Dobra to ja napisze swoje wrażenia.
Ausin to największe badziewie razem z icesem które jest w tym aucie.
Po pierwsze, padają wszystkim elektrozaworu, w 4tys z naprawa sie zmieścisz.
Po drugie ta skrzynia bardzo meczy sie w mieście, przez to ze cały czas na postoju rozłącza napęd, jak tak zrobisz nią ponad 10km to czuć ze konwerter juz z trudem rozłącza ta skrzynie.
Po trzecie ta skrzynia jest fatalnie zestopniowany pod względem 3-4 biegu, 4 włącza dopiero mając ok 65km/h co często kończy sie tym ze jedziesz po mieście na wyjącym silniku na 3 biegu.
Po czwarte: ta skrzynia jest po prostu słaba. Nawet po remoncie pracowała mniej kulturalnie niż u ojca skrzynia która miała 100tys więcej nalotu, potrafi miec czasami problemy z redukcja jak musi szybko zrzucić z 5 na 1 przy mocniejszym hamowaniu.
Po piąte: mega problem ze sterownikami skrzynii które sa zalewane przez nagrzewnice, nie idzie ich dostać na rynku wtórnym
Jednym słowem jeżeli kupowałyby jeszcze jedna 166 to nigdy więcej aisin. Ta skrzynia była jedyna rzeczą przez która potrafiłem tracić chęć jazdy tym autem
Pomysl o zf. Tomek mnie przewiózł swoją i pracuje 100 razy lepiej niż aisin.
Aha i jeszcze dodam tylko zeby nie było tekstów ze coś mój aisin był walniety. Taka sama alfę miała córka właściciela warsztatu asb. Przy kupnie zregenerowała calutką skrzynie, była jak nowa. Ale miała takie same wrażenia jak ja, była tragicznie zestawiona. Mówiła ze jej brat ma ta skrzynie w oplu pb i pracuje 100 razy lepiej.