Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A ja wczoraj stałem koło omegi tej ostatnie po lifcie. Tyłeczek opla i tyleczek mojej 166. Powiem wam PIĘKNE te nasze alfinki. Gęba mi sie roześmiała na całego.
Żona do mnie: co sie śmiejesz?
Mówie: patrz jakie cudo...
Usłyszałem: Tyś jest gupi:D

Sory za offtopa, nie mogłem się powstrzymać:)
 
Ostatnia edycja:
ej ja mam omegę i jej tyłeczek jest ładny jak na niemke:) jestem miłośnikiem obu tych aut (alfa i omega ) i ranisz moje uczucia;)
 
Ostatnia edycja:
wiesz , nie licze , że tu 100% swiadomych posiadaczy 166 zagląda. Wiem ,że jest sporo osób, które wzielo 5 000 w kopercte do kieszeni i pojechalo do pierwszego lepszego komisu, w którym to ujrzeli lśniącą 166 za jedyne 4,999 pln w skorze i wogóle ful elektryka itp a to wszystko w cenie podobnej do stojących obok ŁOPLI astra z 2001 i to bez klimy i ful ellektryki... "Panie BIERE tego Alf Romeo!!!", krzyknął delikwent jeden z drugim , po czym po czasie sie okazało , że kupił szrota... I od tej pory każdą AR 166 zaczął nazywać... wynalazkiem... koniec bajki. Amorał tej opowiastki jest taki , że 166 to coś więcej niż maszynka do przemieszczania... Tylko trzeba wiedzieć czego sie kur.a chce, a nie sie użalać , że w szrocie za 4 k klima nie dziala i zawias stuka...

Czytaj ze zrozumieniem. Chodziło mi o Harego, a nie o Alfę ;)
Wynalazek nie wart 1/10 ceny.
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanie do kolegów:P
Mam nadzieje, że mnie moderator nie wywali

Mam na sprzedaż Alfę Romeo 166 w wersji Collezione, jest to rarytas, do tego auto jest w perfekcyjnym stanie technicznym i wizualnym, dostaje właśnie nowe hamulce i rozrząd, ma LPG i felgi od TI, a na nich nowe opony Pirelli 18" z 2012 roku. Silnik 3.2 V6 24V.
Auto powala na kolana, szukam kogoś z forum kto umie zadbać o taki samochód. Zdjęcia sprzed paru miesięcy są tu alfafun.pl nowe będą jak się pogoda poprawi.

Jest to biały kruk na rynku, w Polsce jest chyba jeszcze tylko jedna, na mobile.de jest jeszcze jedna dostępna za bagatela 18 tys euro, lepsze to chyba jest tylko Maserati Quatroporte.

Jakby ktoś był zainteresowany to proszę pytać, niedługo trafi do bazaru. Łamię się, bo to auto jest szczytem jaki osiągnęła Alfa.
 
Patrząc na tą czerwoną GTA kubicze mam ochote włożyć rękę w spodnie i TO zrobić!!!!!!!! To jest fura KONKRETNA Ale ta poliftowa 166 jest brzydka. Ato kolekcjone poza deską w skórze szalu nie robi... wiem wiem 3.2 lpg. Czesci pewnie do tego silnika mniej niż do quattroporte. Sorki , że sie wtrącam ale gta to klasyk a kotlet 3.2 to zawsze będzie kotlet. Nieważne czy jtdm czy 3.2
 
Moim zdaniem polift wygląda lepiej jak się go ogląda, ale gorzej jak jedzie za Tobą, jak jeździłem przedliftem i drugi taki jechał za mną to wiedziałem co jedzie

To GTA było w idealnym stanie technicznym i wizualnym, żałuje, że nikt z tego forum go nie chciał, ale i tak się sprzedało w 4 dni, nowy właściciel się czasem odzywa i jest bardzo zadowolony, niestety wiem, że ciężko będzie z drugim takim, niestety GTA z polski to przeważnie dojechane zwłoki, tych co są dobre to właściciele nie chcą sprzedawać
 
Ostatnia edycja:
Ja Ci mówiłem kubicze, przeszczep mi tam automat :P już przecierpię ten przód, ale za kokpit w skórze dam się wychłostać :sarcastic: ja masę zupełnie rozumiem. Ale przecież wiecznie nie da się jeździć dziadkiem z końca lat 90` tych. Mało to. Trzeba mieć coś "na co dzień" żeby ta moja 166 dożyła emerytury :) dlatego też musiałem zaopatrzyć się w coś nowego.
 
Pomoc w kupnie 166 2.4JTD

Witam serdecznie wszystkich ALFAholików. Otóż jestem posiadaczem GTV'ki 2.0 TS, którą niedawno wystawiłem na sprzedaż. Dzisiaj otrzymałem wiadomość z propozycją wymiany na 166 2.4JTD. http://tablica.pl/oferta/alfa-romeo-166-zamiana-zamienie-CID5-ID2ZuaW.html

Gość proponuje wymianę z niewielką dopłatą z mojej strony. Generalnie jestem za, lecz przed podjęciem decyzji chciałem zapytać znawców tematu. Przede wszystkim powiedzcie mi z grubsza o tym 2.4JTD. Czy jest awaryjny, co trzeba często wymieniać, jak wygląda spalanie. Podobno na chwilę obecną jest w niej do wymiany tylko prawy przedni wahacz. Co myślicie? Wiadomo, że najpierw trzeba sie przejechać i zobaczyć, dlatego też powiedzcie mi na co mam zwrócić uwagę przy oględzinach. Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
tak na szybko to chyba pali mu sie blad poduchy o ile dobrze pamietam jej rozmieszczenie.
 
Generalnie o wszystko o co pytasz są już odpowiedzi na forum. Ba, nawet dużo. W dziale porady przed zakupem masz sporo o 166 jtd. W tym dziale można szybko przejrzeć na co zwrócić uwagę.
Generalnie 2,4jtd to bdb jednostka. Trwała, żywotna, niewiele się psująca. Jednak weź pod uwagę że to leciwe autka i z definicji niektóre rzeczy będą się wykańczać. Po prostu dobrze prześwietl auto. Jedź z kimś kto się zna na dieslach, podłącz kompa, przegoń auto itd. Oczywiście kompletna ścieżka na diagnostyce do przejścia bo z zawiasem może się okazać że nie jest aż tak ładnie. Będziesz miał na czym cenę zbijać.
 
Nie mam właśnie kogo wziąść na chwilę obecną. Mechanik, który dłubał przy mojej GTV nie ma niestety czasu. Kolega, który zajmuje się sprowadzaniem aut pracuje w Niemczech i wraca dopiero na święta. Jeśli chodzi o zbijanie ceny to raczej nie wchodzi w gre bo to zamiana. Mam oddać swoją GTV i dopłacić około 1000zł. Mam jechać po nią 200km. Myślałem o "wynajęciu" jakiegoś forumowicza (oczywiście za opłatą :P) z podkarpacia lub okolic Lublina bo tam jadę oglądać.
 
ale te fotki pokazują dwa różne autka
jedno ma pomalowane na czarno progi drugie nie
pomimo tego że obydwa mają pomalowany innym kolorem dach
ciekawy jest też brak stany licznika J
 
Prawdopodobnie zdjęcia zostały zrobione w różnych ostępach czasu.

- - - Updated - - -

Ale brak stanu licznika jest jaknajbardziej ciekawy. Obrotomierz wskazuje na włączony silnik więc stan licznika powinien się wyświetlać...
 
Stan licznika nie jest ważny tylko stan auta. Nawet mogę CI powiedzieć jaki przebieg ma :P pojedź z kimś kto się zna.
 
Dach wygląda jakby prosty nie był.
A jeśli chodzi o 2.4 JTD to fakt, że te silniki wytrzymują po 500 tyś. km ale osprzęt niekoniecznie a raczej nie wytrzyma.
Moja historia jest taka (te cyferki to tysiące km :) ):
180 - sprzęgło
210 - turbina
265 - alternator
275 - pompa wspomagania
Jeszcze dwumas ale na razie mam spokój. Pewnie przy kolejnym sprzęgle.
Więc jak ma to wszystko wymienione to tylko się cieszyć jak nie to odkładać kasę.
 
No to właśnie wolę chłostę :P
 
Moim zdaniem polift wygląda lepiej jak się go ogląda, ale gorzej jak jedzie za Tobą, jak jeździłem przedliftem i drugi taki jechał za mną to wiedziałem co jedzie

Dokładnie! Zgadzam się w 100% :)

Za to Collezione to taki egzemplarz nadający się do ciepłego garażu. Wyprowadzany na spacerki głównie latem, na weekendowe wyjazdy z piękną kobietą obok i winem w bagażniku :D
Od czasu do czasu na samotne pomykanie po krętej drodze żeby nie stracić formy. Szkoda takiego auta na dojazdy do pracy, błoto pośniegowe, dziury po zimie i obtarcia na parkingach przed marketami. Na pewno jest tu paru takich co by go chętnie przygarnęli, ale oczywiście na to potrzeba.. gotówki i garażu ;)

A może wystaw na mobile? Dobry stan + cena w PLN może jednak kogoś zainteresuje?
 
JEżeli chodzi o ta konkretna AR z ogłoszenia to BROŃ CIE PANIE BOŻE.
Z daleka widac , że to szrot. Zamalowane skorodowane na odpier.ol progi bitexem jak w FSO 125P. Do tego oblepiona jakimis naklejkjami co świadczy o tym , że auto w posiadaniu jakiegoś gimbusa. Czarne lusterka. JA bym omijał szerokim łukiem. Cena dość wysoka jak na ten stan. Profesionalnie umieszczona tablica- ale to idzie wyprowadzić.
Jeżeli chodzi o 2,4 to jako iż to diesel to kupione było do tego żeby jezdzić. Sam silnik jest pancerny po latach padaja dwumasy, turbiny, sprzęgła, generalnie wszystko to co padać powinno w "nowoczesnym" dieslu. Korozja progów to niestety dość popularna bolączka 166 z poczatków produkcjo 98-99. Jak Twój TS umiera to sie zamień. JA bym tego auta nie chciał bo te wlepki mnie odstraszaja. U mnie na osiedlu gimbusy maja oklejoną tym gów.em starą honde civic, do tego różowe felgi. Gimbusy z natury są dość biedni a 166 lubi byc dopieszczana i kochana i wtedy jest bezawaryjna.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra