Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
no właśnie, przychodzi chcica u takiego użytkownika z forum, cena 2.5 jest dość niska, tym samym na Allegro sa takie forumowe 2, 3 sztuki ... i w tym momencie ktoś kto nie ma nic wspólnego z forum Alfy wystawia swoje 2.5 okazyjnie, bo chce szybko sprzedać i wystawia je za 4000 zł ... niemożliwe ? Możliwe, jestem tego przykładem jako kupujący : >
 
Jeśli chodzi o apetyt... jest pewna granica, do której jak dojdziesz, to już nic więcej (szybciej) ci nie trzeba. Jednak każdy tą granicę ma w innym miejscu. Dla mnie osobiście leży ona niestety gdzieś w okolicach 5s do 100, co w połączeniu z autem wielkości 166 daje więcej niż 300KM... więc dłuuuuga droga przede mną :D
 
Witam!
Stoję przed możliwością zakupu 166 z 2002r. w 3.0v6 24v z automatem ZF. Zależy mi na automacie, bo chcę mieć pełen komfort, od sportu mam jednoślad, więc jeżdżąc samochodem do pracy, nie chce mi się wachlować gałką.
Do rzeczy.
Dzwoniłem do pana, który ją sprzedaje, zgodził się sprawdzić ją w ASO w mrągowie, gdzie również już dzwoniłem i za 180PLN wezmą ją na warsztat. Oprócz tego, co jest w opisie http://allegro.pl/alfa-romeo-166-3-0v6-24v-2002r-automat-zf-zadbana-i3614339616.html pan powiedział mi również, że ma delikatny purchelek na lewym tylnym nadkolu. Samochód ma 11 lat, nie przeraża mnie to. Pytanie, na co jeszcze powinienem zwrócić uwagę, albo na co powinien zwrócić uwagę mechanik w serwisie ( wiadomo, czasem trzeba uprzejmie o coś poprosić uprzednio wskazując dokładnie paluszkiem )?
 
Kolego, jak dla mnie to ta Alfa wygląda na świeżo (niedawno) malowaną. Wystarczy spojrzeć na listwy na dole zderzaków, progi, jak nowe (przynajmniej prawa strona) Dziwne że nie ma w ogóle lewej. Na tylnej klapie nie oryginalne oznaczenia... Nie sugeruj się ASO (rączka rączkę myje). Najlepiej pojechać z własnym "rzeczoznawcą".
 
Ostatnia edycja:
Z tego co mnie ukłuło w oczy. Nie było bose. Tylko Haes i jeżeli nie kłamie to masz wzmacniacz nad zmieniarką. Rdza na nadkolu to spaprana robota blacharza. 166 nie koroduje. A jak już się zdarzyło na początku produkcji przy progu (od tzw felernego grzyba do podnoszenia). Poza tym zdjęcia też wskazują na sporo lakierowanych elementów. Lub źle złożonych że tak się odcieniami różnią. Kwestia blacharki i jak był bita to Twoja sprawa. Ja sam igiełki nie mam ale przyjrzyj się temu jak duża to ingerencja była.
Jak będziesz prześwietlał auto to niech dokładnie obejrzy tylny zawias. Może być kosztowny, zwłaszcza jak go sam nie robisz. Ale podkreślam żeby sprawdził ktoś kto się zna. Poza tym sprawdzić czy skrzynia pracuje płynnie, czy kick down działa prawidłowo i nic się nie dzieje.
Oczywiście kom i odczyt błędów ecu oraz skrzyni to podstawa.
Ponadto jak się nie znasz na 166 to radzę przeczytać instrukcję obsługi (ściągnij z neta) i zobacz gdzie czym pogmerać, jak działa. Wtedy będziesz mógł wyłapać jakieś proste sprawy a nie dasz sobie wcisnąć że tak ma być.
 
Dzięki za szybkie odpowiedzi. Z blacharką różnie bywa ( mojej matce 2 dni po wyjechaniu z salonu ktoś z tyłu uderzył na zielonej strzałce i cały bagażnik był robiony ), ważne dla mnie jest, czy konstrukcja jest w porządku. To że ktoś nie zauważył słupka, wysokiego krawężnika, czy cholera wie czego i obtarł cały bok to nic. Ważne żeby nie zostawiała 4 śladów i nie była składana z 3 innych samochodów. Nie oryginalne oznaczenia nie zwróciły mojej uwagi, bo po prostu się nie znam, ale dzięki za wskazówkę, to może oznaczać, że w cale samochód nie otarł, a złożył się w pół. Jeszcze bardziej zasmuciła mnie uwaga odnośnie ASO. Nie mam jeszcze samochodu, nie mam żadnego zaufanego "rzeczoznawcy". W moim przypadku, jeżeli nie mogę zaufać ASO, to chyba temat w ogóle odpada, bo i tak będzie to kot w worku.
 
Z ASO w małych miejscowościach różnie bywa (wiem to z doświadczenia) ale nie musi być to znowu reguła.
Dla mnie ta Alfa jest podejrzana i tyle. Wyrażam tu tylko swoją opinię po ocenie zdjęć.
 
Uzupełnij profil. Skąd jesteś. Może ktoś w okolicy zna się na 166
 
Już uzupełniłem. Trochę mi net przerywa, stąd długo odpisuje. Jestem z Warszawy, sądzę że ktoś by się znalazł, kto zna 166tki, problem tkwi w tym, że ta alfa stoi 250km stąd. Zaczynam się zastanawiać, czy do 10-11 tyś. da się znaleźć normalną 166tke. Już pal licho ten automat, a 2.4jtd też przeżyje, byleby miała skóry, a ew. benzyna v6 była niezagazowana. Najchętniej zobaczyłbym coś z forum, ale jedyna oferta, która spełnia moje wymagania przerasta moje możliwości finansowe.

Edit:
Przejrzałem na szybko allegro i widzę, że skórzana tapicerka to żaden problem. Więc cofam ten wymóg.

Edit2:
Jakoś spać nie mogę, a potrzebuje samochodu dosyć szybko. Sezon się skończył, moto trzeba zamknąć na zimę, a ja regularnie kończę pracę ok. godziny 24.00 i niestety muszę do niej przejechać 25km. Jak już powiedziałem szybko, ale chciałbym też z głową, przynajmniej na tyle, na ile 23-latek może cokolwiek zrobić z głową :). Zatem wertuje internet, najprościej na allegro i trafiłem na coś takiego http://otomoto.pl/alfa-romeo-166-2-4-jtd-oplacona-zamiana-C30989833.html . Jeżeli pozwolicie, to pomęczę was jeszcze. Widzicie może jakieś wady z góry dyskwalifikujące tą alfę? Wiem ze to tylko zdięcia i trzeba pojechać, ale może zobaczycie w niej coś co dla was jest oczywiste, a ja tego nie widzę i oszczędzicie mi 130km trasy :P. Ewentualnie może jest w kutnie ktoś kto się na tym zna, albo ma zaufanego mechanika, do którego mógłbym się wybrać z przeglądem przedzakupowym.
 
Ostatnia edycja:
Zdziwiło mnie brak multifunkcji. Wszystkie z 2002 ją miały. Czyżby musowa przekładka? :> nie wiadomo. Powypadkowość do oceny na miejscu
 
No na zdjęciach wygląda zachęcająco - w końcu to Alfa z komisu. Osobiście przy takich ogłoszeniach zapala mi się zawsze lampka ostrzegawcza - oczywiście to nie reguła, ale bardzo wielu właścicieli komisów, podobnie jak handlarzy to zwykli oszuści - im większy przekręt, tym więcej zostaje w ich kieszeni.

Poszukaj na forum kogoś z tamtych okolic, może podjedzie i wstępnie oceni czy warto w ogóle się tym egzemplarzem interesować.
 
Zdziwiło mnie brak multifunkcji. Wszystkie z 2002 ją miały. Czyżby musowa przekładka? :> nie wiadomo. Powypadkowość do oceny na miejscu
to akurat była opcja do konca produkcji. w 2002 zmieniła się kierownica na 2 częsciową - przestali montowac skórzane obrzywane z 1 kawałka skory- to tak w skrócie.


lewa lampa w błotniku tylnym jest przekładana, dodatkowo brak oznaczeń modelu, dodatkowo korozja tylnych błotników w okolicy klapy bagażnika- widoczne na fotkach z otwartym bagażnikiem. Wg mnie to auto przyjeło strzała w tyłek. widocznie coś obciera ze sie rdza wdała- nie ma takiej opcji w zdrowej 166, żeby to rdzewiało wtym miejscu.
 
Ostatnia edycja:
Ceny 166 w polsce sa straszne ;) jakbym wam powiedzial za ile ja kupilem swoja w IE to byscie spadli zel krzesel ;) oczywiscie niebita, przebieg 75 tys mil, pare rzczeczy musialem zrobić ale nic powaznego.

Sent from my C6603 using Tapatalk
 
Nie polecam w ogóle Kutna na zakup jakiegokolwiek samochodu, złe wspomnienia jak szukałem swoją.
Wyszło pięciu panów jak jedną oglądałem i wolałem się zawinąć stamtąd :) Co to za oglądanie auta jak 5 karków chodzi za Tobą i przygląda się co sprawdzasz :)
 
gdzieś na forum był już temat w którym się pojawiło to auto :) nawet tam dziś pisałem :)
 
Patrząc na stan fotela i porównując do mojej, która ma już blisko 200 tys przebiegu, śmiem twierdzić iż przebieg jest cofnięty. Na zdjęciach nie podoba mi się prawy tył, tak jakby zupełnie inny odcień lakieru (może takie zdjęcia).
No i cena podejrzana jak na TOP STAN. Nikt za darmo dobrego auta nie odda. Jeśli gościu pisał by prawdę to za to auto by wziął 18tys z pocałowaniem w rękę.
 
czepiacie się, Niemiec po zakupy i do kościoła co drugi weekend jeździł:P, najprościej będzie jak ktoś z zainteresowanych się tam ruszy i obejrzy auto, wróżba z picowanych fotek nic nie wniesie do tematu
 
Amortyzatory
Powrót
Góra