Problem z Sondą lambda? V6 166 2.5

odkopuję temat, mam padniętą sondę w 2.5v6 98r -> bank 1 sensor 1 - czyli wnioskujac z w/w rysunków ta od strony grodzi na kolektorze wydechowym. Dziś byłem w sklepie i nie mogli sobie poradzić z namierzeniem numeru sondy, mam prośbę dla ludzi biegle posługujących się programami z częściami o numer tejże sondy to bym ją gdzieś zamówił. Bardzo proszę o pomoc :)
 
odkopuję temat, mam padniętą sondę w 2.5v6 98r -> bank 1 sensor 1 - czyli wnioskujac z w/w rysunków ta od strony grodzi na kolektorze wydechowym. Dziś byłem w sklepie i nie mogli sobie poradzić z namierzeniem numeru sondy, mam prośbę dla ludzi biegle posługujących się programami z częściami o numer tejże sondy to bym ją gdzieś zamówił. Bardzo proszę o pomoc :)

Kolego ty masz tylko jedną sondę lambda wkręconą w katalizator zaraz za połączeniami obu kolektorów wydechowych, oryginał np. tu : http://allegro.pl/sonda-lambda-bosch-alfa-156-166-1-4-1-6-1-8-2-0-i6319281573.html

 
Panowie mały odkopać szukam sprawdzam i walczę z powracającym błędem p1130 inwersja sond lambda

Pacjent 166 3.0 V6 cf3
Świece wymienione
Sondy pokazują wskazania normale
Grzałki w sondach sprawne
Jest instalacja LPG

Co jakiś czas wysypuje się błąd p1130 wypada zapłon na niskich obrotach na pb mniej odczuwalny na LPG bardziej
Sygnal z sondy jest podłączony do kompa LPG

Jakiś pomysł
Przepustnica wyczyszczona dolot szczelny

Wysłane z mojego HAMMER_ENERGY przy użyciu Tapatalka
 
Odepnij kabel z lpg od sondy.Jest tam zbędny a czasem zakłóca pracę sondy.
Podaj korekty w ecu w tym zakresie obrotów na pb jak i na lpg
 
Co jakiś czas wysypuje się błąd p1130 wypada zapłon na niskich obrotach na pb mniej odczuwalny na LPG bardziej

A jesteś pewien że cewki masz OK?
Mi mrugała sonda pod dużym obciążeniem, po wymianie padniętej cewki objawy ustały.
 
Cześć
Teraz ja odgrzeje temat. Mój problem jest podobny i dotyczy Alfy 166 3,0 CF3 LPG, Sportronic.
Alfa gubi suwy, na gazie bardziej niż na benzynie. Na zimnym bardziej niz na ciepłym. Z silnika słychać spalanie jakby lekko stukowe. Cewki są dobre, podmieniłem cewki na inne, dobre i nic się nie zmieniło. Przejrzałem Wszystkie wtyczki i kable gdzie miałem możliwość zerknąć. Podmieniałem czujnik położenia wałka i też nic. Sondy lambda dają mniej więcej dobre sygnały na tyle ile się znam. Wykaz błędów na dołączonym zdjęciu.20211120_114236.jpg
Macie pomysł co może być nie tak???
Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi.
 
Świece sprawdzone?
Jeżeli tak, to wyłącz LPG, reset ECU i 100km na benzynie.
Pytanie co będzie po tych 100km :)
 
Wkońcu Alfa wróciła do żywych. Podmieniłem komputer na ten, który wczesniej był w niej zamontowany z wgraną czystą świeżą mapą i nagle Alfa zaczeła normalnie jeździć. Tomaz dziekuję za podpowiedź. Nie sadziłem, że mapa "sama" (pod wpływem komputera LPG i może innych czyników) tak może się zmienić. Alfa ledwo jeździa, gubiła suwy, nie miała mocy w róznych zakresach obrotów przy róznym obciażeniu. Jeszcze raz dziekuję.
 
Ostatnia edycja:
Nie ma sprawy :)

Jak jeszcze miałem LPG, to notorycznie rozjeżdżały mi się mapy paliwa... zawsze było -20KM i -20Nm względem serii (najpierw na 2.5V6, potem to samo na 3.0). Także ten.. wiem jak to jest.
Od czasu kiedy wywaliłem LPG jest mega :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra