Tak, ktoś wymieniał. Czy spodziewać się jakichś problemów? Robota generalnie na parę godzin, nieco upierdliwa, trzeba oczywiście zdejmować przedni zderzak, natomiast chłodnic nie trzeba wyjmować, wystarczy je "powiesić" na czas zdjęcia belki na przednim pasie. Może być problem z odkręceniem śrub od sanek, zwłaszcza jednej pod sprężarką klimatyzacji. Generalnie z tego co kojarzę to cała belka (przynajmniej do JTD) składa się chyba z pięciu części - główna od chłodnicy wody i skraplacza, dwa wsporniki do chłodnicy oleju silnika, oraz dwa małe wsporniki do chłodnicy wspomagania. Jak kupiłeś nówkę to będzie ci czterech wsporników do chłodnicy oleju i wspomagania brakowało i w związku z tym trzeba będzie coś wykombinować żeby jeszcze te chłodnice zamocować, bo ich mocowania też raczej będą zgnite. Poza tym trochę gimnastyki z tym jest, ale temat do zrobienia. Myślę też, że taką belkę warto zakonserwować.