problem przy odpalaniu 3.2v6

mahony2008

Nowy
Rejestracja
Sie 26, 2008
Postów
163
Wiek
44
Lokalizacja
Wałcz
Auto
Fiat Stilo 1.9jtd była alfa 166 3.2 TI 2004
Witam od pewnego czasu pojawił mi się problem gdy rano na zimnym silniku odpalam to wchodzi na obroty takie jak przy odpalaniu i od razu spadają nieraz do 600,500 i zaraz wraca do pracy jak na ssaniu ale nieraz potrafi zgasnąć po ponownym odpaleniu już jest ok. w dzień też bez problemu.Dzieje się to przeważnie na ssaniu.
Ma ktoś jakiś pomysł co to może być?? Dodam że auto jeżdzi na pb i nie wykazuje żadnych błędów na kompie,dolot raczej też jest szczelny
 
Przepustnica była czyszczona ale 3000km temu jutro dla pewności zobaczę!
 
Miałem podobne objawy w TS-ie gdy przepływomierz zaczynał się psuć.
 
U mnie w 3.0 i 2.0TS była to nieszczelność w układzie doprowadzania powietrza (łapał lewiznę już za przepływką).
 
Dzięki za podpowiedzi muszę przejrzeć dzisiaj cały dolot.

Zauważyłem jeszcze że jak jest zimniej na dworze to lepiej pali a jak było gorąco to częściej potrafił zgasnąć od czego by to mogło zależeć??
 
moze czujnik temp powietrza zasysanego który z tego co pamietam jest zespolony z przepływką?
sprawdz przepływomierz i sonde na kompie moze to da odpowiedź.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra