• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Problem z klimatyzacją - zaworek?

jerry46

Nowy
Rejestracja
Sie 18, 2014
Postów
475
Lokalizacja
bydgoszcz
Auto
166, 1999, 2.0+lpg
Temperatury się podniosły i zauważyłem, że klima nie chłodzi jak powinna, na ustawionych 16 C leci lekko ciepły wiaterek a normalnie mroźny tak, że po chwili się zimno robiło w aucie. Pokjechałem do punktu, podłączyli, spuścili czynnik (było ok 500g), dobili do pełna (do 700g)-200zł, generalnie maszynka sporo sprawdzała ciśnienia itp. No i finalnie lipa - chłodzi a właściwie grzeja tak jak wcześniej, bład który wywala sugeruje wg mechanika że jakiś zaworek się nie otwiera a właściwie jego iglica, zaworek zlokalizowany na podszybiu. Generalnie podobno sporo roboty i minimum 300zł. Może to być przyczyną? i czy coś takiego istnieje i się często uszkadza? Jak cenowo mnie skasowali? dawno na klimie nie byłem i jestem w szoku jakie ceny obecnie obowiązują....
Może ten zaworek sam z siebie ruszyć czy amba fatima? Jak dam na economy to temp wyraźnie wyższa leci, jak dam na auto ciut chłodniej także coś tam minimalnie leci, próbowałem na manula wszystkie opcje i zero poprawy. może coś poradzicie?
 
Nie słyszałem nigdy o takim zaworku. Może o zawór rozprężny chodzi?
Ale jak słabo chłodzi to ja bym zaczął od osuszacza. Odnośnie cen to niestety takie teraz są. Można zbankrutować na tym.
 
tak, chodzi o zawór rozprężny, czytam tematy na forum o podobnych objawach. kompresor jest sprawny, wymieniany był rok temu. Czy ten zawór może się aż tak "zatkać" że wywalało na maszynie taką różnice w ciśnieniach?/ i czy samoistnie się może odetkać?
 
Mi osobiście to się nie przytrafiło w żadnym aucie. Ale tak, ten zawór może mieć wpływ na ciśnienia po obu stronach układu i w efekcie na wydajność układu.
 
dzieki wielkie Marku za pomoc. ceny faktycznie tragedia - ten spec powiedział że 200zł bierze za samo podłączenie do maszyny, niezależnie ile czynnika. Jak u niego bym robił to nie policzy drugi raz za ściąganie czynnika do naprawy zaworu. Z tym, że tak jak mówisz- to dość rzadki przypadek żeby to poszło, ja bym prędzej obstawiał coś innego.
 
Od razu radzę Ci zmień osuszacz. Tak w razie by z tym zaworem nie miał racji :P
 
Rozumiem, że wskazania temperatury zewnętrznej są dobre, a nie np. 10 st?
Mówiłeś o nastawie 16 st, a na LOW nie daje odpowiedniego chłodu?
 
tak, wskazania temp. zew. są prawidłowe, po staniu na słońcu wiadomo że będzie nieco więcej (dziś ok 34C) ale generalnie wszystko się zgadza. czy ustawie 21C czy 16 praktycznie nie widze różnicy, leci ciepłe powietrze, po przejechaniu 20km w aucie nadal gorąco. na LOW nie widze różnicy - obieg z automatu się zamyka. Jedyne co zauważyłem to gdy dam ręcznie moc wiatraków na maksa to jest cieplejsze a gdy dam np do połowy to przy samym wywiewie jest lekko chłodniejsze.
 
W ogóle sprężarka startuje? Jeśli nie, to presostat można zewrzeć na krótko by puścił ciśnienie w układ, by go wykluczyć.
 
Skoro gość sprawdzał ciśnienia (i coś mu tam wyszło) a na dodatek sugeruje zawór to sprężarka musi startować. No chyba że sobie wymyślił tą historię bo nie chciało mu się szukać :sarcastic:
Generalnie objawy (czyli słabe chłodzenie) to jak najbardziej może być osuszacz albo zawór rozprężny. Pytanie tylko ile jest prawdy w tym co przekazał "fachowiec"
 
Taki fachowiec - "chyba to", to sorry. Albo fachowiec, albo wymieniacz.
 
To faktycznie niech sprawdzi jednak po nim czy ten kompresor startuje i pracuje :)
 
sprężarka pracuje prawidłowo - to sprawdzał, zresztą sam też widziałem. rok temu go wymieniałem. a ten zawór jak szankuje to już na dobre czy może się jakimś cudem sam odetkać? bo jak patrze na foto to jego budowa zbyt skomplikowana nie jest.
 
Możesz poczekać i nam napisać :sarcastic: tylko, że nie wiem jak u Ciebie ale u mnie to lato się rozkręca :lol:
 
no i tu lezy problem bo dużo jeżdzenia alfa przedemną w najbliższym miesiącu i jak zawsze coś się musiało sypnąć:) zawór jakiejś konkretnej firmy polecacie kupić i osuszacz też? może coś jeszcze przy okazji warto wymienić?

i dużo jest roboty z dojściem do zaworu? trzeba demontować wycieraczki itp?
 
Ostatnia edycja:
Sprężarka pracuje, ale widziałeś jakie uzyskuje ciśnienia? Wentylator się włącza?

Zawór rozprezny denso ok. 100 zł, czasem 90, zależy gdzie kupisz, do wymiany najlepiej będzie zdjąć wycieraczki i podszybie, wtedy masz najwięcej miejsca ale możesz też odciągnąć podszybie bez zdejmowania czegokolwiek i dojdziesz, jest od strony pasażera, nie ma dużo roboty, klucz 10 i imbus 5
Osuszacz możesz mieć zintegrowany ze skraplaczem albo osobna puszka obok skraplacz
Przed każdą operacją czynnik trzeba odciągnąć i uwaga na oringi
 
Dziś od rana na zimnym silniku odpaliłem klime i o dziwo zaczęla chłodzić, na temp. 17C w środku czuć wyraźnie zimne powietrze które leci, po chwili było dosć zimno, na zewnątrz już też dośćciepło (wiadomo nie aki skwar jak po południu). Rurka i ten mały metalowy element po lewej stronie (zapomniałem jak się nazywa) - zimne, osadza się na nich woda. I teraz pytanie - co jest grane?

Sprawdze po południu jak temp na zew będzie w okolicach 30C - jeśli wtedy nie będzie chłodziło to co to może oznaczać?
 
Dziś od rana na zimnym silniku odpaliłem klime i o dziwo zaczęla chłodzić, na temp. 17C w środku czuć wyraźnie zimne powietrze które leci, po chwili było dosć zimno
Na dworze chłodniej, chłodnice chłodne, klimie łatwiej. W sensie mniejsze opory i mniejsze ciśnienia. Objawy mogą pasować do uszkodzonego zaworu/zapchanego osuszacza.
Rurka i ten mały metalowy element po lewej stronie (zapomniałem jak się nazywa) - zimne, osadza się na nich woda. I teraz pytanie - co jest grane?
Teraz Ci nie powiem który jak ma być ale jak najbardziej jest to normalne że jedna strona obiegu będzie gorąca a druga zimna do tego stopnia że będzie się skraplać woda.
Właśnie popołudniu gdy układ nie wyrabia może już tak nie być. A to źle.
 
spec powiedział że 200zł bierze za samo podłączenie do maszyny, niezależnie ile czynnika
kiedyś w warsztacie powiedzieli mi, że nie dobija się "do pełna", tylko maszyna wysysa cały czynnik z układu, a potem wpompowuje zaprogramowaną ilość. Może dlatego facet liczy za samo podłączenie?
 
Marku, też tak myślę że to różnica temperatur - chociaż rano już było dość ciepło, pojeździłem ok 30 minut, silnik już mocno się rozgrzał. a mimo to leciało zimne, zobacze po południu i dam znać. ale oczywiście szykuje się na wymiane osuszacza i zaworu, dzięki za pomoc.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra