witam Panowie.
Niestety ostatnio moja babcia ostro sprawdza moje nerwy ( problem z ABS i pare innych drobiazgów).
Dziś niestety o godzinie 5:30 kiedy miala zawieżć moja pupe do pracy odmówiła współpracy.
Podczas próby uruchomienia nie gaśnie kontrolka CODE i wuj.
Poczytałem oczywiscie o przyczynach itp, jednak postanowiłem że pójde na całość i IMMO zostanie "spierd.lone ze stanowiska" na zawsze jak to mawia Kononowicz. Ja nie mam nerwów na głaskanie babci po kierownicy i proszenie o odpalenie jak będe 400 km od domu:sarcastic: \
IMMO leci out.
I teraz pytanie do kogoś kto robił podobny zabieg u siebie.
1. Musze znależć kogos kto sie zajmuje takimi rzeczyma

. Znalazłem u siebie w miasteczku goscia który takei rzeczy robi, jednak decyzje podejmie po tym jak mu podesle numer sterownika silnika (rozumiem ze ECU w 166 to ta skrzynka aluminiowa przed nogami pasażera).
2. Czy ja forum ktos takie rzeczy robi? Jak kosztowo to wyglada? Namierzułem kolege "cytryn" jednak jest on nieaktywny od roku na forum...
3. Wymontowanei tego całego ECU i zawiezienie /wysłanie go do człowieka który usunie mi IMMO to wszystko co musze zrobić?
Pytania dla wielu zapewne błahe, ale ja o ile mechanicznei jestem obcykany bardzo dobrze , to elektrycznie jestem mega nogą
Wiem ze mozna pogmerac przy antence na stacyjce i sprsyskać kontaktem kostki przy centralce IMMO. To oczywiscie dzis po pracy zrobie. Mimo wszystko wyrok zapadł i Immo leci out...
pozdrawiam
Pokaż załącznik 238116