• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Nadpalone nóżki przekaźników w podszybiu -Czerwone 30A

Po chipie nie łapie żadnych błędów.Ewentualnie może łapać,jeżeli zaślepiłeś egr.Bez świecenia kontrolki na liczniku.

To świetnie maqm teraz mnie wiecej punkt odniesienia któe systemy oszalały:beer:

wczorajsza akcja w skrócie:
- Odpaliłem.
- Chodziła na jałowym z obrotami ok 1000 obr. Zauważyłem ze były wyższe niz zwykle bo normalnei to chyba coś koło 950 tak na oko.
- Ruszyłem i przejechałem może ze 100 metrów i se zgasła. Jak to babcia zrobiła to w miejscu gdzie jeszcze siłą rozpędu bez żadnego cudowania wjechałem sobie między 2 samochody na parkingu:D Jak jej nie kochać. Nigdy mi wstydu nie zrobiła n asrodku skrzyzowania. Zawsze gdzies na uboczu sobei zgasła:D
- Posprawdzałem przekaxniki próbowałem odpalić. Rozrusznik kręcił ale nie odpalała
- W momencie jak miałem właczony kluczyk żeby swieciły się kontrolki wskazówka obrotomierza sie telepała góra-dół
- zaciągnałem ja do domu do garazu i próbowałem uruchomić. Kręciła i szalały kontrolki. Raz swieciły sie od żarowych, potem znów nie swieciły wcale. Ale kręciła.
- Po którejs próbie z rzedu rozrusznik wogóle przestał reagowac.
- bezpieczniki wszystkie ok. Przekazniki cykaja. W rozruszniku cos cyka...

Dzis jak pisałem bede dokladal nowa mase do rozrusznika. JAk to nic nei da to wyjme rozrusznik i go spróbuje rozkrecić jak mi pisałeś...Mam tez alternator xzapasowy w razie co. Ale cos mi sie zdaje ze ten rozrusznik cos tam pokrzaczył...

Ewentualnie cos pourywałem jak montowałem skrzynie biegów... Od tego momentu zaczeła sie zła passa babci. Najpierw czujniki ABS tylne, potem centralka ABS, potem to sławetne IMMO i tydzien temu zawiesil sie rozrusznik a wczoraj zgasła sobie...

JEżeli była by zwora w samym akumulatorze ( ma ze 3 lata) to chyba cała elekryka by sie chrzaniła a nie tylko zapłon...

jakby ktos miał jeszcze jakies rady bede wdzieczny:beer:
 
U mnie przy padnietej masie dodatkowo wywaliło błąd modułu świec żarowych i mrugała sprężynka.

Wysłane z mojego CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
[MENTION=29314]viader[/MENTION] zakupiłem taka plecionke..Chce zastosować Twój patent i dac to od śruby na rozruszniku do budy tam gdzie jest stara masa. tej starej nie bede wycinal.
zerknij ino na tą plecionke. Ona nie ma zadn2go pancerza. Objezdzilem pół miasta i wszędzie mają tylko takie plecionki.

jako typowy Janusz elektryki zapytam. Czy mam to owinąć jakaś tasma izolacyjna czy dac gole?
Będzie to szło nad wężami wody i pewnie będzie gdzieniegdzie dotykać...
158.jpg


Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
Po chipie nie łapie żadnych błędów.Ewentualnie może łapać,jeżeli zaślepiłeś egr.Bez świecenia kontrolki na liczniku.
Ale i tak co ma to do podniesienia mocy, Sławek? Kompletnie nie ma nic :)

Potem taki Jasiu Kowalski od Gabcia z tego wiesz.. Zacznie czytać forum i mylne wnioski, że podniesienie mocy jest źle, że wyświetlają się błędy od tego... O to mi biega :D

Wysłane z mojego MI 6 przy użyciu Tapatalka
 
Podjedź do elektrycznego i niech ci dobiorą rurkę termokurczliwą i załóż.Tylko jak kupiłeś 49cm, jak pisał Kaacu, to nie wiem czy Ci sięgnie do rozrusznika.
 
[MENTION=5374]danus77[/MENTION] kupiłem dłuższy 70cm[emoji481]

[MENTION=34058]KaaC[/MENTION] absolutnie nie twierdzę że te błędy to wina chipa.
Chce tylko jak najdokładniej opisać ostatnie perypetie moje i mojej 166. Takie info jak wymiana ecu na inne i do tego chipowana to istotne info IMO. Tym bardziej że sporo błędów dotyczy wtrysku i ciśnień.
Sporo się naczytalem tematów gdzie ludzie mają problemy z benzynami i zapominają dopisac że mają lpg itd a potem ciezko zdiagnozowac takie przypadki.

jak pisałem na ecu Sławka auto jedzie jak nowe. jest fenomenalnie mocno odżyla i nabrała dynamiki. Taki chip dla kogoś kto ma 136hp to świetna sprawa i zaluje że wcześniej nie zglebilem tematu tylko po 10 latach:sarcastic:


Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Masa, nie wiem czy to musi być w izolacji ale raczej tak (chyba nie bez powodu fabrycznie przewody masowe mają izolacje). Ja dałem poprostu kawał grubego przewodu miedzianego jak do audio ale jaki 1 -2 cm średnicy i na końcach sam zacisnąłem i zalutowałem oczka jak się daje na aku do różnych urządzeń. Jedno oczko na śrubie od rozrusznika a drugie nie pamiętam już czy gdzieś do nadkola czy do sanek, w każdym razie pod jakaś śrubę, ktorą dało się wykręcić i dać pod nią oczko od przewodu.

Wysłane z mojego CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
dzięki za rady chłopaki! jutro jak bede na kompie polecą punkty repo dla Was[emoji481]

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
[MENTION=35844]motogold[/MENTION]
To może ty coś zdziałasz u mnie :D :D

Odpalenie - P0340 złapie i zgasnie.
Rozrząd jest 100% git, sprawdzony i złożony na blokadach.

Błąd występuje sporadycznie, niegdyś tylko i wyłącznie na zimno, teraz nie ma znaczenia.
Zmieniłem :

Wiązka silnika

Rozrusznik

ECU

Czujnik wałka/wału (3x inne z każdego czujnika i dupa)

Masa zmieniona na nową

NOWY AKUMULATOR

No i dupa.

Sygnał na czujniku raz jest raz nie, raz jest 5V tak jak ma być, a raz sobie zanika na 0 albo na 3V,
Sygnał idzie tylko z ECU na te czujniki.

Ktoś może coś ? Bo ja już wyczerpałem swoje możliwości.
 
jak coś mam rozrusznik do 3.0 przed liftem i jest po zrobieniu kompletnym, jeżeli pasuje i pasi to dzwo n 517 765 007 ponieważ jestem w terenie, a ten rozrusznik to moję wyjscie awaryjne.
 
PAnowie!

Nowe newsy. Będe ciągnąl watek tych przekaźników aż babcia odpali.

Wczoraj dłubałem.

1. PRzewód masy dodałem jak pisałem. Górna śruba rozrusznika była niedokręcona:( Dyskoteka momentalnie sie skończyła, wszystkei kontrolki świeciły jak trzeba!!! mały sukces ale jest!!!

Mimo to rozrusznik nadal milczał.

2. Przyszedł mój ojczulek i zesmy dumali. Kazał mi zanim zamówie rozrusznik nowy pozamieniać te CZERWONE PRZEKAŹNIKI miejscami.

-- Po zamianie przekaźnika skrajnego prawego z jego sasiadem po lewej- wg instrukcji A i B (175 strona instrukcji) ROZRUSZNIK OŻYŁ i zaczął kręcić jak szalony . Aż w szoku jestem jak odżył na nowej masie ( viader :beer:)

Po kolejnych zamianach z innymi przekaznikami rozrusznik milczy. POmieszałem te przekazniki i dzis jade może kupie gdzies w tej Konińskiej metropolii z minimum 2 sztuki. Jak cena bedzie dobra to kupie 4..

3. Podłaczyłem kompa i na nowej masie błedów nie ma- więc potwierdzam że chip nie powoduje ich.

- po nieudanej próbie odpalenia pojawił sie błąd P0190 DIESEL PRESSURE SENSOR oraz P0560 Battery VOLTAGE.. innych błedów brak.

- sprawdziłem w MES ciśnienie paliwa jakie dochodzi do czujnika paliwa w momencie jak rozrusznik kręci. było tego coś około 10bar a zadane było chyba 250 bar... Stad zapewne bład cisnienia paliwa

- Poszedłem nasłuchiwac pompki w baku. I MILCZY. W momencie przekręcenia kluczyka nie słychac pompki w baku!!!

- wyłacznik bezwładnosciowy nie wyskoczył.

Zaczłąem przypominac sobie okolicznosci tego felernego dnia dokladniej. Co sie okazało.

Tego dni amiałem tankowac alfe. Miałem chyba z jedną kreske i rezerwe.
Po pracy wróciłem do domu sie wykąpac i zjesc obiad. Wieczorem chciałem jechac zatankowac.
Wyjazd z posesji jest BARDZO DZIURAWY. Przez około 30-40 metrów autem bujało na boki jak statkiem na sztormie...
Jak wjechałem już na równa drogę przejechałem może ze 20 metrów i alfa zgasła.
Rozrusznik kręcił ale nie paliła.

Tak sobei mysle czy czasem mi paliwa nie brakło. I dlatego nei chce zlapac silnik. Moze na tych wertepach wylało paliwo z tego kubka na pompie w zbiorkiku i zgasla z braku ropy?...

Mam tylko kilka watpliwosci ( oczywiscie dzis rope kupie i doleje ze 20L do zbiornika)

1. Czy po takiej akcji kiedy w zbiorniku paliwa nie ma pmpka będzie milczeć? Ona poprostu na chwile obecna nie podaje paliwa i zapewne dlatego niechce babuszka odpalic... JAkis obwód sie przerywa jak paliwa nie bedzie?

2. Co z tymi przekaznikami. Dlaczego jak je pozamienialem miejscami to rozrusznik raz dziala a raz nie?

Mialem robiona nagrzewnice, miałem robiony wentylator kabiny i lutowalem nowy bezpiecznik do wentylatora. Takze grzebalem w podszybiu to fakt... Mimo to autko jezdzilo bardzo dobrze przez spory czas. W podszybiu dlubalem chyba z rok temu...

Jak ta pompke teraz sprawdzic. Jak wyjme kostke z niej to na czerwonym kabelku rozumiem powinno byc 12V?

Pompka w zbiorniku zdechła mi juz kiedys w 2010 i mialem zalozona nowa w tamtym roku.

Mówie z elektryki jestem januszem i każda nawet najgłupiej brzmiąca porada jest dla mnie cenna:)
:beer:
 
Ostatnia edycja:
Tak sobei mysle czy czasem mi paliwa nie brakło. I dlatego nei chce zlapac silnik. Moze na tych wertepach wylało paliwo z tego kubka na pompie w zbiorkiku i zgasla z braku ropy?...

Po pierwsze to, czego bym się bał najbardziej... czy nie zaciągnąłeś jakiegoś syfu z dna baku? Czy aby pompka na takim syfie (albo na sucho) jadąc się nie zatarła?

Druga rzecz: sprawdź filtr paliwa jak wygląda dokładnie.


Jak ta pompke teraz sprawdzic. Jak wyjme kostke z niej to na czerwonym kabelku rozumiem powinno byc 12V?

Pompka musi mieć zasilanie na wtyczce, w benzynie podaje od razu po przekręceniu kluczyka, nie wiem jak diesel, ale pewnie tak samo. Zalej z 20 litrów ropy, wyciągnij pompkę i zobacz do zbiornika czy wszystko OK (czy nie ma opiłków). A pompkę w razie czego na krótko z aku też można uruchomić żeby sprawdzić.
 
[MENTION=788]tomaz[/MENTION]. Czy ona by sie zatarła tak szybko?Od momentu odpalenia do momentu jak zgasła mineła moze minuta. Przejechałem wówczas z 50 metrów...
Mam zdjetą juz klapke ta metalową w bagażniki i przy kostce gmerałem wczoraj. Mimo to milczy. Spróbuje zapodac jej na krótko z aku plus i tyle jak zaleje jak mówisz:beer:
Ale musze też ogarnąć kwestie tych przekaznikow.

Samam sprawna pompka w jtd dziala chyba tak samo jak w PB. Po przekreceniu kluczyka slychac jak pracuje 2 sekundy i sie wylacza.
 
Czy ona by sie zatarła tak szybko?

Nie wiem, niby nie... ale różne dziwne rzeczy widziałem. Kuzyn dopiero co naprawiał BMW X1 gdzie zmieliła się pompa wysokiego ciśnienia (diesel), poleciało wszystko powrotem do baku, zniszczyło pompkę w baku i wtryski... generalnie kaszana po całości. W baku paliwko miało perłowo-metaliczny kolor, wyglądało przepięknie :D
Także ten... ale w Alfach takie rzeczy się nie dzieją :P
Pewnie padła jakaś pierdoła + coś z elektryki. Jak masz podwójną awarię to rozkminka trudniejsza zawsze. Dasz radę Masa, stay cool :)
 
nowe newsy. jada nowe przekaźniki do mnie bo na tym zadupiu kupiłem tylko 1.
napewno uszkodzony był jeden przekaźnik w podszybiu.

nadal nienodpalala.

pozamienialem kolejno przekaźnik nowy z innymi i zalalem zbiornik ropa świeża... pompka ozyla!!!

Ale nadal lipa.
nastepnir
zdałem wtyczkę z regulatora na pompie cr i na szybko wpialem. wtyczka ma złamane mocowanie i może się wypiela. założyłem spowrotem zacząłem kręcić rozrusznikiem.

po 20 sekundach kręcenia ODPALILA!!!! ALE musiałem trzymać gaz żeby nie zgasla.
mimo to i tak zgasla:)

czyli gdzieś ropa nie dochodzi.

akcja na weekend

podłączyć MES i czytać błędy. potem

1. wyjecie regulatora na pompie cr i jego czyszczenie.
2. wyczyszczenie czujnika ciśnienia paliwa na listwie cr.


w najgorszym przypadku może być tak jak tomaz napisał. pompa zlapala syf jak autem bujalo i coś padlo...

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
Praktycznie masz do sprawdzenia cały układ z czujnikami.
Czujnik Regulatora jak i na listwie tak jak wspomniałeś + Pompa CR + w najgorszym przypadku wtryskiwacze - ale te dwie ostatnie usterki nie występują tak często jak dwie pierwsze ;)

Swoją drogą, zrób sobie logi ciśnienia paliwa z odpalenia oraz tego jak trzyma ciśnienie, gdy ty trzymasz gaz ;)
 
w weekend będę coś tam dlubal. wątpię czy aby pompa cała zdechla CR tak momentalnie bez wcześniejszych objawów. alfa zawsze paliła ladnie nie dymila. jakby pompa zdychala to by chyba dawała jakieś oznaki. od zawsze lana Verva ON. itp itd.

za to wtryskiwacze mi klepaly. czasami szarpal przy puszczeniu gazu.

od dawna byłem świadomy że one idealne nie są i chyba teraz je dobilem jazda bez paliwa.

[MENTION=34058]KaaC[/MENTION] a możesz mi napisać procedurę jak wyjąć wtrysk?

chodzi mi o moment jak już jesteś na etapie jego wydlubywania z głowicy.

pokrywę zaworów trza odkręcić? jakieś klucze trzeba mieć?
nigdy nie wyjmkwalem wtrysku i nienwiem za bardzo jak to ugryźć w razie co.

że dołączam kable przelewy i odkrecam widelki wiem. pytanie jak skubance wydlubac potem. i czym

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 
W dziale zrób to sam jest poradnik. Jeżeli nie są zapieczone to wyjdą same jak je pociągniesz do góry. Jak nie to narzędzia potrzebne do ściągania.
 
Ja wyciągałem w swojej bez problemów.Wymieniałem w swojej pół roku temu 5 i z żadnym nie było problemów.Wyjęcie wszystkich zajęło około 1h może i mniej.
 
Oj Masa, szkoda, że się przeprowadziłem bo już bym u Ciebie był z jakimś napojem "energetycznym" 0,7l i we dwójkę coś może byśmy uradzili. :cheers:
Albo zepsuli...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra