Mnie też się podoba.Przebieg wydaje się sensowny bo chyba autostradowy wiadomo mają.Obawiam się automatu bo nigdy nie miałem.Raczej jest zadbana bo to helmut a oni to serwis i nie kombinują jak my bo większości nie stać tylko orze jak może.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
tiaaaa....Raczej jest zadbana bo to helmut
po aucie z niemiec ja bym sie spodziewał do zrobienia na juz cała zawiecha, rozrząd, heble itp.
Ze względu na właśnie wspomniane "porządne" serwisowanie bez kombinawania helmutowie nie raz wola sprzedac auto do polski bo nie opłaca mu się pakować kasy więc nie napalaj sie za bardzo na niemiecką furke bo nie będzie tak wesoło jak pojedziesz z nia na diagnostyke. Tak mi sie wydaje.
Dokładnie. Fotki to nie wszystko. Nie ma co się napalać.
Dokładnie. Fotki to nie wszystko. Nie ma co się napalać.
kolega wujo wystawil na handel swoją. 2004 robiona na przedlift
Pytanie co lepiej robić: naprawić zawiechę "pod siebie" i mieć spokój na długi czas, czy kupić w kraju takiego "w połowie życia zawieszenia" ale za to doprowadzać do dobrego stanu pół auta, bo często tak to właśnie wygląda. Tudzież znaleźć już ogarnięty egzemplarz za ponad 25tys...
Ja robiłem już 2 remonty zawieszenia (w starej i w obecnej 166) i szczerze powiem - wolę to robić sam i sam wybierać części, niż jeździć na tym co ktoś robił...
Moim zdaniem jak ktoś ma auto w super stanie w którym nic nie trzeba robić to nie chętnie się go pozbywa...
zgadzam się z tym w 100%. a jak już chce sprzedać to cena jest sporo wyższa niż średnia dajmy na to z allegro.
Moim zdaniem jak ktoś ma auto w super stanie w którym nic nie trzeba robić to nie chętnie się go pozbywa...
Mam pełen szacunek dla tego człowieka.... bo o ile jeszcze zdarza się, że ktoś sobie zrobi lift w przedliftowej to juz odwrotnie to poprostu trzeba byc ekscentrycznym
No tak, ekscentrycznym, a to ,że różnica w cenie części jest pewnie dziesięciokrotna to już nie ma znaczenia...Dla mnie takie miksy to drut i tyle.
To fakt prezes, nie da sie ukryć, że to taki mix.I zaraz podejrzenia że niewiadomo co. Jednak wez pod uwage ze 166 kolegi wuja porusza sie na ZENDERACH SIENA 18 zoll które kosztuja Uzywane ze 4 tysiaki lekkim dydkiem wiec nie wmawiaj mi ze on to zrobił bo mu kasy braklo :sarcastic: Do tego pelen zender tez w uj siana kosztuje wiec to drugi powod zeby kolege wujo nazywac ekscentrykiem. Wg mnie auto WYBORNE. Na minus wnetrze- czerwona skora z szarym kokpitem to porazka lekka wg mnie- totalnie przekombinowane- jak cały polift :sarcastic:. Ale reszta to rarytas. No moze poza automatem , ale to tez moja opinia tylko bo osobiscie boje sie automatow w starych samochodach. Mam przyjemność znac kolege który ma mercedesa i padły mu synchrionizatory 2 biegu chyba i w serwisie dał na naprawe 18 tysiaków wiec w zyciu automatu miec nie bede. Także jak widze A166 z automatem i do tego na handel to mi sie lampka zapalaza cenę używanych lamp bixenonowych do polifta można kupić cały przód od przedlifta i jeszcze zostanie
Z drugiej strony Wy piszecie ze sprzedajecie jako jedyni auta w stanie idealnym, a z kolei inni koledzy pisza ze nikt nie sprzedaje dobrych i sprawnych aut ( podzielam ich opinie). Coś w tym musi byc.
Niekoniecznie. Jak zawsze są wyjątki ale trzeba mieć szczęście by na taki trafić. Ale fakt czasmi mi się wydaje, że tylko ja jestem taki głupi, żeby sprzedawać auto, w którym nic nie trzeba robić.
- - - Updated - - -
Bo ludzie nie wiedzą, że jak sie ma auto to trzeba dbać żeby było w dobrym stanie technicznym. A jak ktoś sprzedaje auto w super stanie to każe sobie płacić za naprawy jakie zrobił doliczając je do ceny auta co dla mnie jest komedią. Samochód dzisiaj to niestety tylko koszta. Koszta które powinny obciążać obecnego użytkownika a nie kupującego. Innymi słowy cena rynkowa powinna być za w 100% sprawny samochód a nie 100%ceny + doliczone koszty ostatnich napraw.
zależy w jaki sposób sortujesz wyniki n aotomoto:sarcastic: jeżeli po cenie od najniższej to raczej tak twierdze.To wszystkie auta z ogłoszeń są nie dobre i nie sprawne ?!?!
no tak dareme masz racje, tylko że on tej skrzyni nie naprawiał w A klasie z 2000 roku tylko czyms nowszym i wiekszym. Nie ma co oczywiscie porownywac mercedesa do AR- tu tez sie zgodzę, jednak jak to piszesz 6-7 tysiakow to tez jest kur..a MAKABRA. To jest kur..a majątek i pokaz mi tu kogos kto tyle na remont skrzyni jest gotow wydac. Ci co ich stac to nie siedza na forum i nie pisza o wahaczach fasta i tulejach motgum tylko jada do serwisu i placą. Zreszta sama obsluga automatów to masakra. Mało kto wymienia w nich olej po zakupie a potem jak co do czego to na handelek "fura od alfisty". 3 tysiaki droższa bo w koncu forumowa i na ramkach klubowychMasa jak ktos jest glupi i remontuje skrzynie mercedesa w serwisie to wiesz, akurat elementy skrzyn automatycznych do merola sa o wiele tansze niz do skrzyn alfy, i cala skrzynie mozna wyremontowac za 2-3 tys, a nie za 6-7 jak w przypadku aisina.