problem z obrotami na zimno.

  • Autor wątku Autor wątku zimek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zimek

Guest
3,0 V6, z instalacją gazową. Od pewnego czadu pojawił się problem z pracą silnika na benzynie po rozruchu gdy jest zimny. Po uruchomieniu obroty falują i gaśnie. W momencie gdy uzyska temperaturę 40 - 50 stopni zaczyna pracować normalnie. Jak na zimno przełączę na gaz pracuje wzorowo, na benzynie musi się rozgrzać. Co to może być ?
I jeszcze jeden objaw na benzynie gdy przekraczam 5 tys. obrotów silnik dostaje zadyszki tak jakby musiał się zastanowić i dopiero po chwili ciągnie do 7 tys. dalej już nie chce. Co możecie podpowiedzieć mi w tym temacie?
 
Hey!
Ja od niedawna mam taki sam problem w 3.2 v6 wszystko tak jak opisałeś. Napisałem o tym na alfapomorze to napisali,że albo cewki, świece albo lewe powietrze łapie na początek kupiłem świece ale nie mam czasu wymienić. Jak byś doszedł do przyczyny to daj znać!?
 
Mam bardzo podobna sytuacje, ale ja w tej chwili obstawiam na pompe paliwowa bo przestal mi calkowicie palic. Czy u Was tez ciezko palil czasami? Generalnie na gazie pali w miare dobrze, ale na benzynie coraz gorzej a ostatnio calkiem przestal. Wczesniej jak palil na benzynie to tez nim bujalo i potrafil zgasnac, jak sie rozgrzal, bylo ok. Wymienilem wszystkie swiece, kombinowalem z cewkami - i to tez mi nie wyglada na to. Slyszalem tez o przeplywomierzu. Kombinowal ktos z Was z tym?
 
U mnie jest to od niedawna zaczeło się ok. 2 tygodnie temu jak narazie pali ale tak jakby nie na wszystkie gary zadławi się troche ale nie gaśnie jak ruszam dodaje gazu to też się zadławi i dopiero startuje jak się rozgrzeje jest wszystko git.
 
Dzięki że piszecie. Na razie jednak ustaliliśmy, że jesteśmy w podobnej sytuacji. Szukając przyczyny dowiedziałem się, że może to być również sonda lambda ? Ostatnio jest znacznie cieplej i zalałem paliwem z Shell-a a nie z Orlenu i objawy nieco złagodniały ale nadal na zimno jest nie swój.
 
Hej!
Byłem ostatnio na kompie wyszło mi wypadanie zapłonu na 5 garach i sonda lambda odczytała zły skład mieszanki. Zrobiłem teraz 400km na benzynie i znowu na kompa wypadanie zapłonu wyszło tylko na jednym ale jak jezdziłem te 3 dni na benzynie to rano nie miałem problemów, pedał gazu od razu reagoał dobrze nie było tego zamulenia. Mój problem zaczą się jak gazownik rozwiercił dysze bo brakowało góry i wydaje mi się, że na gazie jest teraz za bogata mieszanka i może komputer lekko bzikuje i daje nie ten skład mieszanki i dlatego zanim się rozgrzeje są problemy.Narazie pośmigam na PB i zobacze jak się będzie zachowywał.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra