• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Stuki po odpaleniu - pomocy!!!

  • Autor wątku Autor wątku bergul
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bergul

Guest
Witam, od paru dni chwilę po odpaleniu (2,4 jtd 140 km) (jakieś 2 -3 sekundy) spod maski wydobywają się przeraźliwe metaliczne stuki, jakby zawory czy panewka, które trwaj a przez kilkanaście sekund.
1. Tylko że gdyby były to zawory to stukałby od momentu odpalenia.
2. Panewka najprawdopodobniej waliłaby cały czas.
3. Czy może to stukać EGR? ostatnio zauważyłem spadek mocy poniżej 2000 rpm.

oraz dzisiaj usłyszałem jakiś dziwny szum również spod maski, który pojawia się podczas wkręcania auta przy około 3000 rpm., po odpuszczanie gazu lub wciśnięciu sprzęgła szum znika.
Co to może być? pomocy!!!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam!
Dziwne stuki spod maski na jałowym biegu to mogą pochodzić od koła dwumasowego, jednakże jeżeli stuki cichną w kilka sekund po odpaleniu to raczej nie będzie ta usterka i trzeba szukać dalej.
Świst przy wkręcaniu na obroty może pochodzić z nieszczelnego układu dolotowego (intercooler lub węże) co może powodować spadek mocy.
sam jestem ciekawy tych stuków, zobaczymy co inni napiszą
Pozdrawiam
 
to chyba szykuje ci się to co mi. Od 3-4 dni po odpaleniu też stukało dość nierówno pod maską (jak metal o metal). Dziś rano zdziwiłam się - chciałam wyprzedzać, zredukowałam nawet do trójki - ok. 3.000 obrotów, pedał do oporu i moja AR nie chciała jechać.. :-( szok. Do tego zamiast świstu turbinki słyszę okropne syczenie. Szum pojawia się właśnie przy wciskaniu gazu, tak powyżej 2.500 obrotów, nawet na postoju (czyli nie jest to mylący dźwięk powietrza czy szum kół).
 
Dziś rano zdziwiłam się - chciałam wyprzedzać, zredukowałam nawet do trójki - ok. 3.000 obrotów, pedał do oporu i moja AR nie chciała jechać.. :-( szok. Do tego zamiast świstu turbinki słyszę okropne syczenie. Szum pojawia się właśnie przy wciskaniu gazu, tak powyżej 2.500 obrotów, nawet na postoju (czyli nie jest to mylący dźwięk powietrza czy szum kół).

po "zabawach" z inną bellą i dość ostrej jeździe taki objaw pojawił się w moim autku, stało się to nagle. powodem było pęknięcie rury dolotu, między przepustnicą i intercoolerem. wymiana i bella znów śmiga jak nowa :)
 
po "zabawach" z inną bellą i dość ostrej jeździe taki objaw pojawił się w moim autku, stało się to nagle. powodem było pęknięcie rury dolotu, między przepustnicą i intercoolerem. wymiana i bella znów śmiga jak nowa :)


to chyba mnie to pociesza - o ile okaże się, że to to co piszesz. "Ostra jazda mi się zdarza" - a nawet poprzedniego dnia się zdarzyła. W takim razie typowo kobiece (niemądre w zakresie motoryzacji) pytanie - mogę jeździć póki tego nie naprawię? (obojętnie czy to pęknięcie czy turbina).
 
Moim zdaniem, nie możesz.

Najpierw sprawdź czy to napewno pęknięcie... jeśli tak to jeździć niby można ale miałem to samo i odradzano mi tego z racji że silnik dostaje nie pełną mieszankę powietrza (powinnien w sumie bardziej dymić)...

a jeśli to Turbo.. to radze czym prędzej sprawdzić... Ja to olałem i skończyło się na wlaniu 0.5 Litra oleju w układ wydechowy i dym jak z kominów elektrowni Jaworzno (dobrze że olej nie poszedl w Kolektor ssący).

CYzm prędzej udaj się do warsztatu zaufanego by Ci sprawdzili autko.
 
nie możesz z tym jeździć
sprawdź jak najszybciej u mechanika
 
co się okazało - intercooler do wymiany. Cały popękany i zmasakrowany.. Tylko jak to się mogło stać? Nigdzie nie uderzyłam.
 
Witam, od paru dni chwilę po odpaleniu (2,4 jtd 140 km) (jakieś 2 -3 sekundy) spod maski wydobywają się przeraźliwe metaliczne stuki, jakby zawory czy panewka, które trwaj a przez kilkanaście sekund.
1. Tylko że gdyby były to zawory to stukałby od momentu odpalenia.
2. Panewka najprawdopodobniej waliłaby cały czas.
3. Czy może to stukać EGR? ostatnio zauważyłem spadek mocy poniżej 2000 rpm.

oraz dzisiaj usłyszałem jakiś dziwny szum również spod maski, który pojawia się podczas wkręcania auta przy około 3000 rpm., po odpuszczanie gazu lub wciśnięciu sprzęgła szum znika.
Co to może być? pomocy!!!

Koledzy czy ktos może mi pomóc w temacie jak w cytacie.
Dodam jeszcze tylko że ostatnio wyczyścilem EGR, autko zaczęlo się zbierać idealnie ale stuki niestety nie ustały. Trochę zmalała ich siła, ale stuka dalej.
Co jeszcze zauważyłem to to że np. kiedy ruszam, a nie dam za dużo gazu, czyli ma niedostateczna moc stuki te czasami również lubią sie pojawić.
Ostatnio go odpaliłem i próbowałem namierzyć ten hałas, to okazało sie że pochodzi on z okolic alternatora.
Czy ktoś spotkał się już z czymś takim?
 
Koledzy czy ktos może mi pomóc w temacie jak w cytacie.
Dodam jeszcze tylko że ostatnio wyczyścilem EGR, autko zaczęlo się zbierać idealnie ale stuki niestety nie ustały. Trochę zmalała ich siła, ale stuka dalej.
Co jeszcze zauważyłem to to że np. kiedy ruszam, a nie dam za dużo gazu, czyli ma niedostateczna moc stuki te czasami również lubią sie pojawić.
Ostatnio go odpaliłem i próbowałem namierzyć ten hałas, to okazało sie że pochodzi on z okolic alternatora.
Czy ktoś spotkał się już z czymś takim?

tak ja sie spotkalem. taki sam objaw stukania z okolic alternatora mialem gdy rozleciala sie rolka napinacza tego sprezynowego pod alternatorem i sie bllokowala. sciag nadkole odpal auto i zobaczysz jak pasek skacze po napinaczu a rolka strzela jakby mlotkliem walil w metal
zwroc tez uwage czy kolo pasowe dwumasowe na wale nie ma juz dosc i czy nie jest do wymiany. rownie dobrze sama przyczyna moze byc alternator i tu rowniez zatarte lozyska. kulki sie miela i wszystko strzela stuka itd. zrob to zanim zerwie ci pasek.
 
Ostatnia edycja:
Może cos w tym być (stukanie faktycznie brzmi jakby ktoś młotkiem nawalał) bo chwilę przed tym stukaniem to przez jakiś tydzień pomimo dobrego naprężenia pasek mi piszczał.
Dzięki za podpowiedź.
Sprawdzę i powiem czy to jest przyczyną.
 
tak ja sie spotkalem. taki sam objaw stukania z okolic alternatora mialem gdy rozleciala sie rolka napinacza tego sprezynowego pod alternatorem i sie bllokowala. sciag nadkole odpal auto i zobaczysz jak pasek skacze po napinaczu a rolka strzela jakby mlotkliem walil w metal
zwroc tez uwage czy kolo pasowe dwumasowe na wale nie ma juz dosc i czy nie jest do wymiany. rownie dobrze sama przyczyna moze byc alternator i tu rowniez zatarte lozyska. kulki sie miela i wszystko strzela stuka itd. zrob to zanim zerwie ci pasek.

tak też się okazało u mnie, metaliczne stuki to było właśnie koło dwumasowe na wale. Stuki zniknęły (te na zimnym silniku i też tego typu przy wyłączeniu silnika). Rolka, o której mowa powyżej tez była w rozsypce. Wymieniłam też rozrząd. 1.500 zł
 
Witam, podłącze się pod temat, u mnie występuje klekotanie silnika jak jest włączona klima, jak włącze econ jest dużo ciszej a gdy wyłącze klime to prawie jest dobrze, czy może to być wina koła dwumasowego na wale ? czy może smarowanie sprężarki od klimy i wtedy dobicie gazu i oleju do układu, pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedź
 
witam kolegow.mialem te dwa problemy. ten pierwszy juz rozwiazany byl taki sam czyli kolo napinacza.wymienilem na drugie i bylo ok puki i te sie nie zwichrowalo (podruba), ale po wymianie wszystko gra.co do drugiego problemu to mialem go przy kupnie auta a wina bylo kolo pasowe.nie wiem jak to napisac ale wyrobily sie gumy i przy wiekrzym obciarzeniu silnika metal bil o metal ,a nie o te gumy. kosztowalo mnie to 3 lata temu w serwisie 400 zl.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra