Swap 2.5 -> 3.0

radko92

Nowy
Rejestracja
Lis 30, 2013
Postów
20
Wiek
33
Lokalizacja
Turek
Auto
AR 166 2.5 V6 99'
Witam. Ponad tydzień temu zajeździłem swoją Alfunię :( Zerwał się pasek albo któraś rolka się rozpadła... Jako, że zaniedbałem ostatnio moje autko, postanowiłem kupić drugi egzemplarz w lepszym stanie.

Znalazłem, byłem, sprowadziłem. Autko z Niemiec, prawie identyczne, tylko że 3.0 z automatem. Postanowiłem, że z dwóch zbuduje jedna.

Nie jestem mechanikiem, ale w miarę kumatym chłopakiem i ten Swap chciałbym zrobić sam. Czytałem dużo o tego typu Swapach lecz w tych tematach nie ma nic konkretnego. Chce przekladke zrobic z calym wozkiem, zawieszeniem piastami itp, czyli caly przod, oprocz skrzyni. Po wymontowaniu wozka dopiero przelozyc skrzynie. Wiem, ze trzeba przolozyc kolo zamachowe i sprzeglo od 2.5 bo to z automatu oczywiscie nie bd pasowac.

Slyszalem, ze z elemtronika nie bd problemu, tylko moga byc do przelozenia czujniki polozenia walu i spalania stukowego. Z tym pierwszym nie byloby problemu, ale z tym drugim gorzej... Trzeba go podmieniac? Panowie licze na jakakolwiek pomoc, kazda rade wezme sobie do serca :)
Co trzeba jeszcze adoptowac z silnika 2.5 i jakie bylyby ewentualne przeszkody oprocz wymienionych powyzej? Pozdrawiam.
 
Słabo przejrzałeś forum bo o takiej przekładce można się doktoryzować. Wkładasz silnik 3.0 bez koła zamachowego w miejsce 2.5 .....and done....
 
Wszystko jest zunifikowane, a "nadmiar" mocy sterownik spokojnie obsłuży w ramach adaptacji.
 
Dodatkowo skrzynia manualna od 3.0 ma dluzsze przelozenia, 3.0 ma wieksze wtryski. Musisz przelorzyc podpore polosi. Jak masz cala na fanty to sterownik tez zmien. reszta jest taka sama.
Chyba ze 3.0 to cf3 to jest wiecej roznic

Sorry za polskie znaki taki komp
 
Ostatnia edycja:
Byłem u mechanika przyprowadzić nowy nabytek, jeździlismy nią, chodzila zajebiście... Przyjechałem do domu (12km), tak jakby nie chodziła na jeden garnek... Szarpie, wydechu pierdzi... Jak jechałem to nie powiem troche wygarniałem, a w Niemczech troche stała... Oby nic sie nie stało, poczekam aż ostygnie troche, zobaczymy...
 
Cewke podmieniłem od 2.5 bo udało mi sie zdiagnozować ktory cylinder odlaczajac wtrysk, efekt ten sam, jutro sprobuje swiece i jeszcze inna cewke. Zobaczymy
 
Wymieniłem świece, rdzeń był cały, ale już blaszka nie... Wytopiła sie, tak jakby z 2mm ktoś uciął palnikiem. Najlepsze jest to, że wymiana nie pomogła... Wszystko sie dzieje na 4 cylindrze czyli dolna połówka od rozrzadu... Zamienialem cewki od innych cylindrów, dwie inne swiece, efekt ten sam, mokra świeca. Spotkał sie ktos z czymś takim?
 
Nie znam się na vkach, ale jak wymieniłeś świece, przekładałeś cewki to może wtrysk leje?
 
Cała wiazka ma kostke nad skrzynia pod filtrem? Chciałem zobaczyc pin po pinie, najgorsze jest to, ze silnik ostygl i zaczelo cos w nim pukac... A pukanie tak jakby bylo slychac z drugiej połowki silnika...
 
Cała wiazka ma kostke nad skrzynia pod filtrem? Chciałem zobaczyc pin po pinie, najgorsze jest to, ze silnik ostygl i zaczelo cos w nim pukac... A pukanie tak jakby bylo slychac z drugiej połowki silnika...

Najczęściej kable sz auszkodxone na odcinku od plastikowej listwy do wtyczki, sprzwdź pierwsze 15 cm za kostką cewki.
 
Ja miałem taki objaw u siebie, jak mi poszła uszczelka pod głowica.. na jednym cylindrze było przebicie do układu chłodzenia, bardzo małe, ale wystarczyło żeby świece były mokre, krzywo chodził a płynu nie wywalal. Zrób test UPG testerem za 15zeta z allegro to będziesz wiedział na czym stoisz. U mnie na tym teście to wyszło.
 
Nawet mi nie mow ze to uszczelka... Droga taka naprawa jest?
 
Nawet mi nie mow ze to uszczelka... Droga taka naprawa jest?

Ty się na zapas nie stresuj, tylko zrób test dla świętego spokoju. Sama uszczelka droga nie jest, ale jedną głowicę musisz zrzucić i splanować + rozpinasz rozrząd, więc jeśli go nie robiłeś to warto przy okazji zrobić.
 
Uszczelka z 70zeta,i rozrzad z robota 1,5tys
 
Amortyzatory
Powrót
Góra