witam mam maly problem z silnikiem po sciagnieciu głowic help!!!!

Kamiloskk

Nowy
Rejestracja
Cze 20, 2014
Postów
3
Auto
Alfa Romeo 166 2.5
witam na wstępie wyjaśnie o co biega rok temu miałem awarie paska rozrzadu to znaczy strzelił ,głowice do góry i mały remont silnika parę zaworów do wymiany i kompletny nowy rozrząd auto jeździło rok i znowu awaria czerwona marchewa i stukot w silniku wiec zabrałem sie za demontaż głowic w celu sprawdzenia przyczyny awarii okazało sie ze rozrząd jest minimalnie przestawiony a bojąc sie o zawory brnołem dalej to znaczy sprawdzenie głowic,zaworów i samych gniazd wszystko było ok wiec przy okazji powymieniałem parę rzeczy i zabrałem się za montaż wszystkiego do kupy i jakiesz było moje zdziwienie jak alfa nie odpalił od kopa ale marchewka znikła i wszystkie kontrolki gasną a po zaskoczeniu że tak powiem paliła jak by na jeden gar i trzeba ja było przytrzymać na gazie.sprawdziłem świece cewki nawet zciągnełem elektromechanika z komputerem żeby go podpiąć i nic nie wyszło poza błedem przepustnicy która była odłaczona ale ponownie za adoptowana według schematu i nic. Za dużo zainwestowałem w te auto i sentyment nie pozwala mi sie go pozbyć ale nie wiem gdzie szukać przyczyny wiec jeśli ktoś ma jakiś pomysł gdzie może być problem bądz co mogłem zle zkrecić do kupy bądz przypadkowo pozamieniać to proszę o radę,wskazówkę,podpowiedz...ogólnie jestem załamany niewiadomą a nie chcę sie poddać jeździła i bedzie jeździć!!! pozdrawiam i za wszelkie rady z góry dzieki
 
Ostatnia edycja:
witam na wstępie wyjaśnie o co biega rok temu miałem awarie paska rozrzadu to znaczy strzelił ,głowice do góry i mały remont silnika parę zaworów do wymiany i kompletny nowy rozrząd auto jeździło rok i znowu awaria czerwona marchewa i stukot w silniku wiec zabrałem sie za demontaż głowic w celu sprawdzenia przyczyny awarii okazało sie ze rozrząd jest minimalnie przestawiony a bojąc sie o zawory brnołem dalej to znaczy sprawdzenie głowic,zaworów i samych gniazd wszystko było ok wiec przy okazji powymieniałem parę rzeczy i zabrałem się za montaż wszystkiego do kupy i jakiesz było moje zdziwienie jak alfa nie odpalił od kopa ale marchewka znikła i wszystkie kontrolki gasną a po zaskoczeniu że tak powiem paliła jak by na jeden gar i trzeba ja było przytrzymać na gazie.sprawdziłem świece cewki nawet zciągnełem elektromechanika z komputerem żeby go podpiąć i nic nie wyszło poza błedem przepustnicy która była odłaczona ale ponownie za adoptowana według schematu i nic. Za dużo zainwestowałem w te auto i sentyment nie pozwala mi sie go pozbyć ale nie wiem gdzie szukać przyczyny wiec jeśli ktoś ma jakiś pomysł gdzie może być problem bądz co mogłem zle zkrecić do kupy bądz przypadkowo pozamieniać to proszę o radę,wskazówkę,podpowiedz...ogólnie jestem załamany niewiadomą a nie chcę sie poddać jeździła i bedzie jeździć!!! pozdrawiam i za wszelkie rady z góry dzieki

Kolego, źle ustawiony rozrząd - poczytaj tematy na temat blokad rozrządu i prawidłowego ustawienia.
 
co do rozrządu byłbym pewien sprawdzałem parokrotnie na blokadach których używałem już wcześniej,martwy punkt pierwszy cilinder i tak dalej w poniedziałek atakuje ponownie temat ale mam pytanko czy jesli pomyliłbym wałki to czy dało by sie ustawic tak żeby sie wszystko zgadzało na blokadach a efekt mógłby być taki jak pisałem wcześniej i czy same wałki mają oznaczenia gdzie dołkadnie powinny być
 
Ostatnia edycja:
co do rozrządu byłbym pewien sprawdzałem parokrotnie na blokadach których używałem już wcześniej,martwy punkt pierwszy cilinder i tak dalej w poniedziałek atakuje ponownie temat ale mam pytanko czy jesli pomyliłbym wałki to czy dało by sie ustawic tak żeby sie wszystko zgadzało na blokadach a efekt mógłby być taki jak pisałem wcześniej i czy same wałki mają oznaczenia gdzie dołkadnie powinny być
Kolego widzę, że nie masz instrukcji ustawiania rozrządu więc dołączam:
rozrzad.jpgvcrz1g.jpg
 
Tak jak pisze [MENTION=6423]stanlizak[/MENTION] najpierw sprawdź ustawienie rozrządu i ustaw go wg. załączonej instrukcji, po ustawieniu rozrządu sprawdź kompresję. Jak będziesz w 100% pewien, że rozrząd jest ustawiony ok i silnik trzyma ciśnienie na każdym garku to złóż wszystko do kupy i sprawdzaj. Jeśli dalej będziesz miał problemy z silnikiem to do sprawdzenia pozostanie osprzęt (układ zapłonowy, czujniki, przepustnica, ECU).
 
ok kolego sprawdzę to według tego schematu choć korzystałem z podobnego i jestem praktycznie pewien o ustawienie ale mogłem popełnić gdzieś błąd to się okaże.Przy okazji sprawdzę kompresję na cylindrach to też dużo da jeśli bedzie ok to wykluczyć i szukać dalej.W poniedziałek napiszę co znalazłem bądź nie :) pozdrawiam i miłego weekendu wszystkim życzę.....
 
Amortyzatory
Powrót
Góra