Podkładki do podnośnika - jak ochronić progi?

jerry46

Nowy
Rejestracja
Sie 18, 2014
Postów
475
Lokalizacja
bydgoszcz
Auto
166, 1999, 2.0+lpg
witam,
mam następujący problem - przy wizytach u mechaników zauważyłem, że cześto mają problemy z prawidłowym ustawieniem podnośników. tzn. w Alfie jest nieco mniej miejsca na stope podnośnika przez co lubi się zdeformować próg. Niektórzy mają na to patenty i coś podkładają, inni olewają temat. nie muszę pisać czym to się może skończyć a widok połamanych szpilek do progów i odstających listew to nic miłego.

macie jakieś patenty? myślałem nad zrobieniem drewnianych podkładek (tylko jakie dać wymiary - szer x głębokość x wysokość aby były w miare uniwersalne)?
 
Nic nie wymyślisz innego niż sam napisałeś :) trzeba mieć ze sobą dystanse. Wejdź pod auto i zmierz jaki krążek nie zawadzi o progi. Jak masz możliwości "obróbkowe" to można jeszcze zrobić wersję toczoną. Czyli z jednej strony gniazdo na "grzyba" progów a z drugiej płaskie na łapę podnośnika.
 
Ja do AR 166 kupiłem sobie 4 krążki hokejowe idealnie pasują i daje mechanikowi przed podnoszeniem.
 
A niech się schylą i zajrzą pod auto, co nie można ! Przecież tam jak byk są 4 dzynksy na podnośnik, problemem może być obniżone auto, lecz na standardowym zawieszeniu bez problemu, łapy podnośnika pod auto i pod te "podpórki".
 
Ostatnia edycja:
Tak, ale problem polega na tym że większość podnośników ma średnicę tych nakładek większą niż wycięcie/wnęka w progu. Co powoduje że nawet dobrze podparta łapa będzie rantami wgniatać zderzak. W innych autach jest to ogarnięte. 159 ma nakładki kwadratowe które schodzą poniżej nakładki progowej, a np obecny saab ma przetłoczenie na spodzie progu tak żeby ten stalowy grzyb wystawał niżej. W 166 chyba ktoś przewidział że każdy podnośnik ma o połowę mniejsze łapki :)
 
Tyle że ja piszę o tych punktach jak na zdjęciu.
79d63ab17d8f358c.jpg

Tu akurat foto VW Golf, ale w przybliżeniu pokazuje o co mi chodzi.
 
Tak, faktycznie. Są dodatkowe punkty poza progiem. To racja.
 
Mam na warsztacie u siebie podnośnik dwu-kolumnowy i niestety punkty wyznaczone (zalezy od rodzaju podnośnika) też nie gwarantują nie wyrwania progów ze spinek :)
U nas akurat mamy wycięte na wymiar dystanse ...

Akurat jak ma wjechać 166 na jakąś naprawę to jestem chory - trzeba się naszarpać bardziej niż na innych autach :)
 
Ostatnia edycja:
Tyle że ja piszę o tych punktach jak na zdjęciu.
Pokaż załącznik 235313

Tu akurat foto VW Golf, ale w przybliżeniu pokazuje o co mi chodzi.

No ja tu zawsze podkładam normalnie łapy podnośnika (bo zawsze mają takie gumowe krążki, więc nie niszczy to blachy), czy to mechanik, czy wulkanizator - idę sam, podkładam i progi mam całe.
 
Ostatnia edycja:
Przy każdej wizycie gdziekolwiek w ruch idzie podnośnik informuje o tych punktach za które mają podnosić mi auto.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra