje bo pewnie od 2000 roku nikt tam nie zaglądał i masz pewnie pełna odmę :) jak dobrze wyczyścisz będzie spokój. Oczywiście dolot nadal może być tłusty ale nie żeby olej stał.
Odnośnie wywalenia odmy to zabieg jest prosty rodem z kaszlaka. W dolocie zaślepka a ze skrzyni w glębę :) oczywiście jakiegoś fiflaka z filtrem czy coś na koniec dajesz żeby Ci tam woda i syf się nie dostał.
 
Też miałem takie obawy jak Ty. Ale wyczyściłem i mam spokój. Teraz Ci pluje bo pewnie od 2000 roku nikt tam nie zaglądał i masz pewnie pełna odmę :) jak dobrze wyczyścisz będzie spokój. Oczywiście dolot nadal może być tłusty ale nie żeby olej stał.
Odnośnie wywalenia odmy to zabieg jest prosty rodem z kaszlaka. W dolocie zaślepka a ze skrzyni w glębę :) oczywiście jakiegoś fiflaka z filtrem czy coś na koniec dajesz żeby Ci tam woda i syf się nie dostał.

Dzięki za info, zawsze można na Ciebie liczyć :beer::beer: Jadę po benzynę ekstrakcyjną i zabieram się do pracy.
 
Nie zawsze, tylko jak jestem :sarcastic: chyba że zadzwonisz :P
 
Odma właśnie moczy się w benzynie ekstrakcyjnej (ostatni etap czyszczenia), nie wiedziałem że obudowa jest miedziana, gdybym miał drugą na pewno rozpłatał bym i sprawdził jak wygląda w środku. Najpierw wypłukałem wodą z Dimmerem a potem kilka razy w benzynie. Syfu było bardzo, bardzo dużo i nie mogło to to działać prawidłowo.
 
A można ją rozkręcić? Bo ja ostatnio ją ściągałem ale nie zauważyłem jak ew. to się rozbiera...
 
Jak puścisz węża w atmosferę to będziesz czuł zapach oleju w aucie, chyba że Ci nie przeszkadza.

O tym nie pomyślałem, nie chcę smrodu oleju w samochodzie. Za radą Marka wyczyściłem filtr odmy i póki co nie mam zamiaru wypuszczać odmy do atmosfery.
 
Ja dodam, że jak miałem osobny filtr na samą odme to dolot był zarzygany. Teraz jak wróciłem do oryginalnej harmonijki i podłączenia odmy do dolotu jest tam sucho.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra