Regulacja pochylenia koła, tył

sobiibos

Nowy
Rejestracja
Sie 6, 2014
Postów
40
Auto
Alfa 166 2.0ts 1999r.
Witam! moja 166 wcina opony, powodem tego faktu jest / \ na tylnej osi. Poczytałem troche forum i dowiedziałem się że za regulacje w pionie odpowiada mocowanie górnego wahacza (banana) i któryś z forumowiczów stwierdził iż wystarczy popuścić 4 śruby mocujące belkę żeby udało się do nich dostać i koła postawić do pozycji | |. Czy ktoś z was próbował tego manewru? Nie wyobrażam sobie ponownie rozbierać całość żeby wyciągnąć belkę bo ostatnia wymiana tulei sprężyn itp, doprowadziła mnie do szału!!! Jeśli ktoś ma doświadczenie w tym temacie lub jakieś foty byłbym mega wdzięczny. Pozdrawiam Tomek
 
Tam nie ma regulacji.To wszystko jest fabrycznie ustawione na sztywno.Bananem tego nie ustawisz.Odpowiedzialnym za ten kąt jest uszkodzona-wybita tuleja pływająca zwrotnicy a nie banan.Sprawdź najpierw,czy one nie są uszkodzone.A tył nie pływa tobie na nierównościach? Tzw.rybi ogon.
 
Ostatnia edycja:
Jak wyżej w 166 nie ustawia się pochylenia kół ani na przedniej ani na tylnej osi.
 
attachment.php

Jest jak widać na zdjęciu jeśli chodzi o tulejki itp to całość była robiona góra i dół + inne gumy i sprężyny. Jednak obstawiam że mój mechanik wykręcił całe mocowanie z belki żeby wyciągnąć banan a jak widać na ilustracji nie ma tam otworów tylko prowadnice które pozwalają się przesuwać mocowaniu w tył lub przód... Na forum czytałem że ta regulacja pomogła w podobnych przypadkach, dlatego pytanie jak to zrobic najmniejszym nakładem pracy bo kolejny raz składać to do kupy może mi zabraknąć nerwów :)
 

Załączniki

  • 504641154.GIF
    504641154.GIF
    30.8 KB · Wyświetleń: 1,230
nie wiem ile razy trzeba to napisac na forum zeby ludzie zrozumieli. NIE MA REGULACJI POCHYLENIA KOL TYLNYCH W 166!!! mozesz robic rzezbe i wkladac jakies podkladki i sie modlic zeby na jakims zakrecie dupa Ci nie uciekla. masz cos spieprzone w zawieszeniu z tylu. belka na dol i sprawdzanie wszystkich tulei. chyba ze masz obnizona alfe to wtedy robi sie naturalnie negatyw.
 
Zły kąt pochylenia to skutek źle wykonanego remontu zawieszenia. Posprawdzaj czy wszystkie tuleje zostały wymienione, czy są symetrycznie wprasowane itd... Zobacz, czy ten mechanik amator nie odkręcał mocowania bananów od belki.
 
http://www.forum.alfaholicy.org/166/53991-regulacja_nachylenia_kata_kol_tylnych-2.html ostatnie posty mówią co innego i nie jest to teoria bo ktoś juz coś takiego robił. Jeśli chodzi o stan tulei to całość była robiona jakieś 2 mieśiące temu!! Sprężyny są nowe nie obniżane ale nawet zglebowanie nie ma znaczenia z racji iż to zawieszenie bez względu na obciążenie/obciążenie powinno trzymać koło w takim samym położeniu. Najprawdopodobniej tak jak podejrzewa @Dominik2 mechanik odkręcił mocowanie bananów i źle ustawił (jak wspominałem widać widać na zdjęciu że można je przesuwać w pewnym zakresie). Suma sumarum czy idzie się dostać do śrub mocowania bananów nie ściągając całkowicie belki? Przy okazji musiał bym się dostać do tulei stabilizatora którą też idzie wykręcić tylko od góry a brakuje tam kilku cm żeby bez ściągania ją wyjąć
 
Obnizenie powoduje powstawanie negatywu czy Ci sie to podoba czy nie.
 
Kolego jest tak jak piszesz mocowania banana nie są na okrągłych otworach, tylko na fasolkach i idzie trochę przesunąć te mocowania żeby poprawić pochylenie kół. Pod warunkiem że wszystkie tuleje są ok.
A przy obniżeniu niestety ale negatyw się robi.
 
Tuleje jak pisałem wszystko cacy, siedzi sztywno nie ma żadnych luzów aż ciężko było całość spiąć, a sprężyny nowe i tył siedzi odpowiednio wysoko :) wahliwe na piaście również a wydaje mi się że wine za pochylenie koła mogły by tylko one i właśnie banan ponosić. Jednak wracając do tematu myślicie że jest możliwość dojścia do ww mocowania bez ściągania całej belki? Myślicie że odkręcenie jej i opuszczenie na wciąż przymocowanych amortyzatorach pozwoli dojść do śrub? Zaoszczędziło by to masę roboty
 
Z tego co pamiętam to niestety musisz odkręcić amorki na dole bo bez tego belka nie opuści się wystarczająco żeby dojść do śrub od mocowania banana.
 
:D to już się cieszę na kolejny maraton z rozpinaniem wszystkiego. Bo chyba nie da się zsunąć amortyzatora z trzpienia bez rozpinania wahaczy
 
Da radę tylko jako pierwsze odkrecasz 4 śruby belki a później amorki. Jak odkręcisz belkę to jest na tyle ruchu żeby amorki zeszły z czpieni, nic więcej nie musisz odkręcać.
 
Jeżeli już była belka zdjęta kiedyś,to samo zdjęcie belki zajęło mi 25 minut bez kanału.Jest jeszcze taka ewentualność,że przy wbijaniu tulei wahliwej,za daleko została ona wbita (jest niesymetrycznie ustawiona)i też wtedy wychodzi negatyw.
 
Tuleje jak pisałem wszystko cacy, siedzi sztywno nie ma żadnych luzów aż ciężko było całość spiąć, a sprężyny nowe i tył siedzi odpowiednio wysoko :) wahliwe na piaście również a wydaje mi się że wine za pochylenie koła mogły by tylko one i właśnie banan ponosić.

Za nadmierny negatyw w tym zawieszeniu odpowiada prawie wszystko, w mniejszym bądź większym stopniu. Jeżeli nie będzie śladów odkręcania tych wsporników bananów, to ja bym ich nie ruszał. Musi być jakiś inny powód złego kąta. Dokładnie ile on wynosi? Masz wydruki z ustawiania zbieżności?
 
Chłopaki mam ogromny problem chce się upewnić czy na sto pro to będzie przez zbieżność... Auto złożone na Pu wczoraj całość skręcona autem nie da się kompletnie jechać.. Miałem 40km do pokonania do pracy niestety musiałem odpuścić.. Koła zaczęły nawet Piszczec.. Teraz mam ciepło bo nie wiem czy to przez PU czy Przez zbieżność. Koła się bardzo dziwnie ustawily. Autem jechałem tylko dlatego, że w miejscu pracy mam geometrie że zbieżnościa na 40zl.. A w moim miejscu zamieszkania 40zl sama zbieżność.. PU wpływu chyba nie ma na to? Po ustawieniu powinno być Oki?
 
Na PU samochód nigdy nie będzie normalnie jechał. Podjedź na ustawienie zbieżności, coś to poprawi ale dobrze na pewno nigdy nie będzie.
 
o ile się nie myle to wrzuciles sztywny PU tam gdzie były tuleje plywajace wiec to może być problem.
 
Miałem PU zamiast wahliwej w wahaczu. Zbieżność ustawiona a tył dziwnie się zachowywał. Prowadziła się bardzo dobrze w zakrętach ale na prostej zwłaszcza nierównej bujało tyłem prawa lewa. Bujanie było delikatne ale nieprzyjemne. Założyłem wahliwe i jak ręką odjął.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra