Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jak na polifta z 3.2 to chyba niezła cena :)
Ciekawe jaki stan..
 
Marian jak masz czas to przejedź się tam i oglądnij ją

Ten lakier to po polerce się świeci jak psu jajca ;/
Masz moze czujnik grubości lakieru??

ja na nią patrzę ale wlaśnie trochę odpycha mnie przedewszystkim szare wnętrze
i nie mogę dobrze określić stanu z zewnątrz czy cos było malowane czy nie...
 
Czolem,
wpadl mi wlasnie do glowy szatański pomysl. Ogolnie nastawiam się na 159/ delte ale pomyslalem ze może jakby się trafila jakas fajna 166 w miare bogatym wyposazeniu to bym może zaczal się zastanawiać. Ostatnio szerzen wrzucal ze ma 166 z 2.0 TS w wersji na mocnym wypasie (jakos nie mogę znalesc linka w bazarze, nie wiem, może sprzedal już ???) z 2005 roku. Teraz niedawno user kubicze wkleil 2.5 v6 http://www.alfafun.pl/alfa-romeo-166-2-5-v6-24v-2004-rok-fl/
Obydwaj userzy znani i kochani wiec ryzyko wtopy niskie :P
Ogolnie po miescie mam czym jezdzic, alfa była by na ewentualne dluzsze wypady lub weekendowego lansu. Duzej mocy nie potrzebuje. Ustrzelic 10 punktów i to nie w terenie zabudowanym można nawet na 8 zaworowej pierdziawce z 1.4 litra pojemności, czego ostatnio doswiadczylem wiec spokojnie z ta moca ;)
Wiec ze 2.0 ts to kontrowersyjny silnik trochę a spalanie w 2.5 v6 będzie jakie będzie, ale ze przebiegi nie będą kosmiczne to się spalania nie boje za bardzo.
To taki luzny pomysl na przyszlosc bo w obecnej sytuacji finansowej i tak do końca roku mam związane rece.
Jak ktoś cos madrego mi powie to chętnie posłucham. Watek o zakupie 159 przeczytałem caly i jestem madry. Do 166 jakos nie mam zaparcia ;)
 
Mam obie alfy. Więc chyba powinieneś się obiema przejechać bo między nimi jest przepaść. Dlatego dopiero jak się zdecydujesz czego tak właściwie chcesz to możemy pogadać.
 
Ja też bym chętnie poczytał bo 159 rozważam jako następcę 166 za jakiś czas. 159 na pewno jest bardziej napakowana nowoczesnymi gadżetami, w wypasionych wersjach kolorowe wyświetlacze, nowożytne radio z mp3 itp. Gabaryty zewnętrzne bardzo podobne ale podejrzewam, że w 159 będzie mniej miejsca we wnętrzu. Interesuje mnie natomiast sprawa prowadzenia, wyciszenia wnętrza itp.
 
Która lepsza to subiektywna ocena. Jedni lubią duże drudzy małe. 159 jest na prawdę dużo mniejsza. Różnica jest ogromna. We wnętrzu, bagażnik, na zewnątrz. Fotele w 159 małe i twardsze, przy mojej średniokrajowej posturze dupa jest już wpasowna w fotelu. W 166 nawet grubas nie będzie miał problemów. Ale co za tym idzie w 159 chyba lepiej na boki trzyma. W 159 kanapa z tyłu ławkowa w porównaniu do przewygodnej, wyprofilowanej "pufiastej" w 166. W 159 za kierownicą jest dość ciasno (mało miejsca na nogi na boki). Siedzący dryblas za kierownicą pozbawi znacznie (albo całkiem) przestrzeni na nogi pasażera z tyłu. W 166 znacznie luźniej. Wyciszenie nadkoli (od kamyczków) w 159 gorsze a raczej żadne :) w 166 szutru nie słychać. Pozostała część wyciszenia (szumy, nierówności) na podobnym poziomie. 159 jest bardziej zwarta, odnoszę wrażenie że lepiej się prowadzi choć to może subiektywnie. Daje większe poczucie pewności/precyzji prowadzenia. 166 to jednak landara. Jakość wykończenia 159 chyba wyższa. Zdolność wybierania dziur (płynność i cisza) zdecydowanie lepsza w 159. Niewielkie jak i większe dziury wybiera fenomenalnie, cichutko i miękko. Nie tracąc przy tym zdolności trakcyjnych. Nie wiem jak z trwałością bo mam za krótko.
 
Mam obie alfy. Więc chyba powinieneś się obiema przejechać bo między nimi jest przepaść. Dlatego dopiero jak się zdecydujesz czego tak właściwie chcesz to możemy pogadać.

Tak naprawdę chciałbym niebanalne auto (wiem ze to głupio brzmi). Auta zwykle zyja u mnie średnio 5 lat, a jak będzie jakies senswne żeby youngtimera hodowac to czemu by nie ? ;) Ogolnie nie lubie sedanów ale 166 ma w sobie to cos. Nie potrafie tego racjonalnie uzasadnić. Czasem widuje jedna pod blokiem i lubie na nia patrzeć :) Niewatpliwie 166 zapisala się jako najszybciej tracace wartość auto w historii (ewentualnie jakas lancia thema czy cus może stawac w konkury). W sumie 159 i 166 nie produkują już wiec jakby nie patrzeć to już historia motoryzacji ... :P Historie z zawiecha w 166 czytałem jak i to ze nie ma zadbanych egzemplarzy bo każdy wymaga dofinansowania, ale jakos jestem optymista :P
 
159 następcą 166??? Nigdy. Odnośnie wyposażenia to niestety poza nowożytną navi (czy też odtwarzacza) i B&M nie uraczysz nic lepszego. Aha, gada po polsku, to taki gadget :)
 
Ogólnie to jasne ze nic złego a dokładniej to bardzo dobry atut jak ktoś ma i dba..

W tym przypadku chodiz mi właśnie o to ze to auto "wypacykowane" na sprzedaż zeby się świeciło i w oko wpadało :)
 
duzo zalezy tez kto jak robi zdjecia, mi sie kiedys tak udalo ze na forum detailingowym byli pewnie ze auto po korekcie a tak na prawde bylo mnostwo rys, a zadnego photoshopa nie uzylem.
 
To fakt
a z założenia własnie o to chodzi zeby zdjęciem juz zachęcić a ze to jakaś frima to ja mam w głowie odrazu ze wycackane na sprzedaż
100% bezwypadek itp :P
 
Szkoda, że nie było takich egzemplarzy jak szukałem auta dla siebie. Wizualnie jest bomba, ważne aby silnik, skrzynia i elektronika były sprawne. Reszta jest do ogarnięcia z czasem. Patrząc ile już wrzuciłem od zakupu w gruźlika to wycackanie takiego V6 nie byłoby problemem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra